06.03.2017/19:39

Lidl nie do zatrzymania! Mocne strony niemieckiego giganta handlowego

Specjaliści z banku Barclays przyjrzeli się raportom publikowanym przez Lidl Stiftung & Co KG, część koncernu odpowiedzialną za zagraniczne operacje sieci. Niektóre obserwacje były zdumiewające. Serwis RetailDetail omawia wyniki przeglądu danych ekonomicznych Lidla za ostatnie cztery lata. 

W omawianym okresie Lidl notował niewiarygodnie szybkie wzrosty przychodów: 14.1 % w 2013 r., 11.2 % w 2014 r. oraz 12 % w 2015 r., kiedy osiągnęły one 38.3 mld euro. Szybki wzrost zazwyczaj wywiera negatywny wpływ na marże, jednak w przypadku Lidla tak nie było. Zysk EBITDA za 2015 r. wzrósł o 7,79%, czyli najwięcej w ciągu ostatnich czterech lat i był to drugi najwyższy wynik w Europie. Także zrealizowane marże brutto były w 2015 roku rekordowe, sięgając poziomu 26,4%. Jak to możliwe? Jednym z czynników był na pewno rozwój oferty w stronę bardziej wysokomarżowych grup asortymentu, takich jak świeża żywność czy produkty premium znanych marek.

Jednak znakomita kondycja finansowa dyskontera to z jednej strony rezultat umiejętnego zarządzania kosztami, a z drugiej – skutecznego wykorzystania siły zakupowej. Koszty pracy wyniosły w 2015 r. 8,9% przychodu, to znacznie mniej niż w przypadku wielu konkurencyjnych sieci; w Europie tylko hiszpańska DIA i właściciel Biedronki Jeronimo Martins są pod tym względem lepsze. Niskie koszty pracy to rezultat standaryzacji sali sprzedaży w poszczególnych placówkach oraz charakterystyczny dla dyskontów ograniczony asortyment, ale wysokiej produktywności pracowników służy też wymienność pracowników, którzy w zależności od liczby klientów w danym momencie bardziej angażują się w wykładanie towaru bądź w obsługę kas.

Lidl dysponuje 5% nadwyżką kapitału obrotowego (working capital), czyli nie ma problemów z płynnością finansową. Średni termin płatności spadł z 41 do 40 dni, podczas gdy średnia rotacja w 2015 r. wyniosła zaledwie 19 dni, w porównaniu do 21 dni w 2014 r., przy czym europejska średnia to aż 31 dni!

W sytuacji tak zdrowych finansów nie powinna dziwić skala inwestycji: w okresie od 2012 do 2015 r. międzynarodowe inwestycje Lidla podwoiły się. W 2015 r. wzrosły aż o 13,7% do wartości 2,84 mld euro, co jest równoważne 7,4% obrotów. Spółka-matka Lidla – Schwarz Group – ogłosiła, że w roku fiskalnym 2016, który skończył się 28 lutego 2017 r., nakłady inwestycyjne wzrosły z 5,2 do 6,5 mld euro.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.