REKLAMAHELIO - Baner Główny - MASY (14-20.10.2019)
Co teraz zrobi PiS w sprawie zakazu handlu w niedziele? Od lewej: Jarosław Kaczyński, Stanisław Karczewski i Marek Kuchciński

Co teraz zrobi PiS w sprawie zakazu handlu w niedziele? Od lewej: Jarosław Kaczyński, Stanisław Karczewski i Marek Kuchciński (fot. R.Zambrzycki/Wikimedia Commons, na lic. CC-BY-2.0)

Strona 3 z 4
REKLAMA

Eksperci wskazują, że zakaz handlu nie wpłynął "jeszcze" na istotne zwiększenie ilości powierzchni niewynajętych. - Prawdopodobnie dlatego, że najemców obowiązują długoterminowe umowy najmu, obarczone wysokimi sankcjami za ich zerwanie. Nie należy wykluczyć, że wprowadzenie zakazu w kolejne dni wpłynie na chęć renegocjacji umów przez najemców lub wycofanie się ich z mniej atrakcyjnych lokalizacji - ostrzegają autorzy OSR.

W dokumencie czytamy też, że małe sklepy odnotowują największe obroty w niedziele (kiedy w wielu przypadkach mogą być otwarte), ale w tygodniu ich obroty i tak spadają o 20-30 proc., przez co możliwość działania w niedziele i tak nie rekompensuje strat w pozostałe dni. - Prognozowane i przeprowadzone wyniki badań wskazują na negatywny efekt wprowadzonego zakazu handlu w niedziele, który miał pomóc małym sklepom, a spowodował sytuację odwrotną. O ile supermarkety wciąż walczą o klienta, o tyle małe sklepy nie mogą pozwolić sobie na walkę o klienta oferując mu coraz atrakcyjniejsze promocje - napisali eksperci BAS.

Zakaz handlu negatywnie wpłynął też na centra handlowe. Z zacytowanych badań Retail Institute wynika, że od 1 stycznia do 14 października 2018 r. liczba odwiedzin w ponad 120 centrach handlowych (tyle zostało przebadanych) spadła o ok. 3 proc. w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Największe spadki odnotowały obiekty znajdujące się na obrzeżach miast (-4,3 proc.) i te, w których dominuje operator spożywczy (-3,8 proc.). Co istotne, rykoszetem na zakazie handlu oberwali najemcy centrów handlowych z sektora usług, gdzie spadki obrotów wyniosły od 3,7 proc. (kawiarnie i restauracje) do 11,4 proc. (zdrowie i uroda). Autorzy OSR zauważają natomiast, że zakaz niedzielnego handlu wpłynął pozytywnie na handel internetowy, który i tak od lat notował wysoką dynamikę wzrostu.

Pozytywnych skutków ustawy eksperci BAS dopatrują się głównie w "niemierzalnych aspektach społecznych". - Wstępne badania wskazują, że jeden z celów ustawy, poprawa balansu rodzina-praca oraz zmiany nawyków dotyczących spędzania wolnego czasu, został w jakimś stopniu osiągnięty - napisano. Z zacytowanych badań Havas Media Group-Inteligence Team ma wynikać, że co piąta osoba zmieniła sposób spędzania czasu w niedziele. Osoby, które wcześniej chodziły w niedziele do centrów handlowych, po wprowadzeniu zakazu "spędzają więcej czasu z rodziną lub przyjaciółmi, oglądając telewizję lub spędzając czas na świeżym powietrzu" - czytamy w analizie.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 49

  • 44
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 3
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (16)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~wyborca 16 8 miesięcy temu

    Szybko wrócą niedziele handlowe i obowiązek rejestracji kart zostanie zniesiony

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jeti 15 8 miesięcy temuocena: 100% 

    DO CEZ-a. Człowieku już w pierwszym akapicie tekstu masz jak wół napisane "ocena skutków regulacji". Zainwestuj w okulary.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~CEZ 14 8 miesięcy temu

    Autor podał skrót dokumentu jako OSR i nie wyjaśnił, co ten skrót oznacza...?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Sizar 13 8 miesięcy temu

    Dlaczego Biuro Analiz Sejmowych przewiduje wpływ ustaw na wybory? BAS nie powinno partyjną sondażownią.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Trzeźwy 12 9 miesięcy temuocena: 100% 

    Mario123 - to co proponujesz to regulacja wolnego rynku, która jest niedopuszczalna. Poza tym trzeba by zmusić ludzi do chodzenia tylko do polskich sklepów a właścicielom polskich sieci zabronić ich sprzedawania zagranicznym inwestorom. Ewentualnie sklepy powinny być własnością państwa. Przecież to absurd! Jak napisał ktoś poniżej - Biedronka, Żabka, Eurocash czy Stokrotka przecież też kiedyś były polskie. I co? Pewnego dnia na stole pojawiła się oferta, właściciel ją przyjął i już. Nie zapobiegniemy temu... Polskie przedsiębiorstwa wcale nie muszą padać i bankrutować, wiele działa z sukcesem, ale nigdy nie wiadomo kiedy zmienią właściciela i czy nie przestaną być wtedy polskie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~klient tesco 11 9 miesięcy temuocena: 100% 

    mario123 było tak że był bum na tworzenie sklepów i nikt nie dawał fory obcemu kapitałowi, działał na równych zasadach, owszem miał kapitał, ale samorządy mogły dawać działki rodzimym przedsiębiorcom za darmo albo na kredyt,>>do tego wiele sieci jest dobrowolnie sprzedanych: Biedra, Eurocash, Żabka, Stokrotka, PiP, Jest mnóstwo polskich sieci: Polo, Dino, EuroAGD, Martes, CCC, Reserved, Orlen shop, PSB, W każdym kraju w Europie i na świecie działają obce sieci handlowe, Lidl, carrefour, Aldi np. Orlen ma większość rynku paliw i stacji w czechach, państwach bałtyckich i oni też muszą z tym żyć

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~xc 10 9 miesięcy temuocena: 40% 

    no jakże kondominium miałoby nie pracować na panów! eksperci zaraz wam wytłumaczą co dla was jest najlepsze...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~mario123 9 9 miesięcy temuocena: 45% 

    To nie istotne jak i kiedy sklepy są otwarte. Istotniejsze jest to że placówek handlowych w Polsce jest za dużo, w szczególności z obcym kapitałem, powstają cały czas nowe bez kontroli i bez ochrony rodzimego handlu i bez znaczenia jaki on jest, decydenci nie zadbali aby był lepszy, dając fory sieciom z obcym kapitałem. Po 1989 roku powstał bum przedsiębiorczości i zamiast Państwo to wspierać zaczęto to niszczyć wpuszczając sieciówki. Placówki PSS zamieniono w Biedronki i cwaniacy z zachodu jak zauważyli że Polacy są na tyle głupi że oddają największe, najważniejsze dobro narodowe jakim jest handel, wykorzystali to bez skrupułów i wykorzystują nadal. Mają sielankę, a Polskie przedsiębiorstwa padają, bankrutują i popadają w długi. A decydenci mają to wszystko w poważaniu. Nie jestem Pisiorem, ale ja bym pogonił to towarzystwo wprowadzając im takie mechanizmy podatkowe i funkcjonowania, aby handel tradycyjny był bardziej atrakcyjny dla konsumenta, a Państwo powinno wspierać nasz han

    oceń komentarz
  • ~Były pracownik Kauflandu 8 9 miesięcy temuocena: 75% 

    Ja nie rozumię tego całego larum i ograniczanie handlu w niedzielę Przecież można to zrobić bardzo prosto aby był wiilk syty i owca cała Pracując w Kauflandzie co czwarta niedziela musiała być wolna Przecież można wprowadzić zapis w regulaminie pracy że pracownik może pracować tylko jedną niedzielę w miesiącu i wtedy mogą być wszystkie niedziele handlowe

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Dario 7 9 miesięcy temuocena: 71% 

    Sam pracuję w handlu od wielu lat. Nie mam nic przeciwko temu, żeby pracować w niedziele. Jedyny warunek to zagwarantowana uczciwa płaca za ten dzień. Niestety obecnie tak nie jest. Druga sprawa to moim zdaniem sklepy powinny i mogą być czynne w każdą niedziele. Jednak na zasadzie takiej, że przykładowo jeśli na osiedlu mamy cztery sklepy. To w każdą niedzielę pracuje inny sklep i pozostałe są zamknięte. W takim systemie w niedziele można zrobić normalne zakupy i jednocześnie ludzie handlu maja prawie wszystkie niedziele wolne.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~JustMe 6 9 miesięcy temuocena: 71% 

    Wszystkim sterują... niedzielami, cenami prądu, wycinką drzew, serduszkami WOŚP w tvp, orzeczeniami TK....

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~qwerty 5 9 miesięcy temuocena: 31% 

    Takich "ekspertów" powinno się jak najszybciej uśpić!!!

    oceń komentarz
  • ~89 4 9 miesięcy temuocena: 88% 

    kolejne rzesze migrantów ze wschodu juz czekaja ... juz teraz w tesco czy biedronce znalezienie pracownika który mówi po polsku graniczy z cudem ...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ww 3 9 miesięcy temuocena: 78% 

    A jaki wpływ mają urzędy ,przychodnie Lekarskie które w weekendy są zamknięte? Dlaczego tylko tam gdzie są liczone zyski jest problem ?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Nickfury 2 9 miesięcy temuocena: 77% 

    Czy to jeszcze demokracja, kiedy władza ukrywa przed Polakami dokuementy?

    oceń komentarz
  • ~Marc 1 9 miesięcy temuocena: 76% 

    Dramat, jak politycy zaczynają ręcznie sterować gospodarką.

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony