25.06.2020/08:56

Polacy piją coraz więcej whisky. Prym wiedzie szkocka

Większa otwartość millenialsów oraz młodszego pokolenia na whisky, wzrost popularności butelek o mniejszej pojemności, pojawienie się single maltów w dyskontach spożywczych oraz rosnąca oferta smaków i gatunków. To tylko niektóre z czynników decydujących o obliczu krajowego rynku whisky w zeszłym roku. International Wine & Spirit Research właśnie podsumowała 2019 r. w branży alkoholi.

Jak wynika z danych dostarczonych przez International Wine & Spirit Research (IWSR) za zeszły rok, whisky należała do jednej z najszybciej rozwijających się kategorii alkoholi w Polsce. W raporcie można przeczytać, że w zeszłym roku konsumpcja tego trunku w naszym kraju osiągnęła poziom 3,92 mln kartonów o pojemności 9 litrów (składających się z 12 butelek). Uzyskany rezultat oznacza wzrost o 8,6 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym.

Spośród wszystkich rodzajów whisky zdecydowany prym wiedzie popularna „szkocka”, która generuje 2/3 całej konsumpcji (2,63 mln kartonów). Zeszłoroczny wynik oznacza wzrost rok do roku o 6,9 proc. Rosnącą popularnością cieszą się również odmiany tego trunku produkowane głównie z kukurydzy i pochodzące ze Stanów Zjednoczonych. Amerykańska whiskey ma już wielu fanów nad Wisłą, a osiągnięty, ponad 8-proc. wzrost spożycia przybliżył tę kategorię do granicy konsumpcji 1 mln kartonów (975 tys.) rocznie.

Największą dynamikę wzrostu uzyskała jednak irlandzka whiskey – w zeszłym roku konsumpcja była wyższa aż o 28,2  proc. niż 2018 r., choć pod względem wielkości spożycia (300 tys. kartonów) wciąż mocno ustępuje pola bardziej popularnym krajom pochodzenia.

- Po wielu latach irlandzka whiskey powoli wychodzi z cienia. Warto przypomnieć, że do I Wojny Światowej to właśnie ona była trunkiem, który się piło na salonach, a szkocką mało kto doceniał. Późniejszy zbieg wielu różnych okoliczności spowodował, że o irlandzkiej zapomniano, a znów szkocka bardzo mocno się rozwinęła. Jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku, na około 100 destylarni działających w Szkocji, w Irlandii pracowały tylko 3. Dziś trunki z Zielonej Wyspy odzyskują należne sobie miejsce w świecie whisky. Duża w tym zasługa pochodzącej z samego serca Dublina marki Teeling. 24-letnia whisky z tej destylarni została uznana najlepszym single maltem na świecie według jurorów zeszłorocznej edycji konkursu World Whiskies Awards – mówi Jarosław Buss, właściciel firmy Tudor House i sieci sklepów Ballantines, organziator corocznego Whisky Live Warsaw.

Mimo rosnącego znaczenia rynku e-commerce, w sprzedaży alkoholi mocnych (do których zalicza się whisky) wciąż dominującym kanałem jest kanał tradycyjny (tj. stacjonarny), który generuje aż 86,5 proc. wszystkich zakupów.

Z analiz IWSR dowiadujemy się, że whisky to jedna z najszybciej rozwijających się kategorii alkoholi, a sam rynek podlega wielu dynamicznym zmianom i trendom. Przede wszystkim zwiększa się przedział wiekowy osób konsumujących ten trunek. - Coraz częściej po ten alkohol sięgają millenialsi oraz młodsze pokolenia, które unikają tego, co pili ich rodzice w postkomunistycznej Polsce. Poza tym wielu Polaków, wraz z rozwojem trendu premiumizacji, poszukuje luksusowych napojów alkoholowych, które zaspokoją ich aspiracje i sprawią, że poczują się dobrze, szczególnie podczas imprez towarzyskich, a whisky idealnie pasuje do tego – przekonuje Urszula Wolska, Market Analyst w IWSR. Zmienia się również sposób picia. - W wielu przypadkach Polacy nie piją już tylko po to, by się upić, ale aby się zrelaksować i docenić to, co lepsze, i to, co przekazuje whisky. Każdego roku organizowanych jest wiele festiwali whisky, gromadzących tysiące odwiedzających, otwieranych jest wiele nowych barów z whisky, a tym samym rośnie wiedza o jej konsumpcji – dodaje Urszula Wolska.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.