28.08.2018/14:30

Tesco z zaledwie 383 sklepami w Polsce. To najmniej od 2011 roku

Sieć Tesco w ramach restrukturyzacji biznesu w Polsce zlikwidowała już niemal co szósty sklep. Po zapowiedzianej w ostatnich dniach kolejnej fali zamknięć 13 placówek, w ramach sieci Tesco działać będą w Polsce już tylko 383 sklepy, podczas gdy trzy lata temu, u szczytu rozwoju firmy, było ich ok. 450.

Biznes Tesco w Polsce zaczął się kurczyć w 2015 r. Było to następstwo gigantycznej reorganizacji, jaką Grupa Tesco rozpoczęła we wszystkich krajach po tzw. aferze księgowej, szukając oszczędności. Przypomnijmy, że grupa zawyżyła zyski o 326 mln funtów, a po wykryciu afery pokazała stratę za rok finansowy 2014/2015 rzędu aż 6,38 mld funtów. Zmusiło to Tesco do szukania zastrzyku gotówki poprzez sprzedaż biznesu w Korei i Turcji. Firma sondowała również sprzedaż oddziałów z Europy Centralnej (Polska, Czechy, Węgry, Słowacja), jednak ostatecznie nie zdecydowała się na taki krok.

Od początku 2015 r. Tesco Polska regularnie - co kilka miesięcy - informuje o kolejnych planach cięcia kosztów, przeprowadzania zwolnień grupowych i zamykania nierentownych hipermarketów i supermarketów. Dotychczasowe zmiany skutkowały ograniczeniem załogi z 30 tys. do ok. 22,5 tys. osób. Tylko w ramach zapowiedzianych w ostatnich dniach kolejnych cięć, zatrudnienie może stracić nawet 2,2 tys. pracowników.

Wraz ze spadkiem liczby pracowników, maleje liczba sklepów. W latach 2015-2016 zlikwidowano 15 sklepów notujących największe straty. W ubiegłym roku zamknięto kolejnych 11 placówek wielkopowierzchniowych. Największa (przynajmniej jak dotąd) fala zamknięć przypadła na rok 2018. W pierwszych tygodniach br. zniknęło 18 sklepów, w maju zapowiedziano kolejne trzy zamknięcia, a w sierpniu ogłoszono plany zlikwidowania następnych 13 placówek. Oprócz tego na przestrzeni ostatnich lat doszło też do paru mniej głośnych zamknięć pojedynczych sklepów.

Za historyczne wydarzenie należy uznać skurczenie się przed kilkoma miesiącami sieci Tesco w Polsce do poziomu poniżej 400 placówek. To granica, którą brytyjski operator przebił wcześniej - tyle że w górę - w 2011 roku. W kolejnych latach (do 2014 r.) firmie udało się otworzyć w Polsce jeszcze ok. 50 sklepów, co dawało łącznie ok. 450 placówek w naszym kraju.

Przypomnijmy, że brytyjska grupa detaliczna swój pierwszy hipermarket nad Wisłą otworzyła w 1998 r. Tesco rozpoczęło testy polskiego rynku już trzy lata wcześniej, przejmując sklepy Minor, Madex i Savia. Ekspansja grupy w Polsce początkowo przebiegała spokojnie, w 2002 r., po przejęciu 13 sklepów Hit, Tesco miało łącznie 34 placówki. Jednak już cztery lata później było ich 116.

Najszybszy skokowy rozwój sieci przypadł na lata 2006-2008, w których udało się zwiększyć liczbę sklepów do 300. Trzy lata później (2011 r.) Tesco świętowało otwarcie w Suwałkach sklepu numer 400. Mało kto mógł się wówczas spodziewać, że siedem lat później detalista będzie miał w naszym kraju nie więcej, lecz mniej punktów handlowych.

Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • Laki 12.01.2019

    Tesco w Łapach -1/2 godziny czekałam aby kupić wędlinę -dodam , ze byłem jedynym klientem , ekspedientka w tym czasie stała przed ladą ale miała inne zajęcia - tragedia

  • Xyz 19.09.2018

    Luzik- właśnie wywalili Korka z PA Nova.

  • Dariusz Broda Wciśnięty 05.09.2018

    Kraków Kapelanka - ja od 7 lat nie robię tam zakupów ! Ta firma to dno w zarządzaniu od 10 lat !

  • aaaaa 02.09.2018

    ciekawe ale Tesco na Słowacji wyglądają o wiele lepiej i są lepiej zaopatrzone. W polskich brakuje części zaopatrzenia i są brudne

  • zebra 31.08.2018

    Coś jest na rzeczy, rok temu półki były pełne teraz coraz częściej widzę brak niektórych towarów i puste przestrzenie. W miejscach gdzie kiedyś stały pięć rodzajów danego towaru teraz mamy jeden lub dwa.

  • Xyz 30.08.2018

    To jeszcze nie koniec zamkniec s

  • Kielcnin 29.08.2018

    W Kielcach brakuje czasem towarów które można kupić w zwykłym sklepie osiedlowym, na stoisku zmiesęm tragedia, na stoisku z owocami to samo.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.