16.03.2014/19:57

Pierwszy Aldik w Warszawie

Należąca do spółki Maxima Grupė sieć supermarketów Aldik otworzyła pierwszą placówkę w stolicy. To rozsądne połączenie elementów sklepu convenience z supermarketem. Klientom może się spodobać.

Zapewne niektórym nazwa skojarzy się z Aldim, niemieckim hard dyskonterem. Dlatego od razu należy wyjaśnić: Aldik to nie dyskont. Choć pewne podobieństwa rzucają się w oczy, np. dział warzyw, witający klientów przy wejściu, do złudzenia przypomina układ znany z Biedronki. Rodem z dyskontu jest tu przejrzystość i uporządkowanie asortymentu, z supermarketu Aldik wziął szerokość oferty i rozpiętość cen. Ten miks może być kluczem do sukcesu.

Z inspiracji Pribałtyką
Ponad dwadzieścia indeksów oliwy z oliwek to wybór godny Auchan – tyle samo jest w Aldiku, sklepie o powierzchni jednego działu w hipermarkecie. Najtańsza czekolada kosztuje 1,79 zł, ale są i trzy razy droższe. To samo dotyczy niemal wszystkich kategorii, czy to spożywczych, czy przemysłowych. Słowem, oferta dla każdego i mnóstwo promocji, prawdopodobnie związanych z tym, że sklep jest na dorobku i musi się wkupić w łaski mieszkańców warszawskiego Bródna. Jeszcze 10 lat temu uchodziło ono za gorszą część stolicy, a teraz, podobnie jak cała prawobrzeżna Warszawa, szybko się rozwija. Na Bródnie powstają osiedla z drogimi mieszkaniami, niedaleko stąd są enklawy domów jednorodzinnych. Aldik wiedział co robi, otwierając tu swój pierwszy stołeczny sklep.
Placówka stawia na komfort. Świadczą o tym szerokie, elegancko oświetlone, niezastawione kartonami aleje, wózki, do których nie trzeba wrzucać monet, oraz oferta z dużym udziałem produktów delikatesowych i convenience. Asortyment składa się z niemal 10 000 SKU. Codziennie z piekarni „7 Zbóż” i zakładu cukierniczego w Lublinie przyjeżdżają do Warszawy pieczywo i wyroby cukiernicze „przetestowane” na klientach Aldika w województwach lubelskim i podkarpackim. Z kolei oferta przemysłowa została utworzona w oparciu o listę najbardziej atrakcyjnych pozycji dostępnych w sklepach Maxima w krajach bałtyckich.
Market dał pracę 50 osobom. To widać na sali sprzedaży: ekspedientki w gustownych fartuchach są wszędzie, na półkach nie ma „dziur”, a klient w każdej chwili może liczyć na pomoc.

Pod potrzeby klientów
Warszawski Aldik to największy sklep sieci, w powstanie którego zainwestowano 3,5 mln zł. Format dobrze wpisuje się w koniunkturę – słabnącą popularność hipermarketów na rzecz wygodnych osiedlowych placówek handlowych. – W Polsce przychodzi nam konkurować nie tylko z miejscowymi sklepami, ale również silnymi, międzynarodowymi koncernami. Mamy nadzieję, że nasze starania zostaną docenione i jeszcze w tym roku drzwi przed klientami otworzą następne sklepy spod znaku Aldik – mówi Mindaugas Bagdonavičius, dyrektor generalny Maxima Grupė.
Litewska grupa kupiła supermarkety Aldik w lutym 2012 roku od Jadwigi Radzikowskiej. Sieć składała się z 21 sklepów, piekarni i zakładu cukierniczego. W ciągu dwóch lat działające na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego placówki stopniowo ulegały zmianom, część poddano całkowitej renowacji, w innych zmodyfikowano asortyment. – Konsumenci w każdym kraju najbardziej cenią sobie rodzimą produkcję. Dlatego na etapie kształtowania asortymentu świeżych produktów spożywczych dajemy pierwszeństwo lokalnym producentom. Stworzony na potrzeby klientów asortyment świeżych wyrobów stanowi mocną stronę naszej sieci, którą zamierzamy konsekwentnie rozwijać także w przyszłości – dodaje Bagdonavičius.

101_separator

Maxima Grupė to zarejestrowana w 2007 roku spółka kontrolująca sieć przedsiębiorstw handlu detalicznego na Litwie, Łotwie, w Estonii, Polsce i Bułgarii, obejmująca 506 sklepów: Maxima X, Maxima XX, Maxima XXX, Aldik, T­‑market, T­‑market Express. Na Litwie działa 229 marketów, na Łotwie 143, w Estonii 70, Bułgarii 42, a w Polsce 22. W zeszłym roku sieć supermarketów Aldik odnowiła sześć sklepów w Lublinie i jeden w Biłgoraju. W bieżącym planowana jest modernizacja kolejnych ośmiu oraz otwarcie dziesięciu nowych, z czego część w Warszawie.

101_separator

Hubert Wójcik

Wiadomości Handlowe, Nr 3 (133) Marzec 2014

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.