30.01.2017/08:26

Stacje benzynowe rosną w tempie ok. 8 proc. r/r.

Na stacjach benzynowych rośnie sprzedaż praktycznie wszystkich kategorii produktowych, z wyjątkiem doładowań do telefonów komórkowych. Alkohol i papierosy wciąż są w czołówce, ale powodzeniem cieszy się też oferta gastronomiczna. Przychody na stacjach paliw rosną w tempie 8% rocznie

Które kategorie zyskują, a które tracą na znaczeniu na stacjach paliw? Producenci słodyczy wskazują stacje benzynowe jako czwarte najbardziej perspektywiczne miejsce dla swojej sprzedaży. Jest to całkiem przyzwoity wynik, zważywszy na fakt, iż wcześniej są tylko dyskonty, e-commerce oraz hipermarkety.

Stacje benzynowe nigdy nie będą w stanie konkurować cenowo z hipermarketami czy dyskontami, chociaż nasze ceny i promocje są i tak dużo bardziej atrakcyjne niż jeszcze kilka lat temu. W naszym wypadku klient płaci jednak więcej w zamian za wygodę i dostępność towaru odpowiednim dla niego miejscu 24 godziny na dobę. Czasem warto zapłacić dodatkowe kilka złotych, by zaoszczędzić w ten sposób swój wolny czas. Natomiast co do samych kategorii to obserwujemy wzrost sprzedaży niemal całego naszego asortymentu, za wyjątkiem doładowań do telefonów komórkowych. Oprócz gastronomii, klienci chętnie korzystają z naszych myjni. Kupują nie tylko akcesoria samochodowe, alkohol czy tytoń Obserwujemy też wzrost w kategoriach słodkich i słonych przekąsek, które na stacjach benzynowych wykazują wyższą dynamikę wzrostu w odniesieniu do całego  rynku - wyjaśnia Łukasz Kalisz, Senior Category Manager, Convenience Retail Team Leader w firmie Shell.

Jak zauważa Tomasz Krysiak, Category Manager, Convenience Retail at Shell, papierosy wciąż stanowią istotny element całej oferty sklepowej, podobnie jak alkohol, ale klienci coraz częściej sięgają po ofertę gastronomiczną, czy też korzystają z myjni.

Oczywiście liczymy na to, iż będziemy rozwijać się razem z rynkiem, stacje benzynowe aktualnie rosną w tempie około 8% r/r. Mamy świadomość, że convenience jest przyszłością FMCG, ale stacje paliw w Polsce jeszcze długo nie będą substytutem sklepu osiedlowego, co np. ma już miejsce w Szwajcarii. Wymaga to zmiany postaw wśród konsumentów, czy też od strony operacyjnej dostosowania łańcucha dostaw. Jednak z pewnością możemy oczekiwać zacieśnienia współpracy stacji z innymi brandami, a w przyszłości wielu marek i usług pod jednym dachem. McDonald’s czy KFC obok stacji paliw już teraz nikogo w Polsce nie dziwi. Zacieranie się tradycyjnej funkcji stacji benzynowych, podobnie jak dzieje się to z innymi formatami, będzie więc postępowało. Celem takiego działania jest zaspokojenie wielu potrzeb klienta jednocześnie - przekonuje menedżer.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.