06.06.2018/12:58

Rośnie liczba nowych firm w Polsce, ale liczba upadłości i zatory płatnicze bez poprawy

Wzrost gospodarczy w 2018 roku wpływa na wyższą dynamikę rejestracji nowych firm – jednak liczba upadłości i poziom zatorów płatniczych utrzymuje się na poziomie podobnym do 2017 roku. Niestety wciąż ubezpieczenie obrotu gospodarczego i należności jest zbyt rzadko stosowaną formą zabezpieczenia firmy przed nierzetelnym kontrahentem.

Według prognoz KUKE na 2018 rok liczba upadłości przedsiębiorstw będzie oscylować na poziomie ok. 598 firm, czyli blisko 3 proc. więcej niż w roku 2017. W 2017 roku na skutek niewypłacalności, działalność gospodarczą zakończyły 583 przedsiębiorstwa, natomiast w grudniu 2016 r. roczna krocząca suma upadłości wynosiła 603. Zdaniem ekspertów liczba upadłości i restrukturyzacji będzie na poziomie ok. 1000 podmiotów, co oznacza wzrost o około 9,8 proc. r/r.

Tymczasem w okresie styczeń-luty 2018 działalność gospodarczą rozpoczęło 44 067 nowych firm zarejestrowanych w CEIDG w porównaniu do 40 874 w analogicznym okresie 2017 roku. W 2017 roku powstały też 9292 spółki prawa handlowego. Oznacza to wzrost r/r o około 8 proc. i stanowi znacząca przewagę nad dynamiką upadłości przewidywaną w całym 2018 roku. Niestety, nawet dobra koniunktura i wysokie tempo wzrostu gospodarczego nie chronią firm przed zatorami płatniczymi. Po trzecim kwartale 2017 roku aż 52 proc. przedsiębiorstw notowało opóźnienie płatności o 60 dni w ostatnich 6 miesiącach. Utrata płynności finansowej z kolei to jeden z najczęstszych powodów upadłości firm.

W 2017 roku polski eksport wyniósł 203,7 mld euro i wzrósł w stosunku do 2016 roku o 10 proc. Znaczący udział w wypracowaniu tego wyniku miały firmy z sektora MŚP.

Zawarte w prognozie dane znajdują już odzwierciedlenie w raportach dotyczących upadłości i restrukturyzacji w styczniu i lutym 2018 roku. W styczniu 2018 roku miało miejsce 56 upadłości (wobec 47 w styczniu 2017 r.), a w lutym 2018 roku było to 48 upadłości, czyli tyle samo ile rok wcześniej w tym samym miesiącu.

Ponad 60 proc. europejskich MŚP spotkała się z prośbą o wydłużenie terminu płatności, a około 23 proc. zwiększyłoby zatrudnienie, gdyby płatności od kontrahentów były regulowane w terminie. Aż 33 proc. deklaruje, że zatory płatnicze stanowią poważną barierę w rozwoju biznesu.

Małe i średnie przedsiębiorstwa są szczególnie podatne na utratę płynności, ponieważ ich źródła przychodów mogą być mało zdywersyfikowane, a płynność finansowa niska.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.