20.01.2021/14:15

Na rynku pizzerii rośnie sieciowy gigant. Dominium by Domino’s ma strategię na trudne czasy [WYWIAD]

Po połączeniu dwóch firm sieć liczy 126 lokali i jest trzecią pod względem wielkości siecią pizzerii w Polsce. Firma planuje dalszy rozwój we franczyzie i zmianę szyldu lokali na Dominium by Domino’s. Pierwsze pizzerie ze zmienioną nazwą powinny pojawić się pod koniec pierwszego kwartału br. Ambicją połączonego podmiotu jest zajęcie pozycji lidera w tym segmencie rynku restauracyjnego – mówią portalowi wiadomoscihandlowe.pl Przemysław Głębocki, Chief Investment Officer Mezzanine Management, oraz Piotr Dzierżek, były prezes spółki Pizza Dominium, obecnie CEO DP Poland plc. 

Firma DP Poland plc, która przez swoją spółkę zależną jest operatorem restauracji Domino’s Pizza w Polsce, nabyła 100 proc. akcji firmy Dominium. Transakcja na zasadzie odwrotnego przejęcia była warta ok. 23 mln funtów. Co to właściwie oznacza dla połączonego biznesu?

Przemysław Głębocki: Transakcja została zamknięta 8 stycznia, dziś oba biznesy są połączone i działają jako jeden podmiot. Połączenie Dominium i Domino’s Polska odbyło się na zasadzie odwrotnego przejęcia. Formalnie transakcja odbyła się w ten sposób, że notowana na giełdzie spółka DP Poland plc kupiła Dominium, płacąc swoimi akcjami tak, że nasz fundusz stał się kontrolującym akcjonariuszem. Innymi słowy, wypuściła tyle akcji, że pozwoliła właścicielowi spółki Dominium stać się kontrolującym akcjonariuszem połączonego biznesu. Piotr Dzierżek, będący prezesem Dominium, został prezesem połączonego podmiotu.

DP Poland plc. doradzał zespół Bird & Bird składający się z prawników z Warszawy i Londynu oraz pełnił w określonym zakresie rolę doradcy transakcyjnego, przy przejęciu odwrotnym (reverse takeover) krajowej sieci pizzerii Dominium.

Połączona spółka będzie docelowo działać pod marką Domino’s, specjalizując się przede wszystkim w formacie zamówień z dostawą. Jeśli chodzi o sprzedaż w restauracjach na miejscu, to w ciągu najbliższych trzech lat, lokale Dominium będą działać pod marką Dominium by Domino’s. Naszym celem jest zachowanie charakterystyki poszczególnych brandów. 

Jak będzie wyglądała struktura połączonych sieci pizzerii? Czy będziecie dalej rozwijać się we franczyzie?

Przemysław Głębocki: Docelowo rozwój sieci będzie się opierał w głównej mierze o franczyzę, jednak zakładamy, że w krótkim okresie będziemy otwierać lokale własne, by przyspieszyć rozwój i pokazać franczyzobiorcom dochodowość nowych lokali. W najbliższym czasie chcemy się jednak przede wszystkim skupić na tym, aby biznes był efektywny i wykorzystać synergie wynikające z połączenia. Obecnie prowadzimy rozmowy z dotychczasowymi franczyzobiorcami na temat tego, jak będzie wyglądała nasza dalsza współpraca. Być może część lokali wróci do nas. 

Czy Domino’s Pizza planuje współpracę np. z sieciami sklepów, które coraz mocniej rozwijają ofertę gastronomiczną? A może ze stacjami paliw?

Przemysław Głębocki: Analizujemy te kierunki rozwoju. Na dziś nie rozważamy wejścia do sklepów spożywczych, bo chcemy dostarczać ciepłą pizzę dobrej jakości, a w sklepach spożywczych mogłoby to być trudne. Domino’s stawia przede wszystkim na jakość i efektywność, co wymaga dosyć unikalnych rozwiązań technologicznych, odpowiednich pieców, wentylacji etc. Niełatwo byłoby to przenieść do sklepów spożywczych. Natomiast inne opcje, m.in. współpraca ze stacjami paliwowymi, są rozpatrywane. W ramach transakcji zebraliśmy 3,5 mln funtów kapitału na wzmocnienie biznesu. Te pieniądze będą wykorzystane m.in. na to, aby wdrożyć nowy format pizzerii, przeprowadzić rebranding lokali, zmienić oprzyrządowanie, zainwestować we wspólną infrastrukturę IT – mówiąc krótko, sfinansować koszty integracji, ale też otworzyć nowe restauracje w 2021 roku. 

W wyniku tej transakcji na rynku pojawiła się nowa sieć pizzerii Dominium by Domino’s. Jaka jest jej wielkość? 

Piotr Dzierżek, CEO Domino’s DP Poland plc: Po połączeniu mamy 126 lokali. Obecnie 57 lokali działała pod szyldem Dominium i 69 pod szyldem Domino’s. Na razie te szyldy pozostają niezmienione, ale w ciągu najbliższych dwóch-trzech miesięcy rozpocznie się proces rebrandingu. Będzie to polegało na dodaniu do szyldów Pizza Dominium logo Domino’s – dopisku „by Dominos”. W kwietniu powinny pojawić się pierwsze lokale ze zmienioną nazwą. Co będzie oznaczało, że w tych restauracjach znajdziemy menu znane zarówno z lokali Pizza Dominium, jak i Domino’s. Szanujemy klientów obu sieci i damy im to, co najbardziej cenili w tych lokalach. Wzbogacamy jednocześnie ofertę, dzięki temu stajemy na bardzo silnych nogach, zwłaszcza w obecnej, pandemicznej sytuacji.

Do tej pory marka Domino’s była kojarzona z produktami dostępnymi w dostawie – tu była realizowana największa część obrotów, natomiast w Dominium sprzedaż rozkładała się mniej więcej po połowie – w lokalu i dostawie. Teraz po połączeniu dwóch spółek również będą funkcjonowały restauracje stacjonarne. Nazwa Dominium by Domino’s to rozwiązanie na okres do trzech lat, być może później inaczej nazwiemy część sieci – wciąż w ramach marki Domino’s – z lokalami mającymi pełną obsługę kelnerską i rozszerzoną ofertą menu, gdzie można zamówić np. pizzę rzymską, która była hitem ostatnich lat, zaś alkohole – piwo, wino - będą uzupełniać klimat restauracyjny. Kluczową rolę w rozwoju będą natomiast odgrywały lokale Domino’s specjalizujące się w dostawach i daniach na wynos. Można będzie w nich też zjeść na miejscu, ale bez obsługi kelnerskiej. Oczywiście, w czasie COVID-u bardzo mocno działamy w systemie dostaw, a połączenie dwóch spółek zapewni nam jeszcze mocniejszą pozycję w tym segmencie rynku.  

Ciąg dalszy wywiadu - na drugiej stronie.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Patrz gdzie jesz. 21.01.2021

    Łukasz, w Galerii Bałtyckiej nie ma i nie było pizzerii Dominos pizza.

  • Gość 21.01.2021

    @Łukasz: To był lokal Dominium. Niestety, ale nie jest to pizza najwyższej jakości. Mam nadzieję, że w Polsce z Domino's nie stanie się to, co w z Domino's w Niemczech - tam pizza jest gorsza niż z mrożonki.

  • Łukasz 20.01.2021

    2 lata temu byłem w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku w Dominos pizza i jak dostałem pizze z "analog sera" produktem sero podobnym to podziękowałem za współpracę dożywotnio.

    Nie mogłem uwierzyć że taka sieć a serwują podróbkę.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.