21.05.2024 / 18:15
StoryEditor

Grad i ulewa zniszczyły Biedronkę w Gnieźnie. Zdjęcie sklepu pokazuje skalę spustoszenia

Na zdj. szyld sklepy Biedronka/zdjęcie ilustracyjne (fot. Miroslaw Skorka/Shutterstock)
Przerażające zdjęcia i filmy z Gniezna, które nawiedzone zostało w poniedziałek przez grad i ulewę, obiegły polskie media. Ucierpiał między innymi - i to całkiem mocno - dyskont Biedronki. W sieci pojawiło się zdjęcie sklepu i zniszczeń, jakie się w nim dokonały.

Na fotografii widać, że na podłodze Biedronki leżą spore kawałki oderwanego sufitu. To prawdopodobnie efekt gradu, który uderzał w dach sklepu. Swoje zrobiła jednak także woda, która wdarła się do sklepu, zalewając podłogę i przy okazji uszkadzając część towaru.

Biedronka po gradobiciu

Niektóre media szacują, że straty Biedronki w Gnieźnie z powodu niespodziewanych zjawisk pogodowych mogą sięgnąć kilkuset tysięcy zł. Wydaje się jednak, że kwotę raczej trzeba będzie liczyć w milionach, zwłaszcza jeśli uwzględnimy również zniszczenia produktów wystawionych na półkach i paletach.

W czasie burzy z gradem Gniezno zostało dosłownie sparaliżowane. Publikowane w internecie zdjęcia miasta wyglądają, jak gdyby zostały wykonane zimą i przedstawiały obsypane śniegiem budynki i ulice.

W mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się fotografie zalanych ulic, bloków i garaży; zanurzonego pod wodą samochodu, przewróconego paczkomatu, czy zalanego toru żużlowego.

W poniedziałek w Gnieźnie odbyło się posiedzenie sztabu kryzysowego, obecnie (we wtorek) trwa już sprzątanie miasta. W uprzątnięciu skutków ulew i gradobicia pomagają żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej oraz żołnierze. Trwa szacowanie strat.

Poniżej - zdjęcie zniszczonej Biedronki, zamieszczone w serwisie X (d. Twitter).

 

 

15.04.2026 / 16:07
StoryEditor
AI wyrównuje siły w handlu, ale technologia sama w sobie nie buduje przewagi
Krzysztof Szultka, dyrektor marketingu w sieci Polomarket (fot. mat. prasowe)

"Poza ceną kluczowym czynnikiem budującym dziś lojalność klienta w retailu są detale. Hasło retail is detail funkcjonuje w branży od lat, ale mam poczucie, że dziś jego znaczenie jest większe niż kiedykolwiek wcześniej" - uważa Krzysztof Szultka, dyrektor marketingu sieci Polomarket.

Komentarz przedstawiciela Polomarketu opublikowany został w raporcie "Retail We Shop 2026" przygotowanym przez Grupę Blix. Krzysztof Szultka wyraził zdanie, że technologia, w ...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 95% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

09.04.2026 / 13:34
StoryEditor
Szybciej nie znaczy lepiej. W e-commerce liczy się przewidywalność dostaw
Szybciej nie znaczy lepiej. Przewidywalność dostaw ważniejsza od czasu (fot. Shutterstock)

Branża e-commerce od lat ściga się o to, kto pozwoli klientom zamawiać później. Jednak – jak przekonuje Rafał Szcześniewski z Goodspeed – ten wyścig może prowadzić donikąd. Coraz więcej wskazuje na to, że konsumenci oczekują dziś czegoś zupełnie innego niż tylko późnego cut-offu. Czy to oznacza zmianę reguł gry w logistyce dostaw?

W artykule przeczytasz:

  • Koszty przesuwania cut-offu
  • Gdzie "urwać" czas dostawy?
  • Dlaczego klienci wybierają odbiór w punktach zamiast dostawy do domu?
  • Nocne dostawy rozwiązują nieprzewidywalność dostaw
  • Jak sprzedawać w całym przez cały tydzień?
  • Czy cut-off traci znaczenie?

Wydłużanie godzin przyjmowania zamówień stało się jednym z głównych elementów konkurencji w handlu internetowym. Jednak, jak wskazuje w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Rafał Szcześniewski, head of sales w Goodspeed, nie zawsze odpowiada to realnym potrzebom klientów.

– W tradycyjnym modelu branża e-commerce od lat walczy o wydłużenie tak zwanego cut-offu czyli momentu, do którego można składać zamówienia. Jednak czy warto się o to ścigać? Późny cut-off np. do 21:00 czy 23:00 daje klientowi możliwość późnego złożenia zamówienia, ale nie zawsze sprawia, że paczka dotrze szybciej. To dwie zupełnie różne potrzeby – tłumaczy Szcześniewski.

Ekspert zwraca uwagę, że konsument często działa w przekonaniu, iż późniejsze zamówienie zwiększa szansę na szybką dostawę następnego dnia. Tymczasem rzeczywistość logistyczna wygląda inaczej, a brak konkretnego przedziału doręczenia tylko pogłębia niepewność.

Koszty przesuwania cut-offu

Przesunięcie cut-offu nawet o 15 minut oznacza dla firm ogromne inwestycje. Dotyczą one zarówno infrastruktury operacyjnej, jak i systemów IT oraz organizacji pracy magazynów. Ekspert wskazuje, że mimo tych nakładów efekt końcowy nie zawsze jest odczuwalny dla klienta. Jeżeli przesyłka dociera kolejnego dnia o 15:00 zamiast o 12:00, to realny czas realizacji zamówienia się wydłuża, a nie skraca.

Z danych Ceneo wynika jednocześnie, że konsumenci zwracają szczególną uwagę na koszty dostawy oraz brak jasnych informacji o czasie doręczenia. To właśnie te czynniki często decydują o finalizacji zakupów.

Zmieniające się oczekiwania klientów coraz wyraźniej pokazują, że najważniejsza staje się przewidywalność. Jak tłumaczy Szcześniewski, konsumenci nie chcą już zgadywać, czy kurier pojawi się rano czy po południu. Istotne jest dla nich to, czy będą w stanie zaplanować swój dzień bez konieczności czekania na przesyłkę. W efekcie rośnie znaczenie precyzyjnego określenia momentu dostawy, a nie samej godziny złożenia zamówienia.

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 72% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

15. kwiecień 2026 22:42