04.03.2021/16:33

Właścicielka małego sklepu poszła do sądu, a ten obniżył czynsz za lokal o 6 tys. zł

Niewielki sklep odzieżowy stracił klientów podczas pandemii COVID-19. Jego właścicielka nie była w stanie płacić wysokiego czynszu. Próbowała negocjować z właścicielem lokalu, ale ten nie godził się na obniżkę. Pozostał tylko sąd.

Klientkami małego sklepu odzieżowego przy promenadzie w Świnoujściu były głównie niemieckie turystki. Do czasu wybuchu pandemii, właścicielka sklepu nie narzekała na obroty, ale te gwałtownie się obniżyły wraz wyludnieniem polskiego wybrzeża. Sklep stał zamknięty od maja

Wynajmująca złożyła więc pozew do sądu, by ten zmienił niekorzystną dla niej umowę – podaje portal money.pl. Sąd obniżył czynsz z 9 tys. do ponad 2 tys. zł miesięcznie. Portal podsumowuje, że utrata dochodów wywołana pandemią w pewnych okolicznościach wystarczy, aby nie musieć dotrzymywać zawartych umów.

Money.pl, powołując się na prawników, podaje, że przekonanie sądu, by zmienił warunki zawartej dobrowolnie umowy wbrew woli drugiej strony, nie jest takie łatwe. Sądy rzadko ingerują w takie sprawy.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także