REKLAMAPRIM (KABANOS) - GRILL - Baner Główny (29.04-30.06.2020)

(fot. mat. pras.)

Mija właśnie rok, odkąd Komisja Europejska wydała rozporządzenie zaostrzające regulacje dotyczące tłuszczów trans. W tym czasie zarówno producenci żywności, jak i konsumenci, redukowali te tłuszcze, ponieważ rośnie świadomość szkodliwości nadmiernej ich ilości. Zmiany w prawie oraz wiedza producentów i konsumentów zauważalnie zmieniły rynek spożywczy – wskazuje Marek Bartkowiak, dyrektor ds. eksportu i sprzedaży firmy Kaczmarek-Komponenty.

REKLAMANutrend - MAGNESLIFE LIQUID - belka w artykułach (03-08.06.2020)

Tłuszcze trans to skrótowa nazwa używana dla izomerów trans kwasów tłuszczowych. Ten rodzaj tłuszczów z grupy nienasyconych występuje m.in. w naturalnych tłuszczach zwierzęcych pochodzących od przeżuwaczy, takich jak bydło domowe i owce, gdzie stanowią najczęściej 3 do 5 procent. Występują także w mleku i jego przetworach. – W znacznie większych ilościach izomery trans występują w półsyntetycznie otrzymywanych stałych tłuszczach roślinnych, takich jak margaryna i masło roślinne, które są efektem chemicznego uwodorniania naturalnych tłuszczów. Są obecne również w wersji tych tłuszczów roślinnych w proszku szeroko używanych w przemysłowej produkcji spożywczej – tłumaczy Marek Bartkowiak.

– Wyniki badań sprawiły, że przed tłuszczami trans ostrzegają lekarze, którzy radzą by ograniczyć ich spożycie. Ograniczyć, ponieważ szkodzi ich nadmiar, a dodatkowo zupełne wyeliminowanie z diety jest niezmiernie trudne. Obostrzenia zaczęły pojawiać się na początku XXI wieku. W roku 2003 Dania  wprowadziła zakaz sprzedaży przetworzonych produktów spożywczych ze zwiększonym w stosunku do naturalnego stężeniem tłuszczów trans . Kanada, w której spożycie przetworzonych tłuszczów roślinnych jest wyjątkowo duże, najpierw w 2004 wprowadziła obowiązek umieszczania informacji o ilości tłuszczów trans we wszelkich produktach spożywczych, a rok później zakazała sprzedaży produktów, w których ilość tłuszczów trans w stosunku do innych tłuszczów przekracza 5 procent. W USA w 2003 pojawił się słabo skuteczny program ograniczania spożycia tłuszczów trans, natomiast od połowy 2018 roku obowiązuje tam zakaz stosowania tłuszczów trans w produktach spożywczych – dodaje.

Unia Europejska również od dawna zauważa niepokojące zjawisko spożywania produktów zawierających nadmierną ilość tłuszczów trans. W ubiegłym roku, 24 kwietnia Komisja UE  wydała ostatecznie Rozporządzenie nr 2019/649 zaostrzające dotychczasowe regulacje unijne w tej kwestii. – Zgodnie z tym rozporządzeniem zawartość tłuszczów trans, innych niż pochodzenia zwierzęcego, w produktach detalicznych nie może przekraczać 2 proc. Producenci i dostawcy surowców do produkcji przemysłowej zostali zobowiązani do przekazywania producentom żywności informacji, jeśli dostarczany przez nich komponent, np. tłuszcz roślinny, zawiera więcej niż 2 proc. tłuszczów trans. Przy przekroczeniu tej granicy w komponencie, producent finalny musi posiadać wiedzę czy przy dawkowaniu do produktu gotowego nie zostanie przekroczony próg 2 proc. – wyjaśnia ekspert.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony