22.11.2021/12:52

Pod koniec przyszłego roku w Polsce może działać nawet 30 tys. automatów paczkowych!

Masowe stawianie maszyn paczkowych zaczęło być określane terminem paczkomatozy. Operatorzy logistyczni rozpoczęli swojego rodzaju wyścig zbrojeń i starają się pozyskać jak najlepsze lokalizacje pod swoje automaty do wydawania przesyłek. Towarzyszą im sieci budowlane, które stawiają maszyny paczkowe na swoim terenie i na razie na swój użytek. Portal wiadomoscihandlowe.pl zebrał w jednym miejscu zapowiedzi operatorów sieci automatów i przeanalizował, w jakim miejscu rynek może znaleźć się za nieco ponad rok - na koniec 2022 r..

Wydawało się, że InPost jeszcze długo będzie wyprzedzał konkurencję pod względem liczby swoich paczkomatów, a tymczasem między innymi na skutek pandemii COVID-19 polski e-commerce tak bardzo przyspieszył, że prekursor maszyn paczkowych musi uciekać do przodu, aby stanowić w przyszłości silną konkurencję dla innych operatorów automatów.

Obecnie jest ich ponad 16 tys., ale do końca 2022 roku liczba maszyn paczkowych w Polsce może się podwoić. Swoją sieć automatów do odbioru przesyłek już mają lub dopiero budują Allegro, powiązany z AliExpress Cai Niao, PKN Orlen, Poczta Polska, która nawiązała ostatnio sojusz z operatorem sieci dyskontów Biedronka oraz firmy kurierskie DPD, DHL i sieci marketów budowlanych Castorama oraz Leroy Merlin.

– W przyszłym roku mogą pojawić się jednak zupełnie nowe wyzwania związane z instalowaniem automatów. Po pierwsze, jest coraz mniej dostępnych lokalizacji, po drugie – występują realne zagrożenia związane z dostępnością zarówno surowców, jak i elementów elektronicznych na całym świecie. Wygra ten, kto będzie mógł szybko pozyskać nowe lokalizacje oraz wyprodukować i zainstalować automaty. Problem może głównie dotknąć producentów rozbudowanych automatów, z dużą ilością elektroniki – zwraca uwagę Michał Czechowski, dyrektor zarządzający SwipBox Polska, firmy która obecnie pomaga DPD w rozbudowie sieci maszyn PickUp.

Marek Różycki, Partner Zarżądzający, Last Mile Experts zapytany o perspektywy dla rozwoju rynku maszyn paczkowych mówi, że wszyscy kluczowi gracze mają ambitne plany i mimo tego, że nie każdy zdoła je w pełni zrealizować. - Możemy się spodziewać ok. 30 tys. maszyn paczkowych (i może więcej) pod koniec przyszłego roku. Pozycja lidera raczej nie jest zagrożona dopóki nie będzie konsolidacji innych sieci. Nie powinno się zapominać o tzw. punktach „PUDO”, które są komplementarne do automatów paczkowych i które nie są w pełni docenione w Polsce – dodaje.

InPost

Naszą wyliczankę zaczniemy od pioniera rozwoju sieci maszyn paczkowych w Polsce, czyli od InPostu. Zbudowanie sieci ponad 15 tys. paczkomatów zajęło firmie 10 lat, ale nie można zakładać, że konkurencyjne spółki będą rozwijać się w tym samym tempie. Kiedy InPost startował ze swoim - nowatorskim wtedy - systemem obsługi przesyłek musiał wyedukować klienta. Kupujący w sklepach internetowych dzielili się na tych, którzy nie lubią nowości oraz tych, co wręcz wymuszają na sklepach nawiązanie umowy z InPostem (tych było na początku znacznie mniej). Dziś maszyny paczkowe są bardziej powszechne.

Inpost wyrósł między innymi dzięki Allegro, podpisując strategiczną umowę w 2014 roku, kiedy w sieci było 1100 paczkomatów. To właśnie ten sojusz z marketplacem i przesyłki w atrakcyjnych cenach, a później program Allegro Smart! pozwoliły przewoźnikowi na rozwój sieci paczkomatów. Teraz gigant rynku e-commerce sam buduje swoją sieć maszyn paczkowych.

Rafał Brzoska, zapytany kilka dni temu na konferencji prasowej o działania konkurencji odpowiedział, że zeszłoroczne deklaracje dotyczące liczby postawionych maszyn się nie potwierdziły. - Lider jest i wszyscy lidera będą gonić. Patrząc jednak, jakie były zapowiedzi jeszcze w zeszłym roku w listopadzie i patrząc teraz po 11 miesiącach, ile ich rzeczywiście jest i ile InPost zbudował na rynku polskim i ile buduje za granicą, to odpowiedź przychodzi sama z siebie. To nie jest takie proste. Samo postawienie maszyn jeszcze nie gwarantuje sukcesu biznesowego. To 20 proc. tego sukcesu, tak my oceniamy. Pozostałe 80 proc. to technologia, logistyka jakość dostarczenia 7 dni w tygodniu, mobilna aplikacja i 16 milionów klientów lojalnych wobec brandu – stwierdził.

Dodał, że oczywiście kibicuje wszystkim, którzy uważają, że potrafią osiągnąć ten sukces szybciej. – Pierwszy rok twardej weryfikacji pokazał i zdecydowanie zrewidował o te wypowiedzi znacząco w dół. My robimy swoje – podsumował.

Polska dla InPostu jest już za mała. Teraz kluczowymi rynkiem dla firmy pozostaje nasz kraj, ale strategia rozbudowy sieci paczkomatów objęła też Francję i Wielką Brytanię. Dziś paczkomatów jest prawie 18 tys., w tym 15 tys. w Polsce i 3 tys. na innych rynkach. W planach InPostu jest posiadanie do końca tego roku 20 tys. paczkomatów w trzech krajach, a o prognozach na koniec następnego roku firma poinformuje dopiero na początku stycznia 2022 roku.

Paczkomat Inpostu (wiadomoscihandlowe.pl/AK)

Ciąg dalszy artykułu - na kolejnej stronie.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Nickt 24.11.2021

    Zaproponowałem Allegro lokalizację. Bardzo dobra miejscówka, parę metrów od szafy z prądem, w miejscu gdzie był kiedyś kiosk Ruchu. Kawał chodnika, z tyłu jakaś zieleń, środek ruchliwej dzielnicy, najbliższy paczkomat kawał drogi i mały w dodatku, wiecznie zapchany. Napracowałem się, porobiłem zdjęcia, itd. Allegro odpisało po paru dniach, że nie są zainteresowani. Na tym skończyło się moje zainteresowanie paczkomatami Allegro.

  • Znawca 22.11.2021

    Co do Allegro to pół roku temu mówili że postawią 1500 automatów do końca tego roku. Teraz odtrąbili sukces, że stoi ich 600 i że ruszają w Warszawie.
    To czego nie powiedzieli to to, że te 600 to planowana liczba na koniec roku automatów w całej Polsce.
    Jedyne miasto w którym automaty działają to Warszawa i działa ich tu kilkadziesiąt :)
    Jak dojdą inne aglomeracje to może będzie 200 działających sztuk.

    PRowcy opowiadają bzdury (bo wycena spada) a wszystkie media łykają to jak młode pelikany :)

  • Znawca 22.11.2021

    Co do Allegro to pół roku temu mówili że postawią 1500 automatów do końca tego roku. Teraz odtrąbili sukces, że stoi ich 600 i że ruszają w Warszawie.
    To czego nie powiedzieli to to, że te 600 to planowana liczba na koniec roku automatów w całej Polsce.
    Jedyne miasto w którym automaty działają to Warszawa i działa ich tu kilkadziesiąt :)
    Jak dojdą inne aglomeracje to może będzie 200 działających sztuk.

    PRowcy opowiadają bzdury (bo wycena spada) a wszystkie media łykają to jak młode pelikany :)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także