08.02.2019/09:01

Sklepy coraz częściej promują jabłka

Co ciekawe, w obu badanych latach sieci najchętniej promowały w gazetkach jabłka, podając ich cenę za kilogram, a nie na sztuki czy wielopaki. Według prezesa Maliszewskiego, to wynika z przyzwyczajeń konsumentów do kupowania rodzimych owoców na wagę. W ocenie eksperta, na sztuki sprzedawane są częściej produkty importowane – z reguły dużo droższe od polskich. Natomiast najmniej zamożni klienci zaopatrują się głównie w tzw. jabłka torebkowe, pakowane po 1-3 kg. Jednak są one słabszej jakości.

– Patrząc na średnią cenę kilograma jabłek w gazetkach promocyjnych, widzimy lekki spadek – z 2,17 zł/kg w 2017 roku do 2,14 zł/kg w 2018 roku. To obniżka o zaledwie 3 gr. Tymczasem ceny skupu różniły się miedzy sobą w analizowanych latach. W 2017 roku wpływały na nie starty towaru wywołane przymrozkami, a w ub. roku kształtowały je obfite zbiory. Skoro klienci płacili średnio niemal tyle samo, choć rabatów było więcej w ub. roku, to znaczy, że sieci zrealizowały wyższe marże. I bardziej opłacało im się promować właśnie te owoce niż inne produkty – analizuje Sebastian Starzyński.

W opinii prezesa Szymańskiego, ceny promocyjne zależą głównie od polityki danej sieci. Finalnie najczęściej są regulowane przez marżę sklepu. Natomiast nie mają nic wspólnego z tym, ile kosztują jabłka w skupie. Od września zeszłego roku ich wartość rynkowa jest dramatycznie niska, a zapasy wciąż są bardzo duże. Dlatego wszystkie formaty handlowe mogą organizować akcje promocje według swojego uznania. Przy tym sadownicy nie są w stanie uzyskać zwrotu nawet 50% kosztów produkcji.

– Sieci skupiają się na promowaniu najniższych cen za kilogram jabłek, co niestety psuje rynek. Z punktu widzenia producenta, promocja powinna mieć dużo szerszy zakres, a nie tylko wymiar obniżki cenowej. Sklepy mogłyby powiązać ją z działaniami edukacyjnymi i zachętami do dokonywania świadomych zakupów – przekonuje Paulina Kopeć ze Stowarzyszenia Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw „Unia Owocowa”.

Różnice między formatami

Z badania wynika, że w 2017 roku średnio najtańsze jabłka w promocji można było kupić w supermarketach – 2,07 zł/kg. Dalej znalazły się sieci convenience – 2,14 zł/kg, a także hipermarkety – 2,21 zł/kg. Stawkę zamknęły dyskonty – 2,43 zł/kg. Są one postrzegane jako najtańsze sieci. Jednak Maciej Tygielski, Szef Sprzedaży w Grupie AdRetail, uważa, że format o bardzo wąskim asortymencie mógł postawić na promowanie innych produktów, na czym zyskali liderzy rankingu.

Dodaj komentarz

Więcej na temat:

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.