10.01.2018/16:25

Prezes Guillaume de Colonges opowiada o strategii Grupy Carrefour dla Polski, Belgii i Rumunii

- Synergie między rynkami Polski, Belgii i Rumunii widzę w kilku miejscach. Po pierwsze wspólnych zakupów, co przełoży się na bardziej konkurencyjne ceny, po drugie pracy nad nowymi produktami marki własnej, po trzecie rozwojem innowacji tak produktowych jak i technologicznych, wspólnie można znacznie więcej osiągnąć na polu transformacji cyfrowej - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Guillaume de Colonges, dyrektor wykonawczy na Europę Północną i Wschodnią Grupy Carrefour, prezes zarządu Carrefour Polska.

Kilkanaście tygodni temu objął pan zarządzanie Carrefourem na rynku belgijskim i rumuńskim. Co to oznacza dla polskiego oddziału firmy?

Gdy blisko cztery lata temu rozpoczynałem pracę w Polsce, postawiłem sobie kilka podstawowych celów. Po pierwsze musieliśmy przenieść nasz biznes bliżej klienta, na poziom regionalny i lokalny. To niezwykle ważne, bo właśnie tam o wiele lepiej rozpoznawane są potrzeby klientów. Delegowanie odpowiedzialności podniosło efektywność i zwiększyło szybkość reakcji na zmieniające się otoczenie konkurencyjne i rynkowe. Jednocześnie musieliśmy poprawić funkcjonowanie łańcucha dostaw, a także przeprowadzić modernizację i transformację cyfrową biznesu, aby bez obaw mierzyć się z wyzwaniami, jakie przyniesie przyszłość.

Dzisiaj mamy doskonale poukładaną organizację, która jest w stanie o wiele efektywniej realizować zakładane cele niż jeszcze 2-3 lata temu. Będziemy kontynuować nasz dotychczasowy rozwój, a pomoże nam w tym świetnie opracowany koncept handlowy dla każdego formatu. Mamy duże ambicje rozwoju w formatach convenience i supermarketów.

Chcemy także otwierać więcej sklepów premium z ofertą gourmet, oczywiście w lokalizacjach, gdzie jest do tego potencjał. Muszę dodać, że w Polsce mamy obecnie 13 tego typu placówek. To także pokazuje, jak duży jest potencjał polskiego rynku detalicznego. Nadal chcemy rozwijać hipermarkety, w ciągu ostatnich kilku tygodni otworzyliśmy sklepy wielkoformatowe m.in. na warszawskiej Białołęce i w Piotrkowie Trybunalskim oraz bardzo nowoczesny minihipermarket w warszawskiej Promenadzie. Pojawiły się tam kolejne innowacje, które obrazują sposób, w jaki Carrefour patrzy na przyszłość handlu.

Nasza multiformatowa strategia musi być jednocześnie bardzo lokalna i brać pod uwagę specyfikę każdego rynku tak w wymiarze krajowym, jak i regionalnym. Jeśli działamy w Polsce, to koncept musi być skonstruowany pod polskich konsumentów i polski rynek, w Rumunii pod wymagania rynku i konsumenta rumuńskiego, w Belgii podobnie. Będziemy kontynuować ten model działania. Jednocześnie w każdym z krajów tworzymy na poziomie lokalnym tzw. klastry biznesowe, które pozwalają nam budować ofertę pod potrzeby klientów na niewielkim obszarze, np. w Krakowie, Warszawie, Poznaniu czy Wrocławiu. W ten sposób jesteśmy w stanie skonstruować najlepszą ofertę odpowiadającą gustom lokalnych konsumentów. Wiem, że te wszystkie zmiany jesteśmy w stanie przeprowadzać szybciej, lepiej i w szerszym zakresie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.