21.08.2018/10:00

Nietrzeźwy kierowca bez trudu kupi alkohol na… stacji benzynowej

Stowarzyszenie „RoPSAN” przeprowadziło na zlecenie warszawskiego magistratu badanie metodą „tajemniczego klienta”, by sprawdzić, czy nietrzeźwi kierowcy mogą kupić alkohol na stacji paliw. Zbadano 100 warszawskich placówek. Wyniki są zatrważające. Sprawę relacjonuje portal Polityka.pl.

Stowarzyszenie Rodzice Przeciwko Sprzedaży Alkoholu Nieletnim (RoPSAN) sprawdziło, czy nietrzeźwy kierowca może kupić alkohol na stacji paliw. Podczas badania „nietrzeźwy kierowca”, sprawiający wrażenie mocno podpitego, próbował kupić piwo, na co interweniował „trzeźwy kierowca”, by sprawdzić reakcję personelu. Badanie przeprowadzono na 100 warszawskich stacjach paliw, odwiedzając każdą dwukrotnie, w 2017 i 2018 r. – wyjaśnia Polityka.pl.

Aż w 85 proc. przypadków „pijany kierowca” bez problemów kupił alkohol i odjechał ze stacji. Tylko 15 proc. stacji dwukrotnie mu odmówiło sprzedaży alkoholu. W 55 proc. przebadanych stacji obie próby zakupu alkoholu skończyły się sukcesem. Tylko w 5 proc. przypadków kasjer wyszedł za pijanym kierowcą, by sprawdzić, czy zamierza prowadzić samochód – relacjonuje Polityka.pl.

Polityka podkreśla, że w 70 proc przypadków reakcja „trzeźwego kierowcy” zapobiegła sprzedaży alkoholu „nietrzeźwemu kierowcy”, co pokazuje, jak ważne są zachowania osób postronnych, reagujących na tego rodzaju sytuacje.

Czytaj więcej na stronie polityka.pl

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • elem 38 22.08.2018

    czy ktoś może mi wyjaśnić o co tu chodzi ? rodzice przeciwko alkoholowi dla nieletnich, kontrolują stacje paliw pod kątem sprzedaży alkoholu dla dorosłych "pijanych" kierowców, po co ? , niech się zajmą tym odpowiednie służby, a rodzice niech lepiej kontrolują swoich nieletnich ! spożycie wśród kierowców ( choć i tak zbyt duże ) stale maleje, natomiast spożycie alkoholu wśród nieletnich stale rośnie ! ba dochodzą przypadki, że pijane dzieci powodują wypadki prowadząc auta swoich RODZICÓW !!! no i te procenty - 85 % pijanych kierowców (a raczej potencjalnych morderców) mogła kupić alkohol, a po interwencji trzeźwego kierowcy 70% do sprzedaży nie doszło, coś tu się nie zgadza

  • haha 21.08.2018

    No tak, czyli finalnie sprzedali alkohol zgodnie z prawem, osobom trzeźwym

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.