14.08.2020/19:28

MERE – rosyjski dyskont ostry jak brzytwa [FELIETON]

Wskaźniki, wskaźniki i jeszcze raz wskaźniki. Mogę powtarzać to do znudzenia. Inwestycje handlowe muszą opierać się na wskaźnikach a nie na spekulacjach. Polski konsument jest inny niż w reszcie Europy. Na tym poległo Tesco, które próbowało kierować niektórymi kategoriami z Węgier, z Czech, a na końcu to Kapelanka 56 kierowała innymi krajami. Stawianie na jednym mianowniku kilku krajów jest błędem. Wydaje mi się, że Rosjanie właśnie tak zrobili.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

6 komentarzy

  • najczęstszą wypłacaną pensją w kraju ok. 1765 zł na rękę 24.08.2020

    Polacy się wzbogacili tak że do nas przyjeżdża się do pracy? Nie proszę pana to Ukraińcy zbiednieli po przewrocie państwowym.

  • Igi 17.08.2020

    Bardzo irytujący jest styl tego "felietonu". Przypomina mieszankę motywacyjnego mówcy z ogniskową gawędą. Do tego takie "polskie" pouczanie Rosjan...

  • hmm 17.08.2020

    byłem w tym sklepie - i pierwszy wniosek to bardzo mały asortyment, i to jest moim zdaniem ich największy problem. Na produkty takiej jakości, ale w tych cenach znajdą konsumentów.

  • Jestemzbranży 15.08.2020

    O co chodzi w tym “felietonie” ? Żadnej wartości dla czytelnika...
    Dla redakcji (szczególnie Pana Łukasza, ktorego bardzo szanuję) do przemyślenia: dzieje się coś niedobrego...taki troche “pudelek” retail’owy...a lubilem zajrzeć i poczytac do tej pory. Tylko ostatnio pojawili się tzw “eksperci”. Temat do przemyślenia;-)

  • Amman 15.08.2020

    Mało wnikliwy ten komentarz. Zupełnie pomija pan wiele faktów i wskaźników właśnie. Już wstęp z Tesco w roli głównej pokazuje, czego Pan nie wie. Nie wróżę Mere sukcesów i nie sądzę, że będą próbowali wejść do pierwszej ligi retailu w Polsce. To raczej zapełnienie niszy i krok wprzód (a nie dwa w tył) w kierunku klientów biednych (może też patologicznych), z ubogich dzielnic, lub potrzebujących produktów "quantity over quality". Retail się nie tylko "premiumizuje" (co za słowo), ale też specjalizuje.

  • Rusofil 15.08.2020

    Dla tych, kto ma daleko do Częstochowy - fotorelacja towarowa.
    https://photos.app.goo.gl/FDrMeooJ99QHNy7D6

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także