12.02.2020/12:48

Paragono-faktury budzą niepokój sprzedawców

Z nowym rokiem zmianie uległy przepisy dotyczące wystawiania niektórych paragonów – informuje next.gazeta.pl.

Jak podaje next.gazeta.pl, Ministerstwo Finansów zdecydowało, że jeśli nabywca zrobi zakupy za mniej niż 450 zł, może poprosić o wpisanie na dokument numeru NIP. Taki paragon staje się wówczas fakturą uproszczoną. Przedsiębiorca może ją zewidencjonować - odliczyć koszty, podatek VAT.

Zdarzały się jednak przypadki, w których przedsiębiorcy do sklepu wracali i prosili, by paragon wymienić im na tradycyjną fakturę. Kasjerzy zaczęli sobie zadawać pytanie: czy taka operacja jest możliwa – czytamy w serwisie next.gazeta.pl.

Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", Ministerstwo Finansów najpierw stwierdziło, że "nie ma konieczności" wymiany takiej paragonowej faktury na tradycyjną. Na kolejne pytanie redakcji resort odpowiedział natomiast, iż "brak jest uzasadnienia na dodatkowe potwierdzenie zakupu zwykłą fakturą".

Wystawienie faktury i jej wydanie może się jednak wiązać z koniecznością zapłaty podwójnego podatku VAT. Zdaniem "DGP" sprzedawcy obawiają się, że fiskus sięgnie po przepisy, który jasno wskazują, że kto wystawia fakturę z wykazaną kwotą podatku, jest zobowiązany VAT odprowadzić. Bez względu na to, czy wcześniej wystawiał już paragon.

Nie wiadomo też, jak "paragono-faktury" korygować, kiedy ktoś np. zwróci towar.

Więcej w serwisie next.gazeta.pl i „Dzienniku Gazecie Prawnej”

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.