02.08.2020/19:25

W lokalu McDonalds zawalił się sufit. W obiekcie byli goście

W mediach społecznościowych pojawiły się informacje, że w lokalu McDonalds w Jankach zawalił się podwieszany sufit. Jak donieśli nasi czytelniczy, nikomu nic się nie stało, ale sytuacja wyglądała poważnie.

Do zdarzenia doszło w sobotę. Podwieszany sufit w restauracji zawalił się na gości, którzy przebywali w lokalu i spożywali fast foodowe kanapki. Katarzyna Kucisz-Rosłoń z firmy McDonalds potwierdziła w rozmowie z TVN24, że 1 sierpnia w restauracji przy placu Szwedzkim spadł fragment sufitu podwieszanego wraz z mocowaniami. - W momencie zdarzenia w lokalu byli goście, na szczęście nikt nie ucierpiał. Obsługa restauracji niezwłocznie zaproponowała pomoc medyczną, w tym wezwanie karetki pogotowia. Osoby, na które spadły elementy sufitu, odmówiły przyjęcia pomocy – relacjonowała przedstawicielka firmy.

Jak zapewniła kobieta w rozmowie z mediami, kierownik baru zabezpieczył taśmą, a następnie zamknął salę jadalną niezwłocznie po wypadku. Obecnie wnętrze restauracji pozostaje zamknięte dla gości.

Firma zapewniła, że restauracja przeszła kompleksowy przegląd budowlany w kwietniu. - Bezpieczeństwo naszych gości i pracowników jest dla nas priorytetem, dlatego obecnie najważniejsze jest ustalenie przyczyn zarwania sufitu. Podejmujemy działania mające na celu wyjaśnienie sytuacji. Przepraszamy osoby, które były uczestnikami zdarzenia – podkreśliła Katarzyna Kucisz-Rosłoń w rozmowie z TVN24.
 

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Tito 03.08.2020

    To za sprzedawanie swoich gości policji za to że się nie dają w ciągnąć w pandemie masonerii i nie noszą maseczek. To dopiero początek za ten czyn!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także