REKLAMAMLEKOVITA - Baner Główny (31.10 - 17.11.2019)

(fot. materiały prasowe, Tesco Czechy)

Tesco "jest na czele" zmian, jakie zachodzą w sektorze spożywczym, "poprawia jakość biznesu" i "wzmacnia ofertę" w Europie Centralnej, a tempo transformacji firmy w tym regionie jest "ogromne i imponujące" - uważają szefowie Tesco. A przynajmniej twierdzą tak w listach do polskich pracowników, do których kopii dotarł portal wiadomoscihandlowe.pl.

REKLAMAStoisko mięsne - belka w artykuła (14.11.-31.12.2019)

Trwająca od kilku lat restrukturyzacja biznesu Tesco w Polsce, w ocenie Dave'a Lewisa, ustępującego wkrótce ze stanowiska prezesa Grupy Tesco, przeprowadzona została w 75 proc. Sieć zamknęła ponad 110 sklepów oraz jedno centrum dystrybucyjne, zwalniając w międzyczasie tysiące pracowników, a na innych nakładając dodatkowe obowiązki. Tylko w ubiegłym miesiącu firma ogłosiła zwolnienia grupowe kolejnych 2 tys. osób oraz plan sprzedaży 5 sklepów. Powróciły też plotki o możliwym wycofaniu się Tesco z polskiego rynku.

Zważywszy na okoliczności, zwalniani w naszym kraju pracownicy mogą być dość zdziwieni, czytając skierowany do nich list od Dave'a Lewisa z 2 października (choć to list do pracowników również z innych krajów niż Polska). - Marka Tesco jest mocna, a zadowolenie klientów największe od lat. (...) Dzięki waszym wysiłkom, zrealizowaliśmy plan zmian w biznesie i dostarczyliśmy wszystkie założone wcześniej cele - napisał (jeszcze) szef Grupy Tesco.

Przychody Tesco w naszym kraju z 2 mld funtów przed restrukturyzacją stopnieją wkrótce do 1 mld funtów. Zdaniem szefostwa Tesco, zmiany te są konieczne, aby sieć stała się rentowna w Polsce. Dave Lewis zakłada, że koniec końców uda się osiągnąć w naszym kraju marżę operacyjną rzędu 3 proc. Kiedy? Tego nie zdradził.

Dotarliśmy również do kopii listu, jaki polscy pracownicy otrzymali od Matta Simistera, prezes Tesco Central Europe. W piśmie datowanym na 2 października menedżer stwierdził, że w pierwszym półroczu (rok fiskalny Tesco zaczyna się w marcu) firma "podejmowała odpowiednie decyzje i działania", by biznes Tesco "był bardziej konkurencyjny, zdrowszy i gotowy na wyzwania przyszłości".

- Największa skala zmian była w Polsce - przyznał. - Jesteśmy na dobrej drodze do modelu dwóch formatów. Wszystkie duże hipermarkety zostały już przebudowane do formatu kompaktowego. To niezwykłe osiągnięcie jak na okres dwóch miesięcy. Podjęliśmy także działania dla uproszczenia pracy i redukcji kosztów operacyjnych oraz kosztów centralnych. Nie były to łatwe zmiany, ale pozwolą nam one pracować w oparciu o dwa formaty, by lepiej konkurować na specyficznym polskim rynku - napisał Matt Simister.

W innym liście - wystosowanym do pracowników pięć dni po ogłoszeniu najnowszej tury zwolnień grupowych w Polsce - prezes Tesco CE opisywał niedawną wizytę na Węgrzech Dave'a Lewisa, szefa Grupy Tesco. Z korespondencji wynika, że zarząd Grupy Tesco odbywa podobne spotkania w Europie Centralnej raz na miesiąc.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 24

  • 12
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 3
    OBOJĘTNY
  • 8
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Lidka 8 3 dni temu

    Nawet nie wiecie jak teraz nam się trudno pracuje.w niektórych sklepach zostało zwolnione 3/4 załogi a obowiązków nie ubyło.Szczesliwi ci co wzięli odprawy.Tesco chyba celowo chce resztę wykończyć.Niektorzy bez skrupułów biorą L4 bo fizycznie i psychicznie odpadają.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Uk 7 5 dni temu

    To czysta komuna - propaganda sukcesu a firma na dnie ! Anglicy to prawdziwi bufoni ! Koniec jest bliski amen .

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ot, Przeminęło z Wiatrem;P 6 7 dni temu

    do: Ex pracownik. to się nazywa propaganda. zawsze i wszędzie to po prostu nawijanie makaronu na uszy, aktywna dezinformacja, ewentualnie odsuwanie w ten sposób niewygodnych pytań i wniosków pracowników własnej firmy. Zrobili totalną totalną dekontrukcję tej firmy w Polsce= od znaczącej marki, to pozornej wydmuszki wyprzedawanej komu się tylka da. Wg mnie spoko=prawa rynku. Jednyne co- to to, że znowu szeregowi pracownicy tesco byli najbardziej stratni! ...po tym jak od KILKU LAT nie doczekali się żadnej podwyżki pomimo różnych dumnych żądań w tym zakresie ze strony największego działającego związku zawodowego "Soldarność"....

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Szulce 5 27 dni temuocena: 100% 

    Szefostwo Tesco to zwykłe bose dete dętki. Pierdolom głupoty a prawda jest inna. Rozpieprzyli wszystko banda frajerów. Dno, pomyłka i szkoda słów.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Dzidex 4 29 dni temuocena: 100% 

    No, była to tak bardzo właściwa decyzja, że teraz już nawet pies z kulawą nogą do Tesco nie zagląda. Ale grunt, że Martin, Matt i Dave mogą sobie pogratulować i wypłacić sute premie, przecież o to w tym chodzi, nieprawdaż?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ex pracownik 3 miesiąc temuocena: 100% 

    W wartościach tesco jest zapis: „traktuj innych jak sama chciałabyś być traktowana”. Genialne. Szkoda, że Pani Elżbieta z działu personalnego ce nie bierze takiego zapisu na serio i pozwala osobą z ce traktować ludzi z Polski jak śmieci. Polka pozwala Czechom czy innym Węgrom na złe traktowanie pracowników. Znam przykład gdzie jeden z kolegów został zwolniony bo zgłosił nadużycia przełożonego względem swojej osoby. Wszystko pod czujnym okiem Pani Elżbiety, która ma gdzieś „swoich”. Życzę z całego serca aby ktoś w przyszłości potraktował Panią tak jak Pani pozwala na traktowanie innych.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Laura 2 miesiąc temuocena: 100% 

    Jaka ściema. Żenujące. Że ci ludzie się pod tym podpisują z imienia i nazwiska. Przecież tracą autorytet i szacunek. Były pracownik Tesco znajdzie pracę, ci panowie zaufania już nie odbudują. Ale podobnie ludzie z polskich struktur kierowniczych. Okłamują otoczenie, okłamują nas. Jeżeli ktoś czyta moje słowa z tych stanowisk to musicie wiedzieć, że was nie szanujemy. gardzimy waszym wysokim ego

    oceń komentarz
  • ~Czytelnik 1 miesiąc temuocena: 93% 

    "Marka TESCO jest mocna", żenujące.... Tesco od lat uprawia propagandę sukcesu intensywniej jak w czasach słusznie minionych. Statek tonie, nie tylko w PL. Wstyd wysyłać takie listy pracownikom, szczególnie w trakcie historycznych zwolnień.

    oceń komentarz
do góry strony