REKLAMAPRIM (KABANOS) - Baner Główny (03-13 kwietnia 2020)
Rob Philipson, członek zarządu Spar Group

Rob Philipson, członek zarządu Spar Group (fot. Spar Group)

Strona 15 z 16
REKLAMANutrend - Belka w artykułach - Baner nr 2 (16.03 - 16.04.2020)

Czy planujecie wejść do nowych krajów w sąsiedztwie Polski lub gdzieś indziej? Zaczynalibyście w tych krajach od zera, czy szukalibyście okazji takich jak Bać-Pol - czyli kraju, w którym są już sklepy Spar, ale Spar Group tam nie ma?

Znając mojego szefa? Tak. Czy mamy jakieś plany z tym związane na najbliższe lata? Nie. Nie koncentrujemy się teraz na tym.

W ciągu ostatnich 6 lat weszliśmy na rynek irlandzki, brytyjski, szwajcarski, lankijski, a teraz polski. Potrzebujemy chwili wytchnienia – rok lub dwa – aby ustabilizować sytuację i zmaksymalizować potencjał szans, które już mamy. Musimy się upewnić, że Polska może skorzystać na naszej obecności tutaj. Co to oznacza? Podpisaliśmy już na przykład pierwsze kontrakty na eksport produktów z Polski do RPA. Pierwsze z nich to 20 milionów litrów mleka i 6 tysięcy ton kurczaka rocznie. Planujemy również eksport wódki do RPA.

Metodologia łańcucha dostaw nie jest jednokierunkowa, nie chodzi tylko o sprowadzanie towaru do Polski. Dbamy o to, żebyśmy mieli tu pozytywny wpływ społeczno-gospodarczy. Oznacza to, że polscy producenci muszą skorzystać z faktu, że weszliśmy na rynek i mieć dostęp do szerszego, międzynarodowego łańcucha dostaw. Mamy już ogórki kwaszone i cebulę pochodzącą z Polski. Będziemy nie tylko sprowadzać towar, ale także go eksportować. Polska będzie bazą dla możliwości eksportowych naszych marek na Białoruś, do Kosowa, Rosji i poza UE. Jest jeszcze wiele istotnych dla naszego biznesu spraw, które toczą się poza strefą handlu detalicznego.

Czy zamierzacie również sprowadzić do Polski jakieś konkretne produkty z RPA?

Widziałem już trochę południowoafrykańskiego wina tutaj w Polsce i jest ono beznadziejne. A płacicie za nie fortunę! O niektórych dostępnych tu południowoafrykańskich markach nawet nie słyszałem. Jest to z pewnością obszar, na którym będziemy się koncentrować w najbliższej przyszłości. Najlepszej jakości marki południowoafrykańskie w dobrych, racjonalnych cenach.

Gdzie Grupa Spar widzi siebie w Polsce za 5 lat?

Prawdopodobnie w ciągu 5 lat możemy mieć sieć około 400 sklepów. Może nawet więcej, w zależności od tego, czy w międzyczasie dojdzie do jakiś przejęć. To realistyczny cel – ale zawsze jestem bardzo ostrożny w tego typu prognozowaniu, ponieważ dynamika biznesu może ulec zmianie. Sytuacja polskiej gospodarki może się pogorszyć – co ograniczyłoby możliwości rozwoju, a Polacy skoncentrowalibyście się bardziej na procesach wewnętrznych, aby zwiększyć rentowność.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 28

  • 25
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Curious 8 4 miesiące temuocena: 0% 

    Skoro tak niby przestrzegają prawa i wyroków w nasz kraju jak mówią, to dlaczego otworzyli sklep pod logo Spar, skoro sąd ponoć im zakazał bo BacPol przecież ma już sieć Spar w Polsce?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Zizitop 7 4 miesiące temuocena: 80% 

    Przy takiej ekipie czyli TS i społka, czekają Pana, Panie Rob same straty.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Obserwator 6 4 miesiące temuocena: 33% 

    Piotr i Paweł nie pojawił się przypadkowo, tylko Bać-Pol w ramach zaproszenia Afrykanerów zainteresował ich szyldem. A wejście Spar Group nie tyle było wymuszone sytuacją Bać-Polu, co Spar Group najzwyczajniej wykorzystała sytuację w jakiej znalazła się ta polska spółka... Smutne to.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gracz 5 4 miesiące temuocena: 0% 

    Więcej Ukraińców do magazynu zatrudnić, na 40 osób może 5-6 coś potrafi zrobić.

    oceń komentarz
  • ~ter 4 4 miesiące temuocena: 100% 

    Ciekawe co charakterystycznego moga zaproponowac Polakom. Skupianie sie w wywiadzie na konkurowaniu z brudna Biedronka i jej asortymentem dla najmniej wymagajacych klinetow to kolejne ciagniecie handlu w PL w dol, rownanie do mulu. Czy Spar sprowdzi do Polski artykuly ze swojej czesci swiata? Co chce zaoferowac polskim klientom, co go wyrozni na tle konkurencji? Hiper_Carrefoury stawiaja na roznorodnosc, daja duzo Francji. Lidle opieraja sie na monotonii spozywczej, urozmaicajac ja tygodniami tematycznymi. Bieda jest chyba skierowana do odpornych psychicznie i fizycznie, zdesperowanych kilientow, ktorych nie odstrasza brud, balagan i kolejki do kas Zas wiekszosc mniejszych sklepow (Stokrotki, Dina, D.Centrum itp.) oferuje dokladnie to samo. Ciekawe gdzie widzi sie Spar.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Przedstawiciel Handlowy 3 4 miesiące temuocena: 40% 

    Wszystko pięknie powiedziane tylko dlaczego sklepy Piotra i Pawła zaopatrują się w towar w Eurocashu , Makro itp.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Beengood_bee 2 4 miesiące temuocena: 47% 

    Dynamiczna ekspansja, być może poprzez akwizycję ogryzionych zwłok Tesco. Buńczuczne zapowiedzi, że nie boją się Biedronki....no cóż niektóre mròwki nie lękają się słoni, bo ich nie znają

    oceń komentarz
  • ~ciekawy 1 4 miesiące temu

    czyzby ów Pan z wielkopolski z pewną siecią....??

    oceń komentarz
REKLAMAPPH 2020 - PROMOCJA 25% - Half Page (kwiecień - maj 2020)
do góry strony