01.09.2016/15:20

Sieci handlowe porządkują marki własne

Rozpoczął się etap porządków – nie u wszystkich, nie w całym asortymencie ale proces ten widać wyraźnie. Dotychczas większość sieci handlowych wdrażała tzw. quasi-brandy-marki własne dedykowane często do jednej linii produktowej, pod względem konstrukcji i wizerunku przypominające marki producenckie.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Dorota Kałowska 07.09.2016

    Zjawiska, które obserwuję i opisuję dotyczą przynajmniej kilku sieci na rynku Polskim (niektóre już tę strategię wdrażają, inne się do niej dopiero przygotowują zatem trudno to na razie komentować).

    To, że w moich wypowiedziach pojawia się często Lidl i Biedronka nie wynika ze szczególnego zainteresowania tymi akurat sieciami (choć nie ukrywajmy, wszyscy patrzą najpierw w tę stronę;)). To raczej efekt wymuszonych przez prasę i portale krótkich form wypowiedzi. Po prostu na przykładzie największych pewne zjawiska najlepiej widać. Za komentarze dziękuję – wezmę je pod uwagę przy kolejnych wypowiedziach.

  • Hans 03.09.2016

    Nie lubię jak P Kałowska cały czas komentuje rozwój marek własnych w Biedrzeniec i Lidlu. Czy jej za to płacą? A przecierz w wielu polskich sklepach te marki też są obecne. Troche obiektywizmu i wsparcia tego co polskie.

  • krzyś 02.09.2016

    Zgadzam się i mówiłem o tym już kilka lat temu, marka to marka i powinna być otoczona opieką i mieć jakiś głębszy sens i coś na rynek wnosić istotnego z punktu widzenia konsumenta a nie sieci .... :)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.