07.09.2020/09:18

Rabaty retro w 20 sieciach handlowych pod lupą UOKiK! Prezes urzędu wszczął postępowania wyjaśniające

Potwierdziły się informacje portalu wiadomoscihandlowe.pl - prezes UOKiK wszczął postępowania wyjaśniające, w których sprawdza, czy sieci handlowe poprzez stosowane rabaty retrospektywne (tzw. rabaty retro) nie wykorzystują przewagi kontraktowej wobec małych i średnich przedsiębiorców, dostarczających produkty do ich sklepów.

Tego typu rabaty przyznawane są za dokonane zakupy. - Występują między innymi w relacjach pomiędzy sieciami handlowymi a dostawcami produktów. Stosowane są różne systemy przyznawania retrorabatów. W niektórych sytuacjach dostawca przystępujący do wykonania umowy nie jest w stanie określić, w jakiej wysokości będzie musiał go przyznać sieci handlowej i na podstawie jakich kryteriów. Tego typu działania  mogą być uznane przez prezesa UOKiK jako niedozwolone działanie silniejszej strony umowy, stanowiące nieuczciwe wykorzystanie przewagi kontraktowej. Pierwsze zarzuty prezes Urzędu postawił w ubiegłym roku spółce Jeronimo Martins Polska - tłumaczy UOKiK w komunikacie.

Szef urzędu antymonopolowego wskazuje, że dostawcy produktów do sieci Biedronka "nie wiedzieli w momencie podpisania umowy, czy będą zmuszeni udzielić dodatkowego rabatu, ani jak duży on będzie". - Postanowiłem sprawdzić, jak kształtuje się polityka rabatowa także innych sieci handlowych. Dlatego na początku lipca wszcząłem postępowania wyjaśniające, w którym zbadamy praktyki 19 innych tego typu podmiotów. Chcemy bardzo wnikliwie przyjrzeć się, czy nie wykorzystują oni swojej przewagi kontraktowej stosując mechanizmy rabatów retrospektywnych względem małych i średnich przedsiębiorców – uzasadnia prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

W celu dokładnej oceny sytuacji rynkowej UOKiK wysłał również pytania do wybranych dostawców z prośba o informacje dotyczące rodzajów rabatów stosowanych przez sieci handlowe. Są to m.in. producenci mięsa, nabiału i warzyw.

Mechanizm rabatów retrospektywnych jest stosowany w relacjach pomiędzy sieciami handlowymi i ich dostawcami także w sytuacji, gdy kontrakty zawierane są na krótkie okresy, np. półroczne czy roczne. Przy zawieraniu nowych kontraktów sieci handlowe prowadzą twarde negocjacje z dostawcami, zmierzające nie tylko do zapewnienia wymaganej ilości i jakości, ale również jak najniższej ceny, mającej zapewnić wysoką marżę sieci handlowej. W tego typu sytuacjach mechanizm rabatów retrospektywnych może prowadzić do sytuacji, w której dostawcy sieci handlowych wraz ze wzrostem sprzedaży osiągają coraz mniejsze korzyści finansowe – w skrajnych przypadkach prowadząc do sytuacji, w której współpraca staje się nieopłacalna, zaś odstąpienie od kontraktu wiąże się ze znacznymi karami finansowymi.

Jednocześnie, wraz ze wzrostem sprzedaży danej kategorii produktów, sieci handlowe zarabiają nie tylko w oparciu o marżę detalisty, ale również generując rosnące korzyści wynikające z zastosowanych rabatów retrospektywnych – te bowiem co do zasady rosną tym bardziej, im więcej produktów danego dostawcy sprzedaje się w sklepach. Dodatkowo, występują sytuacje, w których sieci żądają dodatkowych rabatów retrospektywnych w stałej wysokości procentowej w trakcie trwania kontraktu, pogarszając jeszcze mocniej opłacalność współpracy dla dostawcy. Ryzyko współpracy pomiędzy stronami w tego typu przypadkach obarcza tym samym przedsiębiorcę dostarczającego produkty do sieci handlowej.  

