11.04.2016/10:44

Polska żywność pojedzie pociągiem do Chin

Licząca ok. 70 mln mieszkańców chińska prowincja Hunan położona w południowo-wschodniej części kraju chce współpracować z Polską. Operator intermodalny Loconi podpisał porozumienie o współpracy w zakresie rozwoju przewozów kolejowych między tą prowincją a Polską.

Uruchomione przed niespełna dwoma laty pociągi wożące kontenery między Chinami a Europą mają być również nadawane z prowincji Hunan oraz trafiać do Polski w celu dalszej dystrybucji na terenie Europy. Na razie będzie to jedno regularne połączenie. – To szansa, żeby zwiększyć eksport polskich produktów, np. żywności, do Chin – podkreślają przedstawiciele operatora.

– Memorandum, które podpisaliśmy było inicjatywą prowincji Hunan. Jest świadectwem tego, że Polska zyskuję w oczach Chin, jeśli chodzi o wymianę handlową i postrzeganie na rynku europejskim – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Lidia Dziewierska, prezes zarządu Loconi Intermodal. – Polskę wybrano jako kraj, który będzie oknem na Europę.

Linia kolejowa Xiangyu Express z prowincji Hunan do Europy (z portem docelowym w Duisburgu w Nadrenii-Westfalii) została uruchomiona na jesieni 2014 roku. Przewozi kontenery i jest alternatywą dla jedynej dotychczas drogi morskiej. Transport trwa 18 dni, a sama linia mierzy niemal 12 tys. km. Koszt takiego transportu jest kilkukrotnie wyższy niż koszt transportu drogą morską, ale czas o ponad połowę krótszy. Teraz z tego połączenia łatwiej będzie skorzystać także polskim firmom.

– Zaczynamy od jednego połączenia. Nasi partnerzy w zasadzie już te pociągi organizują i kolejne rozkłady są wdrażane. Natomiast, co ciekawe, to są pociągi, które w większości są załadowane towarem z Chin, a prawie w ogóle nie wiozą towaru z Polski. Wsparcie władz prowincji, którego dowodem jest chociażby odbywająca się wizyta, to najlepsza okazja do tego, że pociągi te jeździły załadowane również w drodze powrotnej – mówi Dziewierska.

Pociągi będą regularnie odjeżdżać tego samego dnia o stałych porach. Dziewierska podkreśla, że może się to okazać niepowtarzalną szansą dla polskich przedsiębiorców, którzy szukają nowych rynków zbytu dla swoich produktów.

– To rozwiązanie logistyczne jest dzisiaj narzędziem dla polskich eksporterów, którzy poszukują możliwości, aby zawrzeć porozumienie i móc dokonywać wymiany handlowej z Chinami – przekonuje Dziewierska. – Ostatnie cztery lata to czas wzmożonej aktywność zarówno prowincji chińskich, jak i naszych misji gospodarczych. Pierwsze efekty już są – to 30-proc. wzrost wymiany handlowej, którą odnotowuje prowincja Hunan w kontaktach z Polską.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.