15.06.2020/12:44

Żabka przekroczyła granicę 6,2 tys. sklepów i 4,5 tys. franczyzobiorców

Pomimo pandemii sieć sklepów convenience Żabka nie zwalnia tempa rozwoju. Największa firma działająca w tym obszarze rynku handlowego ma już 6216 sklepów, co oznacza, że od początku roku rozrosła się w ujęciu netto już o ponad 200 placówek. A przecież okresem, w którym sieci handlowe otwierają najwięcej sklepów spożywczych, jest zwykle dopiero druga połowa roku, w tym zwłaszcza czwarty kwartał.

Warto dodać, że międzyczasie Żabka zwiększyła także liczbę franczyzobiorców. Aktualnie jest ich już ponad 4,5 tys. w porównaniu z 4,2 tys. pod koniec ubiegłego roku.

Przypomnijmy, że 6000. sklep Żabka uruchomiony został w połowie grudnia ubiegłego roku. Tym samym sieci udało się zrealizować cel na wspomniany rok, jakim było przekroczenie właśnie tej liczby.

Gdy właściciel Żabki - amerykański fundusz CVC Capital Partners - przejmował sieć od Mid Europa Partners na początku 2017 r., Żabka liczyła ok. 4,5 tys. sklepów (razem z Freshmarketami - to szyld stopniowo wygaszany). Już do końca 2018 r. sieć zdołała się rozrosnąć do ok. 5,4 tys. lokalizacji.

W 2019 r. otwartych zostało 650 nowych Żabek (zmodernizowano też ok. 1,6 tys. placówek). Co istotne, sieć zaistniała mocniej nie tylko w dużych aglomeracjach, ale również w miejscowościach liczących do 50 tys. mieszkańców (w tym zadebiutowała w 36 nowych miejscowościach).

W minionym roku Żabka Polska zanotowała 40-procentowy wzrost liczby podpisanych umów franczyzowych w porównaniu z 2018 r. Na 6 tys. sklepów przypadało 4,2 tys. franczyzobiorców; dziś jest to już 4,5 tys. franczyzobiorców na ponad 6,2 tys. placówek.

W ostatnich latach zarządca sieci w swojej strategii skoncentrował się w pierwszej kolejności na pozyskiwaniu do nowych lokalizacji nowych franczyzobiorców zamiast tych, który prowadzą już jeden sklep. Obecnie na jednego franczyzobiorcę przypada średnio ok. 1,38 sklepu. Rok temu współczynnik ten wynosił 1,46.

Prezes Żabki Tomasz Suchański szacuje, że docelowo na polskim rynku mogłoby funkcjonować nawet 10,5 tys. Żabek. Zagęszczenie sieci w kraju sukcesywnie wzrasta, więc coraz trudniej jest otwierać placówki w miejscach, które pozwolą na uniknięcie zjawiska choćby lekkiej "kanibalizacji" sklepów przez inne placówki Żabki. Jednak sieć wciąż wdraża nowe pomysły na rozwój. Po tym, jak sieć w ostatnich latach zaczęła pojawiać się w centrach handlowych, teraz coraz śmielej stawia na sklepy przy punktach tranzytowych - przy dworcach, stacjach metra, czy przejściach podziemnych. Żabka sukcesywnie wkracza też do miejscowości o coraz mniejszej liczbie mieszkańców.

Impulsem do rozwoju Żabki może być także format kontenerowy, pozwalający na zaistnienie w lokalizacjach, w których nie da się wybudować "zwykłego" sklepu. Takie sklepy Żabka od lat otwiera np. w okresie wakacyjnym w miejscowościach turystycznych. Sieć celuje jednak również w sklepy kontenerowe działające 24/7 przez 365 dni w roku, a odpowiedzią na to może okazać się koncept sklepu autonomicznego opracowywany wspólnie z AiFi (tzw. nanosklep).

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.