18.01.2018/11:37

Najważniejsze trendy w sektorze produktów mleczarskich

Rynek produktów mlecznych w Polsce jest dojrzały. Po latach dynamicznego wzrostu wolumeny sprzedażowe ustabilizowały się, rośnie jednak wartość sprzedaży. Napędzają ją nowe trendy konsumenckie.

Rynek nabiału wciąż jest perspektywicz­ny. Prognozy agencji badawczej Euro­monitor zakładają jego średnioroczny wzrost wartości na poziomie 1,5 proc. w kolejnych latach, aż do 2021 roku. Zarówno detaliści, jak i producenci muszą nieustannie pracować nad ofertą, aby przyciągnąć uwagę konsumen­tów.

Jak podkreśla Rafał Wróblewski z firmy Danone, bardzo ważne jest właściwe dopaso­wanie oferty, czyli np. formatu czy wielkości opakowań do misji zakupowych i momentów konsumpcji. Nowe produkty oraz ich warianty są motorem budowania kategorii produktów mlecznych.

– Oferty specjalne, akcje tematycz­ne czy załączone do produktów gadżety to tylko niektóre sposoby promowania produktów z tej kategorii. Przykładem może być akcja realizo­wana na początku roku, w której do każdego promocyjnego opakowania Danonków będzie do­łączony edukacyjny magnes na lodówkę. Dzieci będą mogły zebrać kolekcję 10 magnesów, a ro­dzice zyskają narzędzie do tego, by uczyć dzieci, jak dbać o naturę – tłumaczy nasz rozmówca.

Innowacje? Zdecydowanie tak

Polskie mleczarnie nie boją się wdrażać in­nowacji. Dobrym przykładem jest strategia Mlekovity, która wprowadziła na rynek peł­ną linię produktów bez laktozy, obejmującą sery, mleko, masło, serek wiejski, twaróg i jo­gurt naturalny. W zasadzie wszystko, co moż­na wyprodukować z mleka, ma w Mlekovicie swój bezlaktozowy odpowiednik. Szacuje się, że w niedalekiej przyszłości udział produktów bezlaktozowych może sięgnąć nawet 10 proc. ca­łego rynku mleczarskiego. – Dziś do wszyst­kiego potrzebne jest specjalistyczne zaplecze naukowo techniczne. My posiadamy własne Centrum Badań i Rozwoju. Ze względu na wy­sokie koszty inwestycji każdy producent usiłuje zminimalizować ryzyko związane z wprowadze­niem innowacji. Zanim więc to nastąpi, nowy indeks przechodzi szczegółowe analizy, zarów­no pod kątem atrakcyjności konsumenckiej, jak i optymalnego składu czy potencjalnej zyskow­ności – mówi Dariusz Sapiński, prezes Mle­kovity. Istotne jest też to, że zainteresowanie rodzimymi produktami znacznie wzrosło.

Naturalność w cenie

Aneta Mostowiec z mleczarni Spomlek wska­zuje, że coraz większa liczba konsumentów przykłada wielką wagę do pochodzenia pro­duktów, po które sięgają. – Oczywiście liczy się również jakość i smak, bo konsumenci są coraz bardziej świadomi – czytają etykiety, zwracają uwagę na obecność konserwantów czy sztucz­nych barwników – komentuje.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.