25.06.2013/15:27

Mokre dania gotowe warte 370 mln zł

Rocznie sklepy sprzedają dania gotowe mokre za ponad 370 mln zł. Komunikaty skierowane do konsumentów koncentrują się najczęściej na pełnowartościowym składzie wyrobów. I zwykle nie są to obietnice bez pokrycia. Jakość dań ze słoików naprawdę znacząco się poprawiła.

Mokre dania gotowe to kategoria dość stabilna, choć ostatnio słychać tu o spadkach popytu. – Po silnych wzrostach, które były notowane jeszcze kilka lat temu, sprzedaż wyhamowała. Jednym z powodów jest niewątpliwie kryzys, który wymusił na konsumentach ostrożniejsze zachowania zakupowe i przerzucenie się na tańsze odpowiedniki w postaci marek prywatnych lub takich substytutów, jak fiksy czy sosy – mówi Michał Joachimiak, starszy kierownik w firmie Agros­‑Nova. Lwia część sprzedaży przypada na sklepy tradycyjne, a to wiąże się z walką producentów o miejsce na półce, którego jest niewiele.

Jeśli chodzi o opakowania, aż za 90 proc. sprzedaży odpowiadają słoiki. Konsumenci cenią je, ponieważ pozwalają ocenić zawartość produktu. Tacki, puszki i kubki mają nadal bardzo niewielkie udziały. – Co prawda w ostatnim roku wzrosło zainteresowanie daniami na tackach, jednak odbyło się to kosztem puszek, a nie słoików – mówi Kamila Szlachetka z Rieber Foods Polska (marka Zagłoba).

Fasolka dobra na lato

Najlepszym okresem dla producentów dań gotowych jest lato, bo zbiegają się wtedy wakacyjne wyjazdy, prace polowe i na działkach, zwykle jest też większy ruch na budowach (a robotnicy są wiernymi nabywcami tego typu wyrobów).

Przez kilka ciepłych miesięcy roku sprzedaż rośnie średnio o 15­‑20 proc. Czy podobnie będzie również podczas rozpoczynającego się sezonu – to zależy od ogólnej sytuacji ekonomicznej i od pogody (gdy na zewnątrz jest ładnie, ludzie wolą wyjść z domu, zamiast gotować). Firmy obawiają się, że mocno odczuwalne spowolnienie gospodarcze da im się jednak tego lata w znaki. Martwią też podwyżki cen komponentów – podrożała kiełbasa, rosną ceny fasoli. – Sytuacja na rynku surowców stanowi wyzwanie dla firm spożywczych. Najbardziej odczuwamy drastyczny wzrost cen wysokiej jakości mięsa, które stanowi podstawę naszych dań gotowych. Rosną także ceny opakowań szklanych i koncentratu pomidorowego – mówi Marzena Więckowska, rzecznik prasowy HJ Heinz, właściciela marki Pudliszki, która jest liderem rynku dań gotowych.

Mieczysław Walkowiak, wiceprezes zarządu Sokołowa ds. handlu i marketingu, zaznacza, że firmy nie interesuje obniżanie cen kosztem jakości. – Wykorzystujemy wyłącznie pełnowartościowe mięso. Koszty ograniczamy jedynie dzięki właściwej organizacji produkcji – mówi przedstawiciel Sokołowa. O podwyżkach cen gotowych wyrobów na razie nie słychać.

Nie ma zaufania, nie ma sprzedaży

Najchętniej kupowane są tradycyjne dania. Rankingi sprzedaży od lat otwierają fasolka po bretońsku i gołąbki, dalej są flaki, klopsy i pulpety. Trzeba jednak przyznać, że uwagę kupujących przyciągają ciekawe nowości z silnym wsparciem marketingowym – ostatnio głośno jest o innowacyjnych Kulkach mięsnych dobrze nadzianych z portfela marki Pudliszki, która należy do HJ Heinz. Produkt trafił do sprzedaży w listopadzie 2012 roku w czterech wariantach smakowych. Producent zadbał o dobrą dystrybucję, zarówno w handlu tradycyjnym, jak i nowoczesnym. Wprowadzenie Kulek dobrze nadzianych było dla Heinza sporym wyzwaniem, wiązało się bowiem z modyfikacją parku maszynowego i przygotowaniem nowych receptur. – W tym segmencie ogromne znaczenie ma zaufanie konsumentów do jakości, która stoi za marką, liczy się też domowy smak. Nabywcy doceniają, że stosujemy wyłącznie wyselekcjonowane składniki, mięso wysokiej jakości pochodzące od zaufanych dostawców, nie dodajemy konserwantów czy glutaminianu sodu, który – choć podnosi walory smakowe potrawy – nie jest obojętny dla zdrowia – mówi Marzena Więckowska. Zaznacza, że po dania Pudliszek sięgają często kobiety przygotowujące obiady dla rodziny, polecają je również popularne polskie blogerki, zwracające uwagę na jakość i naturalność potraw.

Mieczysław Walkowiak przekonuje, że nigdy nie spotkał się z opinią, by dania gotowe uchodziły za gorsze od domowego jedzenia. – Wręcz przeciwnie, propozycje Sokołowa są bardzo smaczne, zdrowe i wykonane z pełnowartościowych surowców. Obecnie wprowadzamy linię dań gotowych bez konserwantów, glutaminianu sodu i sztucznych barwników – podkreśla Walkowiak i dodaje, że zanim nowość trafi na rynek, jest poddawana testom konsumenckim.

Mimo pewnej stagnacji, wciąż przybywa producentów szukających szans w tym segmencie. W ub.r. na rynek trafiły dania gotowe pod marką Stoczek, która należy do Makaronów Polskich. Jak informuje nas reprezentujący firmę Janusz Dąbrowski, produkt oferowany jest w pięciu najbardziej popularnych smakach i dostępny przede wszystkim w południowo­‑wschodniej Polsce.

(ATE)

Wiadomości Handlowe, Nr 6-7 (126) Czerwiec - Lipiec 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.