REKLAMAVitakraft - Baner główny - Poesie (sierpień 2019)

(fot. materiały prasowe, Lidl)

Dla większości przebadanych Polaków (68 proc.) wprowadzenie zakazu handlu w niedziele nie miało wpływu na ilość czasu spędzanego z rodziną - wynika z badania przeprowadzonego dla Polskiej Rady Centrów Handlowych przez SW Research i ITBC Communication, którego wyniki zaprezentowano podczas targów ReDI 2018.

REKLAMA

Przeszło 27 proc. badanych po wprowadzeniu ustawy deklaruje większą ilość czasu, jaki spędzają wspólnie z rodziną, przy czym 15 proc. uważa, że tego czasu mają dużo więcej.

Zdecydowana większość respondentów dostrzega wady wprowadzenia zakazu handlu w niedziele. Polaków najbardziej irytuje sam fakt odgórnej ingerencji w ich wybór (35 proc. wskazań) oraz zwiększenie ruchu w sklepach w dni poprzedzające niedziele (również 35 proc.). Co siódmy badany wskazał, że zakaz wymógł na nim znaczące zmiany w organizacji czasu. Podobna liczba osób twierdzi, że zabrano im "formę relaksu" w postaci weekendowego wyjścia do galerii handlowej.

Aż 52 proc. respondentów podkreśla, że dostrzegło większy ruch w sobotę poprzedzającą niedzielę objętą zakazem. Ponadto 30 proc. zaobserwowało to samo w piątki przed zakazanymi niedzielami.

W jakie dni Polacy robili dotychczas większe zakupy? Na poziomie deklaracji badanych, zróżnicowanie w poszczególnych kategoriach produktowych było wielkie, jednak niezależnie od asortymentu, największe zakupy przypadały na soboty. Wbrew obiegowej opinii, Polacy rzadko wybierali robienie większych zakupów w niedzielę. Aczkolwiek - poza artykułami pierwszej potrzeby - niedziela i tak była znacznie częściej wybieranym dniem, niż jakikolwiek dzień z przedziału poniedziałek-czwartek. W przypadku artykułów spożywczych, niedzielę jako podstawowy dzień na większe zakupy wskazało 15 proc. respondentów (a sobotę aż 38 proc.).

Co zmieniło się po wprowadzeniu zakazu handlu? Odsetek deklaracji, że większe zakupy spożywcze robione są w piątek, wzrósł o 7 proc., a w sobotę - aż o 10 proc. Wzrosty w pozostałe dni (dla kategorii artykułów spożywczych) wahały się na poziomie od 3 proc. dla wtorku do 5 proc. dla poniedziałku.

Co istotne, artykuły spożywcze oraz woda i napoje to w zasadzie jedyne kategorie produktów uwzględnione w badaniu, w przypadku których po wprowadzeniu ustawy odnotowano istotny przyrost robienia większych zakupów w dni inne niż piątek i sobota. W przypadku chemii gospodarstwa domowego, alkoholu, kosmetyków i środków pielęgnacyjnych, wyposażenia domu, mody i akcesoriów, artykułów dla dzieci i artykułów specjalistycznych (np. sportowych, czy książek), przyrost dla pojedynczych dni od poniedziałku do czwartku mieścił się w granicach 0-2 proc.

Badanie sprawdziło także, jaki format sklepów zyskał najwięcej klientów po wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele. Odnosząc się do dni przed wejściem w życie ustawy, 50 proc. respondentów wskazało, że najczęściej artykuły spożywcze kupuje w supermarketach lub hipermarketach, a 33 proc. wybrało dyskonty. 20 proc. wskazało sklepy w galeriach handlowych, 20 proc. średniej wielkości sklepy osiedlowe, a 15 proc. małe sklepiki osiedlowe (procenty nie sumują się do 100, bowiem można było wskazać kilka odpowiedzi).

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 6

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (6)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Lilu 6 ponad rok temuocena: 0% 

    Ja nawyków nie zmieniłam: robiłam i nadal robię zakupy raz w tygodniu w piątek. Są to duże zakupy, ale wolę zrobić raz, a dobrze. Wiadomo, że chleb kupię w piekarni jeśli mi braknie, ale nie robię z siebie ofiary I nie płaczę w niedzielę, że makaronu do rosołu nie mam. Albo (tutaj słowa ekspedientki): ,,naprzeciwko mamy kościół. A po kościele kolejka, że ho ho. Albo wódka, albo ciastka (do kawki po obiadku) albo ww makaron. Nie chodzę w niedzielę do kina, do McDonald (nawet nie wiem czy jest otwarty :) ). Restauracje również omijam. I jakoś żyję. Ale co niektórzy zachowują się jak opętani. Wyścig przy półkach bo:,, papieru toaletowego zabraknie, a tylko trzy rolki zostały. Wyścig do kas, bo:,,zaraz się wrepeci z trzema produktami i będziemy dwie godziny stać". Masakra jakaś...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kacper 5 ponad rok temu

    Szkoda, ze ni zapytali w sondażu o tą akcję z żabkami. Ciekawe jakie naród ma zdanie, bo dla mnie to paranoja, że ściga się przedsiębiorców za to, że chcą legalnie prowadzić interes, zarabiać i utrzymywać rodziny.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~modric 4 ponad rok temu

    Małe sklepy specjalnie na ustawie nie zyskały, a to dla nich ona miała być. A jeszcze obrywają pozwami jak w przypadku ajentów żabki.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Lewus 3 ponad rok temu

    Jak widać po odpowiedziach w tym badaniu to ustawa o zakazie handlu na razie tak sobie działa. Polacy kupują więcej przed niedzielą, więc pracownicy supermarketów dla których ustawa miała być błogosławieństwie zasuwają jak mrówki i to dwa razy więcej. Nie wspomnę już o tym, czego nie było w badaniu czyli tego zmasowanego ataku na żabkę, bo ośmieliła się ona wykorzystać istniejące, powtarzam istniejące przepisy, żeby legalnie otwierać sklepy w niedziele.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~MZD 2 ponad rok temu

    Jak słusznie autor artykułu zaznaczył badanie wykonane dla Polskiej Rady Centrów Handlowych. Dostali to co zamówili. Jestem chorobliwie antypisowski ale w takie bzdurne wyniki nawet mi jest trudno uwierzyć.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~nn 1 ponad rok temuocena: 0% 

    bruklińska rada szybko przywróci wszystkie robocze niedziele, szekle uciekają a tak to nie może być,

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony