07.04.2017/15:13

Nadciąga sezon na karkówkę

Dla większości Polaków spotkanie przy grillu bez karkówki, piersi kurczaka, boczku czy skrzydełek mija się z celem. Jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego w kwietniu tego roku przez agencję Skilltelligence, aż 88 proc. konsumentów nie zdarzyło się jeszcze zorganizować grilla bez mięsa.

To oznacza, że w sezonie grillowym klienci chętniej niż zwykle będą spoglądać w stronę lady mięsnej, a ich wydatki na świeżą wieprzowinę, wołowinę i drób z pewnością wzrosną, być może nawet powyżej 10 proc. W zależności od preferencji odwiedzający sklep mogą obecnie wybrać mięso w porcjach albo już pokrojone, tudzież gotowe mięso w marynacie. Z ubiegłorocznego raportu firmy GfK Polonia wynika, że wciąż największym powodzeniem cieszy się jednak pierwsza z wymienionych opcji – przeważająca część z nas jest tradycjonalistami, więc wolimy przygotować mięso samodzielnie. Mięso marynowane odpowiada zaledwie za około 10 proc. całej sprzedaży, jakkolwiek sprawdza się w przypadku, kiedy klient musi przygotować coś „na szybko” lub nie ma zdolności kulinarnych.

Polecane na ruszt

Z badania Skilltelligence wynika, że konsumenci zainteresowani świeżym mięsem na grill najchętniej włożą do koszyka wieprzowinę, a konkretnie: karkówkę, boczek, polędwiczki bądź żeberka; lub mięso drobiowe, zwłaszcza: pierś kurczaka, skrzydełka lub udka. Na wołowinę klient decyduje się znacznie rzadziej, bo jest najdroższa, a jeśli już, to przeważnie kupi polędwicę, rostbef lub antrykot – idealne do przyrządzenia steka. Zainteresowanie produktami spoza mainstreamu, np. dziczyzną, jest w przypadku kategorii mięs na grill marginalne.

Wiemy zatem, co Polacy lubią. Pytanie – czy przyjdą po zakupy do naszego sklepu? Z badań GMR z sierpnia 2016 roku wynika, że większość konsumentów w pierwszej kolejności po mięso na grill uda się do placówek sieci handlowej bądź dyskontu. Natomiast najnowsze dane Skilltelligence sugerują, że miłośnik karkówki najpewniej wybierze sklep mięsny albo supermarket – tak deklaruje prawie co trzeci Polak. W tym zestawieniu dyskonty znalazły się na trzecim miejscu, bo wskazało je 17 proc. badanych. Zakupy grillowe w hipermarkecie to natomiast optymalne rozwiązanie dla 15 proc. ankietowanych. Sieci małych sklepów spożywczych wybierze 5 proc. konsumentów, a placówki niezależne – 4 proc. Wypada nadmienić, że świeżym mięsem handluje się również na targowiskach, ale jak wykazały kontrole przeprowadzone przez inspekcję weterynaryjną i sanitarną, tego typu sprzedaż nierzadko odbywa się w tzw. szarej strefie, czyli nielegalnie. Jednocześnie konsumenci coraz częściej mają świadomość, że kupowanie mięsa z niesprawdzonego źródła może być potencjalnie niebezpieczne.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.