05.02.2020/15:56

Poczta Polska aktualizuje strategię. Operator chce być rynkowym liderem usługi odbioru w punkcie

Efektywna, kompetentna, nowoczesna – te trzy słowa charakteryzują cele strategiczne Poczty Polskiej na najbliższe lata. Otoczenie spółki zmienia się bardzo szybko, dynamicznie rozwija się segment paczkowy, a jednocześnie spada wolumen tradycyjnej korespondencji. Z tych powodów Poczta Polska zdecydowała się znowelizować strategię na lata 2020–2024.

 Największy wpływ na sytuację Poczty Polskiej ma rewolucja technologiczna i cyfryzacja komunikacji oraz rozwój sektora e-commerce. Spółka spodziewa się, że rynek tradycyjnej papierowej korespondencji w perspektywie 2024 roku będzie spadać o 9 proc. rocznie, natomiast wartość rynku KEP (Kurier-Ekspres-Paczka) będzie rosnąć o 14 proc. rocznie.

– Zakładamy, że w 2024 roku przychody Poczty Polskiej wyniosą 7,4 mld zł. Chcemy to  osiągnąć przede wszystkim poprzez rozwój usług paczkowo-kurierskich i logistycznych. Istotny będzie także wzrost efektywności działania i zachowanie stabilności finansowej.  To plany ambitne, ale realne do osiągnięcia – mówi Przemysław Sypniewski, prezes zarządu Poczty Polskiej.

Przychody z samego segmentu KEP i logistyki miałyby sięgnąć w 2024 r. łącznie ponad 2,1 mld zł. Poczta Polska chce zwiększyć rentowność usług paczkowo-kurierskich oraz przepustowość sieci, aby sprawnie obsługiwać rosnące wolumeny paczek i palet. 

– Z roku na rok rośnie liczba przesyłek e-commerce. Jesteśmy w gronie liderów rynku KEP, ale by wygrywać z działającymi w Polsce międzynarodowymi przedsiębiorstwami, konieczne są inwestycje w nowoczesne rozwiązania logistyczne i informatyczne. Planujemy, że na ten cel przeznaczymy w latach 2020–2024 – 1,9 mld zł (w tym 500-600 mln zł na inwestycje w informatyzację – red.). Chcemy uruchomić trzy nowe sortownie, zakupić osiem nowych maszyn paczkowych, a także wdrożyć pięć kluczowych systemów informatycznych – podkreśla Przemysław Sypniewski.

Operator planuje również rozwój sieci Odbiór w Punkcie. Obecnie Poczta Polska wspólnie z partnerami (PKN Orlen, sklepy Żabka, kioski i saloniki prasowe RUCH-u) posiada 12 tys. punktów, w których można odebrać przesyłkę. Do końca tego roku sieć powiększy się o kolejne 3 tys. lokalizacji. Wzrośnie także liczba automatów paczkowych. Do 2024 roku klienci Poczty Polskiej będą mieli do dyspozycji 4 tys. takich maszyn.  Warto jednak dodać, że obecnie firma ma 200 takich maszyn, a na koniec tego roku ich liczba wzrośnie do 500. Aktualnie większość placówek działa przy sklepach sieci Biedronka i na Pocztach w strefach czynnych 24h/7.

Grzegorz Kurdziel, wiceprezes Poczty Polskiej ds. sprzedaży wskazuje, że docelowa sieć punktów odbioru, która mogłaby pokryć całą Polskę powinna liczyć 25 tys. punktów. Dlatego firma negocjuje współpracę w tym zakresie z kolejnymi z kolejnymi sieciami handlowymi, przy sklepach których maszyny do odbioru przesyłek zostałby zainstalowane. Jednocześnie wiceszef Poczty zapowiada, że firma negocjuje także z innymi niż firma Swipbox operatorami maszyn, tak aby zdywersyfikować zestaw dostawców.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.