15.05.2020/11:03

ZPPHiU: Centra handlowe na długo będą cieniem samych siebie

8 na 9 Polaków przyznaje, że nie odwiedziło żadnego centrum handlowego w pierwszym tygodniu działania tego typu obiektów. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Kantar na zlecenie Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług (ZPPHiU) Polacy są sceptyczni w kwestii korzystania z centrów handlowych w obecnej sytuacji.

Niemal 40 procent osób, które wcześniej bywały w galeriach, nie wybiera się tam w ciągu najbliższego miesiąca. Około 1/3 badanych spodziewa się, że sytuacja wróci do normy nie wcześniej niż w ciągu 3-6 miesięcy, a 35 procent uważa, że potrwa to jeszcze dłużej.

W poniedziałek 4 maja, po blisko dwóch miesiącach od zamknięcia, otwarto częściowo centra handlowe. Obowiązują restrykcyjne zasady higieniczno-sanitarne, zamknięte są miejsca rozrywki, takie jak kina, nie ma możliwości skorzystania z usług fryzjerów, kosmetyczek, klubów fitness, czy zjedzenia posiłku na miejscu.

Z badania Kantar, zleconego przez ZPPHiU zrzeszającego ponad 200 firm, z których wiele posiada swoje punkty w centrach handlowych, wynika, że Polacy nie tylko nie wrócili chętnie do zakupów w galeriach, ale wielu z nich nie zamierza tego robić w dłuższej perspektywie. Obawa przed zarażeniem koronawirusem oraz brak możliwości skorzystania z różnorodnej oferty i atrakcji dostępnych do tej pory, skutecznie zniechęcają przed odwiedzeniem tych miejsc.

– Wyniki badania świadczą dobitnie o tym, o czym cały czas mówimy: centra handlowe na długo będą cieniem samych siebie. Powrót do świetności zajmie sporo czasu, a tym samym trudno, żebyśmy funkcjonowali według reguł ustalonych przed epidemią. Do starych zasad współpracy między najemcami i wynajmującymi możemy wrócić, kiedy sytuacja się unormuje, a dziś ustalmy nowe zasady gry – dodaje zarząd ZPPHiU.

Kluczowe wnioski z badania:

  • Przed epidemią regularne wizyty w galeriach handlowych były dla Polaków rutyną. Co najmniej raz w tygodniu odwiedzało je około 4,5 mln Polaków. Klientów przyciągały różnego rodzaju atuty. Obecnie wiele z nich nie tyle straciło na atrakcyjności, co ze względu na ograniczone działanie obiektów w ogóle przestało funkcjonować. Między innymi zniknęła oferta związana z rozrywką i kulturą (np. kina), które są ważne dla 35 proc. klientów. Nie ma też właściwej tym obiektom atmosfery, szczególnie ważnej dla około 20 proc. osób. Szczególnie dla młodych (25-29 lat) – mimo otwarcia – galerie handlowe straciły swoje ważne atuty.
  • W czasie lockdownu potrzeby zakupowe realizowano przede wszystkim w dyskontach (68 proc.) i sklepach osiedlowych (50 proc.), a także przez Internet (35 proc.). Galeriom handlowym pozbawionym wielu swoich atrybutów trudno będzie przejąć klientów nastawionych przede wszystkim na zrealizowanie listy zakupów.
  • Zaledwie 1 na 9 Polaków deklaruje, że odwiedził jakąś galerię handlową w pierwszym tygodniu działania tego typu obiektów. Wśród tych, którzy wcześniej (tj. przed epidemią) robili to co najmniej raz w tygodniu, na zakupy wróciła 1/3.
  • 70 proc. klientów ma obawy lub zastrzeżenia dotyczące wizyt w centrach handlowych. Najwięcej osób boi się zakażenia koronawirusem (43 proc.), ale zniechęcająco działają też zasady higieniczno-sanitarne (31 proc.), zamknięcie ulubionych sklepów (25 proc.) i inne ograniczenia w funkcjonowaniu obiektów.
  • Klienci nie spodziewają się powrotu do normalności w najbliższych tygodniach. 31 proc. osób jest zdania, że zakupy na starych zasadach zrobimy w ciągu 3-6 miesięcy,  35 proc. uważa, że potrwa to jeszcze dłużej (17 proc. szacuje, że ponad rok).
Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Artem 28.05.2020

    Teraz widać, że te wszystkie postulaty miały sens i poparcie w rzeczywistości.

  • jojo 18.05.2020

    Salony w takich warunkach nie powinny się otwierać, a bez salonów galerie popadają. Dlatego postulaty ZPPHiU są w pełni zrozumiałe.

  • zaniepokojony konsument 15.05.2020

    Nikt nie reaguje na noszenie maseczek "na brodzie" w centrach handlowych. Boję się odwiedzać takie miejsca, jeśli nikt nie zwraca uwagi niefrasobliwym kupującym, że powinni zadbać o zdrowie innych a nie tylko swoje. Ludzie nie przestrzegają też odległości - w markecie prawie by mi na plecy wleźli, tak wygląda "zasada co najmniej 1,5 metra odstępu"!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.