REKLAMAKORAL - Bracia Koral - Rożek - Baner Główny (06-10.04.2020)
Rob Philipson, członek zarządu Spar Group

Rob Philipson, członek zarządu Spar Group (fot. Spar Group)

Strona 13 z 16
REKLAMAPPH 2020 - PROMOCJA 25% - Belka w artykułach (kwiecień - maj 2020)

E-handel w branży spożywczej nie daje nam żadnych możliwości budowania marki. Jedyną firmą, która może zarobić sporo pieniędzy na e-commerce w branży spożywczej, jest Amazon – po tym jak kupiła firmę Whole Foods. Masz dziś na telefonie aplikacje, które pozwalają Ci wejść do 10 różnych kanałów e-commerce, zrobić listę zakupów i kupić najtańszy produkt z każdego z nich. Proszek do prania, dezodorant, papier toaletowy – wszystko na promocji. Nikt nie zarabia z powodu obecnych kosztów dystrybucji.

Myślę, że niektóre e-sklepy spożywcze mogą działać, ale jeśli chodzi o główny nurt e-commerce, strategie wielokanałowej sprzedaży, to nie widzę jeszcze takiej, która by się sprawdziła – z wyjątkiem Amazona. Proszę mi wierzyć, kiedy mówię, że e-handel żywnością może być wyłącznie częścią strategii marki, ale nie znaczącym elementem jej zysków.

Czy to oznacza, że zamkniecie e-sklep Piotra i Pawła?

Niezupełnie. Mogą być regiony, które są dostatecznie zamożne, gdzie sensowna jest obecność marki w e-commerce. Miejsca, gdzie średnie koszty zakupów są wysokie, a koszyk produktów zróżnicowany – więc nie sprzedaje się jedynie towaru na promocji.

Na przykład w Warszawie?

Jak najbardziej – w głównych lokalizacjach można z łatwością zaoferować zakupy w trybie „kliknij i odbierz”. Zapewnia to klientom wygodę, a jednocześnie ogranicza koszty logistyki. W zależności od bliskości sklepów, istnieje jakaś średnia wartość zakupów, która by takie działanie uzasadniała.

Działalność e-grocery Piotra i Pawła przez krótki okres czasu przynosiła zyski. Tesco osiągnęło również próg rentowności, jeśli chodzi o e-grocery w Polsce. Czy bylibyście gotowi poczekać kilka lat, aż e-grocery zacznie przynosić zyski?

Nigdy nie mów nigdy, ale na tym etapie na pewno nie jest to dla nas priorytetem. Na świecie będzie musiało zajść jeszcze wiele zmian, zanim zainwestujemy w e-commerce. W krajach, w których działamy, mamy selektywny e-handel. Jest wiele krajów Spar, które to robią – ale nie mają z tego tytułu znaczących zysków. A kiedy już w ten biznes wchodzisz, to nie ma odwrotu. Nie możesz się wycofać, ponieważ szkody dla marki byłoby ogromne. Dałeś klientom wygodne rozwiązania, a potem im je odebrałeś.

Czy przewidujecie, że sklepy spożywcze nie będą znaczącą częścią rynku e-commerce w Polsce?

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 28

  • 25
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Curious 8 4 miesiące temuocena: 0% 

    Skoro tak niby przestrzegają prawa i wyroków w nasz kraju jak mówią, to dlaczego otworzyli sklep pod logo Spar, skoro sąd ponoć im zakazał bo BacPol przecież ma już sieć Spar w Polsce?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Zizitop 7 4 miesiące temuocena: 80% 

    Przy takiej ekipie czyli TS i społka, czekają Pana, Panie Rob same straty.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Obserwator 6 4 miesiące temuocena: 33% 

    Piotr i Paweł nie pojawił się przypadkowo, tylko Bać-Pol w ramach zaproszenia Afrykanerów zainteresował ich szyldem. A wejście Spar Group nie tyle było wymuszone sytuacją Bać-Polu, co Spar Group najzwyczajniej wykorzystała sytuację w jakiej znalazła się ta polska spółka... Smutne to.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gracz 5 4 miesiące temuocena: 0% 

    Więcej Ukraińców do magazynu zatrudnić, na 40 osób może 5-6 coś potrafi zrobić.

    oceń komentarz
  • ~ter 4 4 miesiące temuocena: 100% 

    Ciekawe co charakterystycznego moga zaproponowac Polakom. Skupianie sie w wywiadzie na konkurowaniu z brudna Biedronka i jej asortymentem dla najmniej wymagajacych klinetow to kolejne ciagniecie handlu w PL w dol, rownanie do mulu. Czy Spar sprowdzi do Polski artykuly ze swojej czesci swiata? Co chce zaoferowac polskim klientom, co go wyrozni na tle konkurencji? Hiper_Carrefoury stawiaja na roznorodnosc, daja duzo Francji. Lidle opieraja sie na monotonii spozywczej, urozmaicajac ja tygodniami tematycznymi. Bieda jest chyba skierowana do odpornych psychicznie i fizycznie, zdesperowanych kilientow, ktorych nie odstrasza brud, balagan i kolejki do kas Zas wiekszosc mniejszych sklepow (Stokrotki, Dina, D.Centrum itp.) oferuje dokladnie to samo. Ciekawe gdzie widzi sie Spar.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Przedstawiciel Handlowy 3 4 miesiące temuocena: 40% 

    Wszystko pięknie powiedziane tylko dlaczego sklepy Piotra i Pawła zaopatrują się w towar w Eurocashu , Makro itp.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Beengood_bee 2 4 miesiące temuocena: 47% 

    Dynamiczna ekspansja, być może poprzez akwizycję ogryzionych zwłok Tesco. Buńczuczne zapowiedzi, że nie boją się Biedronki....no cóż niektóre mròwki nie lękają się słoni, bo ich nie znają

    oceń komentarz
  • ~ciekawy 1 4 miesiące temu

    czyzby ów Pan z wielkopolski z pewną siecią....??

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony