22.10.2016/12:54

Nowa koncepcja podatku handlowego jest już gotowa?!

Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów prezentując projekt budżetu na rok 2017, poinformował, że podatek handlowy przyniesie w 2017 roku 0,97 mld zł. To oznacza, że - jak pisze gazeta.pl - wicepremier zna założenia nowej wersji daniny, którą mają być obciążone sieci handlowe. Publicznie ich jednak nie ujawnia.

Przypomnijmy, że we wtorek Rada Ministrów poinformowała, że kieruje do Sejmu projekt ustawy zawieszającej podatek handlowy do 1 stycznia 2018 r. Od momentu gdy było wiadomo, że Komisja Europejska zakwestionuje założenia poprzedniej ustawy przedstawiciele rządu zapowiedzieli, że pracują nad nowymi rozwiązaniami. Rząd może sięgnąć po rozwiązanie węgierskie, czyli wprowadzić podatek liniowy dla wszystkich małych i dużych sklepów. Może też - i do tego skłania się Morawiecki - wprowadzić daninę na wzór francuski. W tym przypadku danina naliczana byłaby od mkw. powierzchni sklepu (we Francji obowiązuje ona placówki o powierzchni ponad 400 mkw. i obrotach powyżej 460 tys. euro rocznie). W Sejmie była już konsultowana wersja podatku związana z opodatkowaniem sklepów według powierzchni, o czym piszemy poniżej.

Wydaje się, że jedna i druga propozycja może spotkać się z gwałtowną reakcją handlowców, którzy już raz bronili się przed opodatkowaniem sklepów franczyzowych, protestując pod Sejmem.

Warto jednak zauważyć, że kwota prawie 1 mld zł uwzględniona w nowym budżecie ma się nijak do założeń poprzednich projektów, które prognozowały wpływy z podatku na poziomie nawet 3-3,5 mld zł. To oznacza, że nowy podatek będzie raczej daniną symboliczną niż realnym wsparciem dla budżetu. Niska kwota (o ile obejmuje ona podatek za cały 2017 r.) może oznaczać, że resort finansów postawi na podatek liniowy (z niskim progiem) dla wszystkich podmiotów handlowych. Czy tak właśnie będzie, dowiemy się w ciągu kilku najbliższych dni.

Przypomnijmy, kilka tygodni temu Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego - po konsultacjach z branżą handlową - rekomendował Ministerstwu Finansów, by to nie zdecydowało się na powiązanie podatku handlowego, nad którego nową wersją trwają obecnie prace, z powierzchnią obiektów handlowych.

- Głos środowiska, zarówno małych, średnich, jak i dużych handlowców, jest jednoznaczny: podatek od powierzchni nie jest dobrym rozwiązaniem. Padały różne argumenty, że będzie on skomplikowany i trudny do określenia. Taką informację przekazujemy do rządu - powiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl zaraz po konsultacjach, jakie odbyły się w Sejmie, poseł Adam Abramowicz, przewodniczący parlamentarnego zespołu.

Jak dodał poseł Prawa i Sprawiedliwości, nie jest pewne, czy Ministerstwo Finansów wycofa się z pomysłu powiązania podatku z powierzchnią sklepów, ale "ponieważ rząd mówił o tym, że słucha Polaków, to dzisiejsze stanowisko na poważnie zostanie wzięte pod uwagę".

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Gorszy sort 24.10.2016

    PIS w gospodarce cofa Polskę do komuny z czasów PRL ale jeśli chodzi o podatki to chyba chce wrócić do średniowiecza. Jak słyszę o daninach to widzę pisowskiego pana Misiewicza-Pisiewicza z plebanem pobierających daniny od gorszego sortu czyli poddanych. We wszystkich nowoczenych krajach płaci się podatki a nie daniny.

  • Nie chcę powrotu komuny 24.10.2016

    Pisowski Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego powinien się nazywać Pisowski Zespół ds wprowadzania zamętu i powrotu do komuny. Najlepiej byłoby ten zespół po prostu zlikwidować bo to co robią to jest zaprzeczeniem ich nazwy. Ala pełna nazwa partii PIS też jest zaprzeczeniem tego co robią

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.