16.03.2017/14:56

Polomarket z nowym konceptem sklepu. To sposób sieci na dyskonty

Polomarket pracuje nad nowym konceptem sklepu, który ma pomóc operatorowi w sprostaniu wyzwaniom, które stawia przed nim rynek i wymagający konkurenci, m.in. sieci dyskontowe.- Naszym głównym orężem w walce o klienta jest świeżość produktów oraz oferta lady tradycyjnej – podkreśla Michał Seńczuk, członek zarządu i COO w sieci Polomarket.

Jak wyjaśnia Michał Seńczuk Polomarket projektuje tak swoje sklepy, aby przy wejściu witał konsumentów dział z owocami i warzywami. - Dalej ustawiamy pieczywo, a na końcu ladę tradycyjną oraz lodówki z nabiałem. Tworzy to bardzo zachęcający, atrakcyjny ciąg, który obfituje w artykuły spożywcze bardzo dobrej jakości – wylicza członek zarządu sieci Polomarket.

I podkreśla: - Sprzedajemy chociażby wypieki dostarczane z lokalnych piekarni bądź cukierni, podczas gdy dyskonty specjalizują się w ofercie pochodzącej z produkcji przemysłowej. Tego typu wyróżniki są naszą siłą.

- Wierzymy, że jakość obroni się sama, również poprzez marki własne Polomarketu. Nigdy nie będziemy liderami niskich cen w zestawieniu z dyskontami, ale dzięki mniejszej skali i współpracy z regionalnymi dostawcami, możemy zaoferować konsumentom bardziej wyszukany asortyment – tłumaczy Michał Seńczuk.

I dodaje, że w przypadku marketingu mniejsze budżety w stosunku do największych konkurentów Polomarket rekompensuje bardziej precyzyjnym docieraniem z komunikacją oferty do swoich klientów, stale optymalizując wszystkie działania w tym obszarze.

Na jakim etapie wdrażania jest nowy koncept Polomarketu? – Nasz nowy koncept to przede wszystkim praca na zapleczu usprawniająca procesy, a więc tam, gdzie nie sięga wzrok klienta. W magazynach sklepów instalujemy komory mroźnicze oraz montujemy specjalne rampy dla ciężarówek, umożliwiające szybki rozładunek towaru – tłumaczy Michał Seńczuk.

Lodówki oraz lady na sali sprzedaży w sklepach Polomarketu mają nowoczesne systemy chłodzenia, pozwalające zachować wysoką świeżość produktów. Urządzenia te potrafią jednocześnie przeznaczyć część zużytej energii na chłodzenie latem reszty pomieszczenia lub jego dogrzanie zimą.

- Wszystko po to, aby osoby robiące u nas zakupy oraz personel czuły się komfortowo. Wygodę zakupów podnosi również lepsza ekspozycja towaru oraz szersze – w porównaniu z dyskontami - alejki. Jest to widoczne szczególnie dobrze w nowych placówkach Polomarketu, które mają powyżej 700 mkw. Pracę nad konceptem zaczęliśmy niecałe 2 lata temu. Zależy nam na tym, aby nasze sklepy charakteryzowały się niskim zużyciem energii, nad czym nieustannie pracujemy, a zwieńczeniem tych prac ma być budowa sklepów, które będą przyjazne środowisku – podsumowuje  Michał Seńczuk.

Polomarket to jedna z największych polskich sieci supermarketów. Dziś operator zarządza blisko 290 placówkami handlowymi, które działają zarówno w małych, jak i dużych miastach na terenie całej Polski.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • G7 16.03.2017

    To jest Mila czy Polomarket koncept na walkę z dynskontamit ten sam

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.