22.09.2021/11:26

Lidl „rozmienia się na drobne” – 16 kg bilonu reszty. Historia naszego czytelnika [TYLKO U NAS]

Lidl przy granicy polsko-niemieckiej przyjmuje płatności za zakupy w euro oraz złotówkach. Nic dziwnego, pojawia się tam wielu klientów zza zachodniej granicy, których kuszą polskie „lidlowe ceny”. Niestety odstraszyć ich może „lidlowa reszta”. Nasz czytelnik zwrócił się do nas o pomoc po tym, jak kilkukrotnie otrzymał resztę wydaną… w kilogramach.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

34 komentarze

  • Nickt 28.09.2021

    Ręce opadają i niedobrze się robi od tego bełkotu marketingowego i sloganów typu "stale szukamy innowacyjnych rozwiązań". Taka innowacja jak ostatnia aktualizacja apki Lidl Plus po której zadziała ona tylko na urządzeniach z Androidem 12 :)) podczas gdy miliony ludzi mają jeszcze Andka 6. Ludzie, przecież oni z was kpią w żywe oczy, a wy tam latacie na zakupy. Dajcie sobie spokój z tą siecią.

  • Nickt 28.09.2021

    A co to za problem wziąć ten karton groszówek, wejść ponownie na salę sprzedaży, zapakować cokolwiek o takiej wartości i zapłacić tym na kasie? Problem solved.

  • Nickt 28.09.2021

    Zajmijcie się sprawą nowej wersji apki Lidla, która działa tylko na Androidzie 12. Afera jak smok. Miliony ludzi nie mogą korzystać z apki bo wymyślili sobie "podnoszenie poziomu bezpieczeństwa", chociaż apki bankowe, o niebo bardziej zaawansowane, wciąż działają na Androidzie 6. W Polsce są miliony ludzi z telefonami na starszych Androidach bo nie widzą ani potrzeby ani często możliwości ich aktualizacji bo zwyczajnie producent nie dostarcza update'ów. I co, każdy ma teraz wyrzucić np. świetnego Samsunga S7 i kupić jakąś cegłę, byle miała najnowszy system (albo zapłacić tysiące złotych za flagowca) żeby korzystać z apki Lidl Plus? No śmiech na sali po prostu. Nie uprzedzili ludzi, teraz nawet obecni użytkownicy nie mogą usunąć swojej karty płatniczej z aplikacji bo po prostu nie odpali się bez aktualizacji, a zaktualizować nie mogą. Tym się powinien UOKiK natychmiast zająć! Tak samo jak dyskryminacją klientów. Ja rozumiem, że na Andku 4 czy 5 to nie będzie działać, ale na litość boską, odciąć miliony ludzi na Andku 6, 8 czy 10? Przecież to jest chore!!

  • Polka 28.09.2021

    Grosz to też pieniądz.Zawsze można zakupy robić po swojej stronie:)))

  • Jarek 27.09.2021

    Czytam komentarze i nie wierzę.
    Przecież każdy z nas ma prawo mieć dowolny nominał i sklep powinien umieć wydać w normalny sposób resztę.
    Jeżeli kurs Euro jest lepszy niż w kantorze to muszą się liczyć, że klienci będą wymieniać walutę, ale jeżeli Lidl będzie wydawał resztę w walucie jaką mu zapłacono, to problem zniknie.
    Pamiętajcie, klient nasz pan a że bywa upierdliwy to przecież nic odkrywczego. Po prostu coś nie jest tak w tym Lidlu. Rozumiem mały kiosk ale Lidl powinien być w stanie zapewnić sobie tysiące złotych po 10, 20 i 50 zł by móc wydać resztę.

  • Ukrainiec 26.09.2021

    Mógł za te wydane grosze coś kupić Tez by musieli przyjąć i przeliczyć :)
    Sztuczny problem pseudo Niemca

  • Wers 24.09.2021

    I bardzo dobrze ,popieram pracowników LIDLA.Brawo!!!

  • Marycha 24.09.2021

    Facet ewidentnie zrobił sobie ze sklepu kantor. Są mniejsze banknoty, 5,10 euro..poza tym, kantory tam są wszędzie. Niech zamieni i dopiero kupuje gumę do zucia..

