REKLAMAJACOBS - PRIMA - Baner Główny (październik 2019)
Takie placówki, jak Tesco Extra w Łodzi, zostaną zredukowane do formatu kompaktowego

Takie placówki, jak Tesco Extra w Łodzi, zostaną zredukowane do formatu kompaktowego (fot. Konrad Kaszuba)

Władze grupy Tesco zapowiedziały, że celem dla polskiego oddziału sieci jest osiągnięcie marży operacyjnej rzędu ok. 3 proc., przy sprzedaży rzędu 1 mld funtów rocznie. Przed rozpoczęciem procesu restrukturyzacji sieć notowała w Polsce przychody rzędu 2 mld funtów.

REKLAMATOTA - belka w artykule (17-27.10.2019)

Zapowiedź Tesco oznacza, że przy bieżącym kursie funta brytyjskiego – ok. 4,86 zł – przychody polskiego oddziału firmy spadną poniżej 5 mln zł rocznie. Na ten temat portal wiadomoscihandlowe.pl pisał już kilka tygodni temu w analizie: Dwa poważne kryzysy Tesco w Polsce. Biznes sieci może skurczyć się niemal o połowę.

Jednym z najważniejszych sposobów realizacji tego celu będzie wprowadzenie w Polsce modelu dwuformatowego. Tesco zrezygnuje całkowicie z prowadzenia dużych hipermarketów. W szczycie rozwoju sieci stacjonarnej Tesco miało w Polsce 63 takie placówki. Prowadziło też 71 hipermarketów kompaktowych. Po zakończeniu procesu transformacji w portfolio firmy zostanie 97 kompaktów. Sieć supermarketów zmniejszy się tylko nieznacznie – z początkowych 219 sklepów zostanie 216.

– W Polsce doszliśmy do biznesu o przychodach rzędu 2 mld funtów rocznie, ale przynoszącego straty. Z poprzedniego modelu biznesowego wynikała prosta kalkulacja – 25 proc. wzrostu sprzedaży wiązało się z 29-proc. wzrostem kosztów. To nie jest dobra sytuacja. Dlatego całkowicie wycofujemy się z dużych hipermarketów. Pozbyliśmy się mnóstwa sklepów i jeszcze trochę mamy w tym zakresie do zrobienia. W sumie z niespełna 700 tys. mkw powierzchni sprzedaży pozostawimy nieco ponad 360 tys. mkw – wyjaśnia Dave Lewis, CEO Grupy Tesco.

Menedżer przedstawia obrazowo przyjęte cele transformacji:

– Gdzie będziemy, gdy dokończymy transformację biznesu w Polsce? Obecnie jest ona zaawansowana w trzech czwartych. Powiedzmy szczerze – sprzedaż spadnie do ok. 1 mld funtów rocznie, ale za to marża operacyjna wyniesie 3 proc. Będziemy mieć tylko dwa formaty, blisko 100 hiperów kompaktowych i 216 standardowych supermarketów. A zakładana 3-proc. marża będzie pochodzić głównie ze znacznego ograniczenia kosztów – podsumował Dave Lewis.

Radykalne zmniejszenie łącznej powierzchni sprzedażowej powinno nie tylko poprawić wydajność i efektywność operacyjną w przeliczeniu na powierzchnię, ale także przynieść oszczędności dzięki uproszczonej strukturze zarządzania.

Drugim ważnym sposobem odzyskania przez Tesco rentowności w Polsce będzie drastyczna redukcja asortymentu. Producenci mają powody do zmartwienia.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 6

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Beengood_bee 3 13 dni temuocena: 100% 

    Misterny plan. Obniżenie sprzedaży do 5mld zapewne uda się zrealizować, a nawet przekroczyć. Gorzej wygląda zwiększanie marży - to raczej element corpo-legend w Tesco. W każdym razie bonusy dla Executives za uwalenie "£ 1bn sales" poprostu się należą.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Klient 2 13 dni temuocena: 100% 

    Flegmatycznie a trzeba było to zrobić szybko i zdecydowanie, szkoda bo mieli dużo lepszych jakościowo rzeczy niż u konkurencji

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~FanMazgaja 1 15 dni temuocena: 100% 

    Pytanie czy to się uda?? Wg mnie nie bo rynek jest podzielony i sieci gorsze asortymentowe i słabsze zostaną sprzedane, lub zbankrutują. W Polsce rządzi Biedra, Lidl z Kauflandem i Leclerc. Tesco nie ma już racji bytu w Polsce

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony