REKLAMADziugas_banner główny_12.05. - 10.06.

(fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Sąd Najwyższy rozpoznał w środę zagadnienie prawne dotyczące "przeważającej działalności" zapisanej w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele, odnoszącej się do handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych. SN uznał, że nie jest konieczny handel wszystkimi z wymienionych rodzajów asortymentu, a jedynie jednym z nich.

REKLAMANutrend - MAGNESLIFE LIQUID - belka w artykułach (03-08.06.2020)

Zagadnienie prawne wpłynęło do SN we wrześniu, a zwrócił się z nim Sąd Okręgowy w Olsztynie, rozpoznający apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Giżycku. Ten ostatni sąd wymierzył obwinionej karę 3 tys. zł grzywny za powierzenie pracy w niedziele 11 i 18 marca osobom zatrudnionym w oparciu o umowę zlecenie.

W apelacji podkreślono, że obwiniona jeszcze przed 11 marca złożyła wniosek o zmianę wpisu w KRS, w którym wskazała, iż "przeważającą działalnością w prowadzonych przez nią placówkach handlowych jest detaliczna sprzedaż wyrobów tytoniowych", co w jej ocenie powinno być wystarczające do skorzystania z wyłączenia spod zakazu handlu w niedziele.

Olsztyński sąd zapytał SN, czy "przeważająca działalność" o której mowa w przytoczonym wyjątku od zakazu handlu to taka, której przedmiotem jest "handel łączny" wszystkimi przywołanymi grupami asortymentu, czy może wystarczy, gdy przeważająca działalność dotyczyć będzie tylko jednego rodzaju asortymentu, np. samego handlu prasą.

Sąd okręgowy co prawda zauważył, że "systematyka dotycząca poszczególnych wyłączeń od zakazu handlu" przemawia za pierwszym stanowiskiem (czyli że konieczny jest "handel łączny"), zarazem jednak dostrzegł, że za inną interpretacją przemawia "sposób redakcji tego przepisu w zakresie wyliczenia rodzajów działalności handlowej". - Ponadto trudno znaleźć racjonalne powody, aby nie było możliwe prowadzenie w niedzielę handlu w placówkach handlowych, w których nie tylko przeważającym, ale i wyłącznym przedmiotem działalności jest np. sprzedaż biletów komunikacji miejskiej jako jednego z asortymentów z tego przepisu - ocenił olsztyński sąd.

Sąd Najwyższy rozpatrzył skierowane do niego zagadnienie prawne w środę 19 grudnia w Izbie Karnej. Prokuratura krajowa wnosiła o odmowę podjęcia uchwały w tej sprawie, twierdząc m.in. że to sąd okręgowy powinien podjąć próbę wyjaśnienia wątpliwości interpretacyjnych. Prokuratura stała na stanowisku, że do skorzystania z wyjątku od zakazu handlu w niedziele powinien upoważniać handel jednym ze wskazanych rodzajów asortymentu oraz odpowiednie proporcje wyrobów sprzedawanych w placówce. Innymi słowy: nie wystarczy odpowiedni wpis w KRS, czy nawet posiadanie danego produktu w ofercie, lecz konieczne jest branie pod uwagę wartości sprzedaży towaru w sklepie.

- Z uzasadnienia wynika, że sąd okręgowy ma już pogląd na ten temat, a teraz oczekuje potwierdzenia przez Sąd Najwyższy - mówiła w środę prokurator, twierdząc, że zagadnienie prawne skierowane do SN ma charakter "abstrakcyjny, a nie konkretny" i "nie powinno być rozpatrywane w takim trybie".

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 11

  • 11
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Polak 1 ponad rok temuocena: 0% 

    Po co komu był ten idiotyzm? Byle przypodobać się KK i zatęchłemu dziadydze z Żoliborza:(

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony