28.10.2016/16:54

Piotr Woś, prezes Piotr i Paweł: Jesteśmy zdrową firmą z pozytywnymi perspektywami wzrostu

O strategii i planach sieci Piotr i Paweł, nowych otwarciach sklepów, wyzwaniach związanych z sytuacją na rynku pracy oraz zmianach legislacyjnych dotykających sektor handlu w Polsce portal wiadomoscihandlowe.pl rozmawiał z Piotrem Wosiem, prezesem sieci Piotr i Paweł.

Panie Prezesie, pomimo dość dobrej koniunktury gospodarczej, projektów socjalnych rządu takich jak 500+ rynek FMCG nie jest w najlepszych nastrojach. Sytuacji nie poprawiają kolejne pomysły dotyczące opodatkowania handlu i zakazu sprzedaży w niedziele.

To prawda, branża handlowa skupia się aktualnie na sprawach legislacyjnych. Piotr i Paweł również śledzi mozolne próby wprowadzenia podatku od handlu. Równie ważny jest dla nas projekt ustawy dotyczącej zamknięcia sklepów w niedzielę. O ile kwestia podatku została na razie zawieszona, o tyle mamy nadzieję, iż zakaz handlu w niedzielę będzie wprowadzony stopniowo, w dłuższej perspektywie czasowej. Gdyby sieci dostały więcej czasu na dostosowanie się do nowej sytuacji byłoby to także bardziej korzystne dla konsumenta.

Zakaz handlu w niedzielę nie uderzy w Piotra i Pawła z tą samą siłą, co w hipermarkety?

Myślę, że nie. Tylko 25 proc. naszych sklepów znajduje się w galeriach handlowych, a to sklepy w centrach handlowych mogą ucierpieć najbardziej na tym zakazie. Pozostałe nasze placówki mają bardziej osiedlowy charakter. Zakładam więc, iż w tym drugim przypadku klienci zaczną robić większe zakupy w piątki i soboty, a obroty rozłożą się równo pomiędzy pozostałe dni tygodnia. Jednak generalnie nie pochwalamy tego typu regulacji, nie wnoszą one nic dobrego ani dla przedsiębiorców, ani dla klientów. Im mniej regulacji, tym lepiej dla rynku i dla konsumenta. Natomiast w porównaniu do innych projektów, ustawa o zakazie handlu w niedzielę jest dla nas bardziej neutralna niż negatywna czy też pozytywna.

W kontekście tej ustawy dużo mówi się o prawach pracowniczych.

Rynek pracy jest ogromnym wyzwaniem nie tylko dla firmy Piotr i Paweł, ale dla całego sektora handlu w Polsce. Mamy obecnie rynek pracownika. Coraz trudniej pozyskać odpowiednio wykwalifikowane osoby, szczególnie w dużych miastach. Oznacza to wzrost kosztów zatrudnienia, co trzeba brać pod uwagę planując dalszą ekspansję. Paradoksalnie zakaz handlu w niedzielę okazuje się w tym aspekcie pomocny. Zamiast zatrudniać nowe osoby, będziemy mieli możliwość przydzielenia pracowników do naszych nowych placówek.

Czy zauważył Pan jakieś zmiany w sprzedaży po wprowadzeniu programu 500+?

Myślę, że cały handel odczuł większą lub mniejszą poprawę koniunktury z tego tytułu.

Rok 2016 będzie dobry dla Piotra i Pawła?

Zanotujemy w tym roku spory, bo około 7-procentowy wzrost sprzedaży. Jest to wynik lepszy niż ten wypracowany w  roku ubiegłym. Otworzymy także 11 kolejnych placówek i rozwijamy sprzedaż internetową. W Ożarowie Mazowieckim działa nasz nowy magazyn przeznaczony wyłącznie do obsługi zakupów online, co pozwoli nam przyspieszyć ekspansję na rynku aglomeracji warszawskiej.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Marcin 28.10.2016

    część Klientów Almy przejdzie do PiP, w krótkim okresie na pewno będą mieli wzrost, pytanie czy to wykorzystają i przełożą na długi okres i zbudują lojalność.

  • Obserwator 28.10.2016

    Niestety Piotr i Paweł wcześniej czy później również popłynie,patrząc na kompletnie nietrafione lokalizacje.Niepolomice,Skawina,Krakow...sklepy widma

  • Komentujący 28.10.2016

    Piotr i Paweł powinien skorzystać na tym, co się dzieje obecnie z Almą. Dawniej były to sklepy o podobnym profilu delikatesowym ale Piotr i Paweł w odpowiednim momencie podjął decyzję o tym, żeby przeobrazić się w supermarket. Myślę że to właśnie on zastąpi większość Alm, ewentualnie część lokalizacji przypadnie Carrefourowi czy tego typu sieciom.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.