23.06.2017/15:30

Przekąski impulsowe w sklepie: Standard to za mało

Wybór alternatywnych produktów impulsowych w hipermarketach i dyskontach jest obecnie ogromny. Do tej kategorii możemy zaliczyć np. zdrowsze napoje i słodycze, produkty bio i eko, bakalie, ale także wygodnie zapakowane przekąski mięsne. W małych i średnich sklepach nowości pojawiają się z opóźnieniem względem kanału nowoczesnego. Dużo większe znaczenie ma w nich także cena. Jednak tu także popyt na nietypowe produkty impulsowe rośnie.

Konsumenci coraz częściej sięgają po niestandardowe przekąski. Od kilku lat kategorie składające się na ten niejednorodny segment notują wyraźne wzrosty. Niemniej, rynek alternatywnych przekąsek i napojów wciąż ma duży potencjał rozwoju, dlatego konstruując ofertę asortymentową, detaliści nadal poszerzają ofertę pro duktów impulsowych dobrze dopasowanych do potrzeb współczesnego konsumenta. – Wiemy, że żyje on w ciągłym biegu, ale coraz częściej zwraca uwagę na skład i kaloryczność produktów, szukając alternatywy dla tradycyjnych wafelków. Dlatego nasza oferta przekąsek impulsowych jest bardzo zróżnicowana i wciąż rozwijana o nowe indeksy – mówi Wojciech Wetula, starszy kierownik odpowiedzialny za kategorię przekąski impulsowe w sieci Żabka. – Oprócz nadal lubianych czekoladek i batonów oferujemy także liofilizowane warzywa i owoce w postaci chipsów, przekąski orzechowe i miksy bakaliowe, przekąski mięsne, w tym np. kęski mięsne i paluszki kabanosowe marki Tarczyński dostępne na wyłączność w naszej sieci, oraz produkty z linii Bio, a także batony owocowe z musli bez dodatków cukru – dodaje.

Szybko reagować na zmieniające się upodobania i oczekiwania klientów odnośnie słodkich i słonych przekąsek stara się również Kolporter. – Aktualnie nasze saloniki mają w swojej ofercie zarówno słodycze, m.in. wafelki, batony, cukierki, gumy do żucia,  jak i słone przekąski, a także drobne przekąski mięsne, np. kabanosy czy kabanosy w bułce Snaxy firmy Tarczyński. Pojawienie się przekąsek mięsnych to stosunkowo nowy trend na rynku, wynikający m. in. ze zmieniającego się stylu życia części konsumentów – komentuje Dariusz Materek, rzecznik prasowy sieci. Dodaje, że rosnąca aktywność, częstsze przemieszczanie się, większe tempo życia powodują, że klienci coraz chętniej sięgają po bardziej sycące przekąski. Między innymi z myślą o tej właśnie grupie kupujących – aktywnych, dynamicznych i żyjących w pośpiechu – Kolporter uruchomił w wybranych salonikach specjalną strefę bistro Top Presso. Tam oferta przekąsek jest znacznie poszerzona o produkty typu fast food – hot dogi, frytki, zapiekanki, ale także kanapki i sałatki.

Jeśli chodzi o słodycze impulsowe, to w ostatnim czasie widać, że te na bazie czekolady oraz syropów glukozowofruktozowych zaczynają być powoli wypierane przez zdrowszą alternatywę w postaci produktów raw. – Odpowiednio skomponowane owoce i nasiona są pyszne, a zarazem zdrowe. W Polsce dopiero zaczynamy, dlatego w firmie Purella Food tak intensywnie działamy, szybko rozbudowujemy portfolio, inwestując w przyszłość. Chcemy stać się jednym z głównych graczy na rynku zdrowej żywności w kategorii „grab and go” oraz superfoods – zapowiada Artur Gajewski, dyrektor sprzedaży i marketingu w przedsiębiorstwie Purella Food. Zwraca on uwagę, że w sezonie letnim dużym zainteresowaniem cieszą się zdrowsze napoje, takie jak np. smoothie. – W tej chwili linia Enjoy Pure Smoothie liczy sześć produktów. Są to trzy smoothie z nasionami szałwii hiszpańskiej, czyli chia, oraz trzy smoothie NFC owocowowarzywne z dodatkiem chlorelli – tłumaczy nasz rozmówca. Linia już niedługo powiększy się o kolejny wyjątkowy smoothie owocowy z nowym superfoodem, a w przyszłości planowana jest woda kokosowa z kawałkami kokosa w środku.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.