13.08.2020/08:21

Polacy zostawią w sklepach mniej pieniędzy niż przed rokiem

Według prognoz Euromonitora, na które powołuje się „Rzeczpospolita” sklepy zyskają w tym roku znacznie mniej niż w poprzednim. Winny koronawirus.

Jak podkreśla gazeta, cały rynek handlu spożywczego ma urosnąć o 4,2 proc., co jest wynikiem znacznie gorszym niż przed rokiem. Oczywiście wzrost będzie zróżnicowany w zależności od kanału. Najwięcej zyskają dyskonty i supermarkety – ok 6,3 proc. Z kolei małe sklepy, po wiosennych zwiększonych zyskach, ponownie notują mniejszą odwiedzalność. Gazeta przytacza również dane GfK Polonia, z których wynika, że w dyskontach polskie gospodarstwa domowe zostawiają już blisko 18 proc. wydatków. Wojciech Kozar, dyrektor handlowy Biedronki podkreśla, że to m.in. zasługa rozwoju oferty produktów marek własnych.

Dziennik zwraca także uwagę na kwestię częstotliwości wizyt w sklepach. W pierwszym półroczu spadła ona o 12 proc, ale teraz powoli wraca do normy. Wszystko przez to, że konsumenci zaczęli odwiedzać większe sklepy, które oferują lepsze ceny i większy wybór. GfK Polonia dodaje również, że rzadsze wizyty w sklepach rekompensowane są większymi koszykami zakupowymi, w których coraz częściej lądują produkty bio, eko oraz lokalne. Tylko w Biedronce sprzedaż artykułów bio urosła w pierwszym kwartale o 44 proc. a owoców, a owoców i warzyw o 34 proc.

W tym roku wartość handlu spożywczego w Polsce ma sięgnąć 264,5 mld złotych. Zdecydowanie najwięcej, bo aż ponad 221 mld zł Polacy zostawią w sklepach kanału nowoczesnego.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także