  • Podolski 23.09.2021

    Płaciłby kartą i nie miałby problemów. No ale Niemiec przyzwyczajony do gotówki

  • Sabina 23.09.2021

    Kto nie zna tego niby Niemca ,to będzie go bronił ,a to po prostu zwykły Cham z dużej litery. Kostrzyński cwaniak i burak. Brawo dziewczyny ,brawo Lidl. Pozdrawiam wszystkich którzy tam pracują. Pana ,który przyniósł mu pieniądze w kartonie- szczególnie.

  • Aga 23.09.2021

    Jedno jest zastanawiająca facet sam pisze że zawsze płaci banknotem 100 e a jak widać było na jednym zdjęciu kupił gumę do żucia za 5 zł tak więc sam widać jest cwaniaczkiem który przychodzi do sklepu wymienić sobie na drobne tak więc drobne dostał :)

  • Medek 23.09.2021

    Skoro sklep jest gotowy przyjmowac zaplate w euro i zlotowkach to powinni miec walute na wydawanie w takiej samej walucie jaka klient zaplacil 😡😡
    Ja miejscu tego klienta nie robil bym poruty tylko nadtepnym razem placilbym tymi groszowkami 😂😂😂

  • Maleńka 23.09.2021

    Bravo ekipa lidl cwaniak powinien mieć odliczone pueniądze i jest nato ustawa kupi taki zapałki i che rozmienić pieniądze sklep to nie bank , takich złosliwych cwaniaków jest dużo o jeszcze przeprosiny żenada za co przeprosili za chamstwo?masakra

  • Jojo 23.09.2021

    Brawo dla kierownika i obsługi! niech idzie do banku albo do kantora. Sklep to nie bank, że zawsze ma mieć to, czego oczekuje. Niech spada.

  • Aneta-m2 23.09.2021

    To też są pieniądze,a że drobne ,,,wydaje tym co ma

  • Monika 22 23.09.2021

    Ma sklep po 2 stronie granicy i przyjeżdżał po złotówki bo taniej niż w kantorze.

  • Marek 11 23.09.2021

    Ewidentnie widać że robił to celowo to co się dziwi. Brawo0 ekipa Lidla.

  • Marek 11 23.09.2021

    Ewidentnie widać że robił to celowo to co się dziwi. Brawo0 ekipa Lidla.

  • Jolanta 23.09.2021

    Brawo za odwagę.. A pan poszuka kantoru A skoro brak drobnych to może płatność kartą i bez problemu.Dziwny pacjent tylko zawsze grube ma.

  • Gusia. 23.09.2021

    Nawet tego nie ma co komentować takich klientów mamy na pęczki. Przychodzą rozmienić pieniążki. Waluta jak każda normalna a że w groszach?😆 Brawa dla Kierownika 👋za pomysłowość. Współczuję bo zapewne musi się tłumaczyć przełożonym.

  • Roki 23.09.2021

    A bzdura bo pan dostał 2 x po 100zł
    na dodatek robił to notorycznie traktując sklep jako kantor bo zdarza sie że lidl ma lepszy kurs. w dodatku ne reagował na prośby aby nie wymieniał całej kwoty .był nie grzeczny i opryskliwy .
    całokowty brak ludzkich odruchów .
    nikt go nie oszukał dostał resztę .
    nawiasem mówiąc to chyba kogoś poniosło z tymi 16 kg
    ja bym mu wydal w 1 gr całą kwotę . i niech kombinuję, cwaniak.

  • Marcin 22.09.2021

    Ok, rozumiem ze pracownikow moze denerwowac placenie banknotem 100 Euro, ale bez przesady. Sklep na tym zarabia, bo kurs przeliczeniowy z reguly jest kiepski, wiec zysk sklepu jest calkiem solidny.

    Wydawanie groszowkami to zwykle chamstwo w wykonaniu sklepu. Takie dziecinne zachowanie nie przystoi placowce handlowej. Czesto chodze do Lidla i obsluga zawsze jest profesjonalna, to jest jakis cyrk. Jesli klient im zalazl za skore, niech go nie obsluguja, zakaza uzywania banknotow 100 Euro, ale nie takie zagrywki rodem z podstawowki. Chociaz taki zakaz bylby dziwny, bo na tych wymianach sklep solidnie zarabia.

  • kkk 22.09.2021

    Niech się cieszy, że przyjęli mu transakcję. No sorry ale wk*rwiłbym się na miejscu kasjera jak typ za zakupy 5 zł rzucałby za każdym razem 100 euro. serio nigdy nie ma nic drobniej? i jeszcze biedak chodzi kilka razy do tego samego sklepu, żeby zrobić te swoje super zakupy za 5 złotych.
    Jestem wręcz przekonany, że nie traktują tak każdego a bardzo możliwe że tylko jego bo w opiniach sklepu nikt nie wspomina o wydawaniu reszty w kilogramach. zasłużył i tyle

  • Ice 22.09.2021

    Po rachunku widać że cwaniak, na zakupy przejezdza za 5zl 27gr i płaci banknotami 100e.. Jesli to regularna praktyka to nie tylko bym mu wydał w groszowkach ale jeszcze kazał przeliczyć...

  • Zizu 22.09.2021

    Yhm, no tak. Pan "Niemiec" pewnie się przeniósł do Niemiec z Polski 15 lat temu i przyjeżdża po tańsze zakupy z uporem maniaka do sklepu, który go tak źle traktuje, kiedy w pobliżu są 2 duże inne 😀

  • Małgorzata 22.09.2021

    Xyy, przecież na pierwszy rzut oka widać, że klient pogrywał sobie z pracownikami i przychodził do sklepu, żeby wymieniać euro na złotówki, kupując przysłowiowe zapałki. Szkoda, że rzecznikowi Lidla brak jaj i zamiast odpowiednio skomentować sytuację, jeszcze typa przeprosił. Handel pozwala ludziom na wszystko, a później jesteśmy zaskoczeni skąd wokół tyle chamstwa, cwaniactwa i roszczeniowości.

  • Nick 22.09.2021

    Ja na miejscu klienta bym przepakował cały ten bilon do jednego worka ( by musieli liczyć) i zapłacił tym bilonem za następne zakupy w tym sklepie.
    Karma wraca a to też pieniądz - po jednym takim liczeniu odechce im się robić na złość klientowi.

    Ps: Aneta - Zgadza się - to jest umowa - klient ma zapłacić więc zapłacił ale nigdzie nie jest napisane że ma mieć odliczoną gotówkę a to sprzedający ma obowiązek wydać mu resztę.

  • Robi 22.09.2021

    No przepraszam, ale grosz to też waluta obowiązująca na terenie Rzeczypospolitej. Fakt, że taka ilość może wskazywać na uszczypliwość obsługi, ale to nie zmienia faktu, że klient dostał resztę w PLN

  • Teya88 22.09.2021

    Od kilku lat pracuje na kasie i mam podejrzenie, że klient zachował się niegrzecznie w stosunku do pracownika sklepu lub po prostu czymś podpadł załodze Lidla która w ten sposób się odgrywa. Ludzie potrafią być okropni i jestem pewna ze ten Pan do takich należy.

  • Mgy 22.09.2021

    Ale news Nie dość że maile gościa pełne błędów to też musiał wylać gorzkie żale a wy bijecie z tego pianę Może warto było zapytać czy sprawa dotyczy tylko jego i może też warto zapytać jak się zachowywał wobec nich "pan sto euro"

  • Aneta 22.09.2021

    I bardzo dobrze, w prawie jest jasny zapis, że zakupy to rodzaj umowy i klient ma obowiązek uiścić wynikającą z tej umowy kwotę. Tak naprawdę sklep nie musi mieć drobnych do wydawania, a ludzie nauczyli się wygody i żądają, bo wiadomo,że sklep by nie stracić klientów jednak te drobne zapewnia

  • Ona 22.09.2021

    To też pieniądz

  • Xyz 22.09.2021

    Skoro mialabym tyle bilonu to znowu na zakupy do lidla i placila tym co mi lidl oddal proste ponoc karma wraca 😜😜.Juz widze mine kasjera

  • Ubawiony :) 22.09.2021

    Cały bilon zmarnowali na tego nieszczęśnika, a czym będą wydawać resztę innym klientom?

    A na odpowiedź z Lidla czekaliście dłuuugo, ponieważ pani Robaszkiewicz osobiście wybrała się rowerem do Kostrzyna, żeby na miejscu zbadać sprawę

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.