10.04.2017/11:20

Sieci handlowe i dostawcy – zmieniają umowy. Ustawa o przewadze kontraktowej coraz bliżej!

Początek roku tradycyjnie jest czasem renegocjacji i odnawiania kontraktów handlowych. Myślę zatem, że większość podmiotów wykorzysta ten czas właściwie, wprowadzi ewentualne poprawki do swoich umów i ustawa o nieuczciwej przewadze kontraktowej nie będzie dla nikogo przeszkodą w dalszym prowadzeniu swojego biznesu – mówią Jacek Bogucki, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Trwa vacatio legis dla ustawy o nieuczciwym wykorzystaniu przewagi kontraktowej. Czy macie już Państwo sygnały, jak firmy reagują, przygotowują się do realnego wejścia ustawy w życie?

Z informacji które otrzymujemy wynika, iż firmy aneksują oraz analizują obecne umowy pod kątem nowego prawa. Początek roku tradycyjnie jest czasem renegocjacji i odnawiania kontraktów handlowych. Myślę zatem, że większość podmiotów wykorzysta ten czas właściwie, wprowadzi ewentualne poprawki do swoich umów i ustawa o nieuczciwej przewadze kontraktowej nie będzie dla nikogo przeszkodą w dalszym prowadzeniu swojego biznesu.

Czy w związku z nowymi przepisami resort zauważył zmianę w relacjach na linii producent- przemysł, przemysł-detalista?

Jak dotąd żadna ze stron będąca częścią łańcucha dystrybucji nie zgłosiła nam swoich obaw, iż czuje się pokrzywdzona, potraktowana nie fair w kontekście aktów prawnych, które wejdą niebawem w życie. Wymuszanie niekorzystnych warunków dostaw ma jednak miejsce, bo mniejszym producentom faktycznie proponuje się czasami gorsze ceny skupu, ceny niekoniecznie powiązane są z wielkością zamówień.

To duży problem?

Całkiem niedawno, bo w lutym, otrzymaliśmy list otwarty od przedstawicieli branży mleczarskiej, w którym skarżą się oni na nierealne oczekiwania obniżki cen ze strony swoich kontrahentów pomimo faktu, iż w tym samym czasie cena surowca poszła w górę. To pokazuje, że ustawa o przewadze kontraktowej jest aktem jak najbardziej potrzebnym, mającym szansę wyeliminować z rynku tego typu praktyki.

Słyszałem, że po sprzeciwie części rolników wobec aktualnego kształtu ustawy szykują się zmiany w projekcie?

Problem dotyczy kwestii umów pomiędzy rolnikiem a najmniejszymi podmiotami skupującymi produkty i półprodukty rolno-spożywcze. Jednakowoż podwaliny pod nowe prawo przygotował jeszcze rząd PO-PSL, zaś sama ustawa jest przedmiotem debaty od blisko 1,5 roku. Na żadnym etapie przygotowania, a następnie wdrażania projektu w życie nie otrzymaliśmy skarg ze strony tak rolników jak i przetwórców. Dopiero niedawno, kiedy zdecydowaliśmy się na wprowadzenie sankcji za niesporządzanie umów kupna-sprzedaży, część przedsiębiorców podniosła alarm. Czyli dopóki była furtka do obejścia prawa, wszystko było w porządku... Aktualne uwagi do ustawy o nieuczciwej przewadze kontraktowej zgłosiła jedynie część przedsiębiorców, którzy boją się kontroli ze strony Agencji Rynku Rolnego.

To realne?

ARR nie jest jednak instytucją policyjną, jej pracownicy nie będą jeździć po targowiskach by ścigać małe firmy skupujące towar od rolników. Nowe prawo ma za zadanie chronić właśnie polskich plantatorów i to skargi z ich strony – nie odgórne kontrole Agencji Rynku Rolnego – będą podstawą do ewentualnego badania uchybień transakcyjnych przez organy państwowe.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.