- Sieci handlowe, a w szczególności dyskonty, są największym beneficjentem braku ograniczeń rynkowych dla funkcjonowania placówek handlu wielkopowierzchniowego w Polsce. Powinny one wyróżniać się wzorcową odpowiedzialnością za przedsiębiorców, którzy dostarczają im produkty tworzące ofertę sprzedażową. Relacje te winny być korzystne dla obydwu stron i nie może dochodzić do sytuacji, gdy silniejszy uczestnik rynku wykorzystuje nieuczciwie w jakikolwiek sposób swoją przewagę kontraktową względem dostawcy, w szczególności małego czy średniego przedsiębiorcy – dodaje Tomasz Chróstny.  

Postępowania wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym podmiotom. Jeśli jednak na podstawie zebranych informacji okaże się, że sieci handlowe naruszają prawo, wówczas zostaną postawione im zarzuty dotyczące nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej. Grozi za to kara do 3 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.

Dodaj komentarz

9 komentarzy

  • eeeeee 08.09.2020

    Drodzy producenci. Przecież zamiast inwestować w cały rynek budując szeroką dystrybucje wasz dyrektor idzie do jednej sieci żeby zrobić wynik. Nie chciało się dzwonić do wszystkich sieci to pozostało niewielu - którzy będą was łoić aż miło.
    Oddawaliście we wskazanych sieciach marżę - u mniejszych podnosiliście ceny i warunki to przestali być konkurencyjni i zostali wam tylko duzi gracze, którzy łoją was dalej.
    Jeżeli nie potraficie zapanować nad równymi warunkami w całym rynku to teraz kwik.

  • DostawcaX 08.09.2020

    podam tylko przykład na własnej skórze: współpraca indywidualna z kilkudziesięcioma drogeriami znanej polskiej sieci, po podpisaniu umowy na rok: retro , koszty gazetek i "promocji" zjadły cały roczny zarobek z tych punktów, żadnych nowych nie zdobyli (obietnice były ciekawe), skończyło się zerwaniem umowy i powrotem do wcześniejszego systemu.

  • kapsel 08.09.2020

    DINO, KAUFLAND.

  • Producent 08.09.2020

    Cena produktu? a te foldery reklamowe, ulotki , katalogi i targi to Dostawca pokrywa z wypracowanej marży? jedną FV za produkt ? .........gratulację, a gdzie marketing ? produkt niby sam się sprzeda ......te czasy już dawno minęły.....ale współpraca powinna być na zdrowych rynkowo zasadach bez dwóch zdań

  • aname 08.09.2020

    Kaufland, Lidl, C4, Dino - macie co robić

  • Robert 08.09.2020

    Retra, budżety, opłaty... to było jest i będzie. Nie w tej postaci to innej albo przeliczenie przez sieć wszystkiego do ceny i dostawca będzie miał "guzik" a nie gwarancję promowania jego produktów bo nie będzie już budżetu, którym dostawca może pomachać.

  • Nick 07.09.2020

    Henryk Kania coś wspominał, że go Giedronka wykończyła.

  • Dostawca 07.09.2020

    Dzień dobry. Panie Prezesie tylko jedna zasada dla wszystkich kategorii produktów cena. Żadnych innych faktur za gazetki, za inserty, za ekspozycje, za merchandising i logistykę. To wszystko muszą sieci pokrywać z wypracowanej marży tak jak wszyscy producenci i dystrybutorzy.
    Proszę nie skupiać się tylko na dostawcach spożywczych, zapewniam Pana że inne kategorie produktowe mogą dostarczyć równie interesujących wyników kontroli.

  • bożydar 07.09.2020

    Proponuję zacząć od Kauflanda i ich hitów tygodnia

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także