20.01.2017/13:04

Sytuacja na rynku pracy zdecyduje o przyszłości wielu sieci handlowych w Polsce

W Tesco ostatnia podwyżka pensji dla sprzedawców-kasjerów miała miejsce w lipcu 2016 r. Płace podniesiono wówczas z 2110 zł brutto do 2295 zł brutto. Początkowo podwyżka dotyczyła tylko osób z co najmniej 12-miesięcznym stażem pracy, ale później pensję w tej drugiej wysokości zaczęto oferować także nowym pracownikom. Lipcowej podwyżce towarzyszyło zrównanie poziomu płac w całym kraju.

Związkowcy z NSZZ "Solidarność" od listopada domagają się od Tesco kolejnej podwyżki wynagrodzeń, tym razem o 350 zł brutto dla sprzedawców-kasjerów i o 200 zł dla kierowników sklepów, stoisk i zastępców kierowników. Zapowiadają zarazem, że jeśli ich żądania nie zostaną spełnione do 1 lutego, to wejdą z Tesco w (kolejny już) spór zbiorowy. Sieć odpowiada, iż wszystkich pięć organizacji związkowych działających w Tesco "ma pełną świadomość, iż coroczne rozmowy dotyczące planu wynagrodzenia rozpoczynają się - już od kilku lat - w kwietniu".

Należąca do spółki Jeronimo Martins Polska sieć Biedronka zatrudnia obecnie ok. 55 tys. osób. Rozpoczynający pracę kasjer może zarobić obecnie 2300 zł brutto, zaś jego bardziej doświadczony kolega o 300 zł więcej. Biedronka oferuje dodatkowo swoim pracownikom premie do 350 zł brutto miesięcznie. Jednak już wkrótce największy operator detaliczny w Polsce będzie musiał dołączyć do licytacji, którą właśnie rozpoczyna sieć Lidl.

Lidl, który także w ubiegłym roku podnosił pensje pracownikom w rok 2017 wchodzi z dużym przytupem. Wynagrodzenia w sklepach sieci wzrosną średnio o 9 proc. Pracownicy sklepów rozpoczynający pracę otrzymają od 150-500 zł więcej niż w ubiegłym roku. Sieć zapowiada, że w tym roku chce stworzyć w swoich sklepach i centrach dystrybucyjnych kilkaset nowych miejsc pracy.

Anna Durzyńska, dyrektor personalny Lidl Polska podkreśla, że wynagrodzenia w sklepach sieci Lidl są wyższe od średnich zarobków w handlu, a firma oferuje także szereg dodatkowych świadczeń. - Nasi pracownicy są objęci bezpłatną, prywatną opiekę medyczną. Dodatkowo firma oferuje możliwość przystąpienia na preferencyjnych warunkach do ubezpieczenia medycznego i grupowego wraz z całą rodziną – mówi Anna Durzyńska. Lidl chętnie rozdaje bony i paczki świąteczne oraz bony okolicznościowe. W 2016 r. Lidl przekazał pracownikom bony podarunkowe o wartości 14 500 000 zł.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • nandlowiec 23.01.2017

    Sieci zachodnie mają ogromne kapitały, więc wykończą małe i średnie polskie firmy, dając doraźnie wysokie wynagrodzenia, a kiedy polskie firmy padną, to oni ograniczą wynagrodzenia i podniosą ceny towarów. Zyski będą mieć ogromne i będą je transferować za granicę. Nastąpi bezrobocie, bo polskie firmy, które zatrudniają kilkakrotnie więcej osób na jednostkę przeliczeniową, przestaną istnieć. Należy mieć nadzieję, że obecny Rząd dostrzega problem i zdoła mu zaradzić.

  • pini nigdy więcej 20.01.2017

    i bardzo dobrze.. sieci ktore nie dbaja o swoich pracowników niech padają lub spadają, nikt po nich płakać nie będzie

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.