20.01.2013/19:02

Nie wystarczy się ogolić

Produkty dla mężczyzn to najbardziej rozwojowy segment przemysłu kosmetycznego. Największą jego część stanowią tradycyjnie preparaty do golenia, ale coraz więcej panów kupuje „męski” szampon czy żel pod prysznic, a nawet specjalistyczny krem do twarzy.

Kosmetyki dla mężczyzn są i będą najdynamiczniej rozwijającym się segmentem polskiego przemysłu kosmetycznego. W 2011 roku jego wartość wzrosła o 6,5 proc. wobec roku poprzedniego, zbliżając się do kwoty 350 mln euro. W kolejnych latach segment nadal będzie dynamicznie rósł, by w 2016 roku przekroczyć wartość 401 mln euro. Tak szacuje agencja badawcza Euromonitor International.

Pan walczy ze zmarszczkami


Mężczyźni nie kończą już zakupów drogeryjnych na preparatach do golenia, gdzie wiodącą marką pozostaje należąca do koncernu Procter & Gamble marka Gillette. Produkty do golenia nadal odpowiadają za ponad połowę rynku męskich kosmetyków, ale mężczyźni coraz częściej sięgają po szampony i żele pod prysznic o zdecydowanych zapachach, a nawet preparaty do higieny intymnej. Do stałego arsenału pielęgnacyjnego nowoczesnego pana należą dziś kremy – nawilżające czy przeciwzmarszczkowe. Liderem w kategorii męskiej pielęgnacji twarzy jest w Polsce marka L’Oréal Paris Men Expert z ponad 30 proc. udziałem rynkowym (dane Nielsen za okres od stycznia do czerwca 2012 roku).
Jak zauważają eksperci, od dwóch lat rynek kosmetyków dla mężczyzn przeżywa prawdziwy rozkwit. Potwierdzają to dane Nielsena za okres od lipca 2011 do sierpnia 2012 roku. Wynika z nich, że segment produktów pielęgnacyjnych dla mężczyzn urósł w tym czasie o 16,2 proc. Męska kosmetyka wciąż jednak odpowiada za ułamek – mowa o zaledwie 5,5 proc. – wartości całego segmentu produktów do pielęgnacji twarzy (Soraya za Nielsen, wrzesień 2011 – sierpień 2012). – Patrząc na rynki Europy Zachodniej, spodziewamy się jednak dalszego wzrostu – przekonuje Michał Drozd, brand manager marki Soraya.

Być zadbanym – żaden wstyd

– Przekonanie, że mężczyźnie do pielęgnacji wystarczy jedynie mydło i woda, już dawno odeszło w niepamięć – dodaje Katarzyna Butrymowicz­‑Knap, dyrektor marketingu w firmie Bielenda Kosmetyki Naturalne. – I choć w świecie kosmetycznym nadal prym wiodą kobiety, to coraz większa liczba panów bez skrępowania sięga po odpowiednie produkty do pielęgnacji skóry.
Panowie wydają na kosmetyki więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Wielu zrozumiało, że warto dobrze wyglądać. – Mężczyźni wiedzą, jak ważny jest zadbany wygląd, który odgrywa bardzo istotną rolę zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym – zwraca uwagę Joanna Kowalczuk, kierownik działu marketingu w firmie Ziaja. Podkreśla, że duży wpływ na wygląd panów mają kobiety, które wymagają, by ich partnerzy byli zadbani. I nie chodzi tu jedynie o codzienną higienę, ale o pielęgnację bardziej rozbudowaną.


Anna Zawadzka­‑Szewczyk

Wiadomości Handlowe, Nr 1 (121) Styczeń 2013

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • czytelnik 20.05.2013

    Co do kosmetyków do golenia to polski rynek jest zawalony piankami i żelami oraz maszynkami jednorazowymi. Na zachodzie natomiast coraz modniejsze jest używanie maszynki na żyletki i brzytwy oraz kremów i mydeł do golenia, które można kupić w sklepach stacjonarnych i sieciowych.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.