29.10.2019/12:45

W globalnym łańcuchu dostaw marnujemy jedną trzecią wyprodukowanej żywności [RAPORT]

W łańcuchu prowadzącym „z pola na talerz” aż jedna trzecia światowej produkcji żywności jest tracona lub marnowana. W ten sposób uszczuplamy też cenne zasoby – ziemię uprawną, wodę, energię i pracę – i powodujemy niepotrzebną emisję milionów ton gazów cieplarnianych – to jeden z wniosków raportu „Megatrendy w sektorze rolno-spożywczym”

Autorzy raportu wskazują na ważne rozróżnienie – czym innym są straty powstające w łańcuchu dostaw, a czym innym marnowanie żywności. Oba zjawiska mają różne przyczyny i wymagają stosowania różnych środków zaradczych.

Marnowanie żywności ma miejsce wtedy, gdy produkty przydatne do spożycia są przypadkowo lub celowo wyrzucane na poziomie detalisty i konsumenta. Straty żywności występują w całym łańcuchu dostaw – np. w transporcie lub podczas magazynowania – i nie zawsze można je kontrolować czy ograniczać. Często wiążą się ze stosowaniem niewłaściwych technologii, brakiem wiedzy lub umiejętności, wadami systemów logistycznych lub niedostateczną skutecznością mechanizmów rynkowych.

Oba zjawiska – marnowanie i straty – mają ogromną skalę. Według szacunków, łącznie przepada nam 1,3 mld ton żywności rocznie! Straty te rozkładają się mniej więcej po równo pomiędzy kraje o wysokich dochodach ludności oraz kraje o niskich i średnich dochodach.

Konsumenci powinni dokładać starań, by nie marnować jedzenia we własnym zakresie. Ważna jest także, by mieli świadomość, że żywność jest marnowana w całym łańcuchu dostaw – powinni faworyzować tych dostawców, którzy podejmują działania na rzecz gospodarki o obiegu zamkniętym.

Do marnowania żywności mogą się też przyczyniać poszczególne decyzje polityczne czy ekonomiczne. Przykładowo, niektóre subsydia mogą sprzyjać nadprodukcji. Nadmiar czy sztucznie zaniżane ceny żywności zachęcają zarówno producentów, jak i konsumentów, do jej marnowania. Właściwa polityka w tym zakresie powinna prowadzić do tego, by ceny produktów spożywczych uwzględniały środowiskowe i społeczne koszty produkcji żywności, łącznie ze stratami w łańcuchu dostaw.

Świat musi się uporać z problemem marnowania żywności i strat w łańcuchu dostaw. Czasu mamy niewiele. Według prognoz demograficznych, globalna populacja przekroczy 10 mld już w 2050 r. Aby wyżywić ludzkość – dodatkowe 2,3 mld osób – musimy przez ten czas zwiększyć dostawy żywności o 50 proc. Wymagać to będzie ogromnego zwiększenia efektywności łańcucha dostaw, a także zmiany naszych nawyków dietetycznych – konsumenci powinni ograniczać spożycie mięsa. W przeciwnym razie może nam zabraknąć miejsca do hodowli zwierząt – obecnie aż 80 proc. globalnych ziem uprawnych przeznaczamy pod hodowlę zwierząt.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.