01.12.2013/12:42

Znów zniknęło 3000 sklepów spożywczych

Na polskim rynku działa niewiele ponad 90 000 sklepów ogólnospożywczych – najwięcej na Mazowszu i na Śląsku. Liczba ta kurczy się od kilku lat. Zyskują dyskonty.

Na pierwszy rzut oka dane GUS są pozytywne, bo świadczą o rozwoju handlu. Ich głębsza analiza bez trudu pozwala jednak dostrzec, że ekspansji handlu nowoczesnego towarzyszy słabnięcie kanału tradycyjnego.

Z rynku zniknęło blisko 3000 sklepów ogólnospożywczych, a ich całkowita liczba na koniec ub.r. to 90 059. Zamknęło się też 117 warzywniaków (jest ich obecnie 5604). Ubyło również sklepów mięsnych – z 11 353 do 11 304. Przybyło za to specjalistycznych sklepów rybnych oraz monopolowych, które zanotowały w skali roku największy przyrost, wynoszący ponad 500 placówek. Niewiele wolniej rosną supermarkety oraz dyskonty. Na koniec 2011 roku takich placówek działało 5006, zaś dwanaście miesięcy później już 5468. Na tym tle zaledwie 7 nowych hipermarketów otwartych przez cały ub.r wypada bardzo blado (w sumie mamy ich w Polsce 572).
W większości województw sklepów przybywało, a największy przyrost (o 3265 obiektów) GUS odnotował w woj. zachodniopomorskim. W 2011 roku na standardową placówkę handlową przypadało 112 klientów, a rok później już tylko 108.

Sklepy zamykały się głównie na południu kraju – w województwach: małopolskim, świętokrzyskim i opolskim. Ujemny wynik zanotowały również lubuskie i podlaskie.
Ponad 357 000 sklepów miało łączną powierzchnię 33,694 mln mkw. Supermarkety i dyskonty odpowiadały za 4,386 mln mkw., hipermarkety za 3,688 mln mkw. zaś domy handlowe oraz towarowe za ponad 500 000 mkw. powierzchni. Najszybciej rosnących supermarketów i dyskontów najwięcej było w województwach śląskim – 671 (o łącznej powierzchni 540 117 mkw.), mazowieckim – 608 (523 247 mkw.) i wielkopolskim – 549 (420 521 mkw.). Najsłabiej są przez ten format spenetrowane województwa świętokrzyskie (124 obiekty), podlaskie (165) oraz opolskie (191 placówek).

Główny Urząd Statystyczny sprawdził też strukturę właścicielską. Okazało się, że podmiotów gospodarczych prowadzących do dwóch sklepów było na koniec 2012 roku 292 629, czyli o ponad 10 000 więcej niż w 2011 roku. Spadła za to (o 110) liczba firm mających od 3 do 10 sklepów (z 5166 do 5056). Z rynku zniknęło też 14 niewielkich sieci handlowych, mających do 11 do 20 placówek, oraz 8 regionalnych, skupiających od 21 do 50 sklepów. Z danych GUS wynika, że na koniec 2012 roku w Polsce było 86 sieci posiadających od 51 do 100 sklepów, 42 mające 101­‑200 placówek oraz 26 będących w posiadaniu więcej niż 200 punktów handlowych.

Wartościowo największy udział w sprzedaży detalicznej produktów FMCG miały mięso i wyroby mięsne (14,3 proc.). Za ponad jedną dziesiątą odpowiadały napoje alkoholowe, a na trzecim miejscu uplasowały się mleko, sery i jaja (8,6 proc.). Dalej znalazły się: pieczywo i przetwory zbożowe (7,9 proc.), owoce i warzywa (6,1 proc.), wyroby tytoniowe (5,7 proc.) oraz pozostałe artykuły żywnościowe wraz z napojami bezalkoholowymi (18,7 proc.). Towary nieżywnościowe odpowiadały za 8,4 proc. wartości sprzedaży (w tym prasa – 1 proc.), natomiast kosmetyki – za 4,7 proc.

Wartość sprzedanych towarów w punktach detalicznych wyniosła w 2012 roku 651,7 mld zł, po wzroście o 4,4 proc.









Sebastian Szczepaniak

Wiadomości Handlowe, Nr 11-12 (130) Listopad - Grudzień 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.