15.06.2026 / 07:06
StoryEditor

Złoty papier toaletowy. Facet w spodenkach ukradł z marketu 1800 rolek

42‑latek ukradł ze sklepu 1800 rolek papieru toaletowego (fot. Policja)

Alkohol, słodycze i odzież od lat należą do najczęściej kradzionych produktów w polskich sklepach. Tym razem jednak łupem złodzieja padł towar znacznie mniej oczywisty. W Żyrardowie 42-letni mężczyzna ukradł spod marketu aż 36 opakowań papieru toaletowego, w których znajdowało się łącznie 1800 rolek. Wartość skradzionego towaru oszacowano na 1070 zł. Sprawa szybko zakończyła się zatrzymaniem podejrzanego przez policję.

Papierowy skok pod osłoną nocy

Do zdarzenia doszło w nocy 9 czerwca przy jednym z marketów na terenie Żyrardowa. Jak poinformowała młodsza aspirant Julia Szczygielska z Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie, sprawca zabrał 36 opakowań papieru toaletowego pozostawionych na palecie przed sklepem.

Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego natychmiast rozpoczęli działania. Analiza monitoringu oraz zgromadzonych informacji pozwoliła szybko ustalić tożsamość podejrzanego. Jeszcze tego samego dnia 42-letni mieszkaniec Żyrardowa został zatrzymany na jednej z ulic miasta.

image

Napadł na dwie Żabki w Oławie. Recydywista w areszcie

Co ciekawe, mężczyzna miał przy sobie skradziony towar. Został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie, gdzie usłyszał zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Co najczęściej znika ze sklepów?

Nietypowa kradzież papieru toaletowego mocno odbiega od trendów obserwowanych przez handel detaliczny. Z badania przeprowadzonego na zlecenie Checkpoint Systems i Szkoły Głównej Handlowej wynika, że najczęściej kradzione są produkty spożywcze, alkohol oraz odzież.

Produkty spożywcze odpowiadają za 23 proc. najczęściej kradzionych towarów. Produkty akcyzowe stanowią 20 proc., a odzież, obuwie i tekstylia 16 proc. Wśród konkretnych produktów dominują cukierki i słodycze (14 proc.), alkohol (13 proc.) oraz odzież z wyłączeniem bielizny (9 proc.).

To właśnie te kategorie generują również największe straty finansowe dla detalistów. Produkty spożywcze odpowiadają za 23 proc. ogólnej skali strat, produkty akcyzowe za 21 proc., natomiast odzież, obuwie i tekstylia za 18 proc.

Kto najczęściej kradnie w sklepach?

Według badania sprawcami kradzieży najczęściej są osoby w wieku od 20 do 40 lat. Takiej odpowiedzi udzieliło 53 proc. respondentów. Znacznie rzadziej kradzieży dopuszczają się osoby powyżej 40 roku życia, które wskazało 11,9 proc. badanych.

Co istotne, aż 83 proc. kradzieży ma charakter przypadkowy i impulsywny. Udział zorganizowanych grup przestępczych wynosi zaledwie 2 proc.

image

Kobieta miesiącami oszukiwała system kas w Biedronce. Ukradła towar za 5200 zł

– Dominacja dorosłych sprawców w wieku 20-40 lat, kradnących głównie żywność, przekształca problem handlowy w makroekonomiczny wskaźnik ubóstwa i inflacji, zwiastując kradzież z potrzeby jako formę desperackiego przetrwania – mówi prof. dr hab. Małgorzata Bombol ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Ekspertka zwraca również uwagę na fakt, że impulsywny charakter większości kradzieży pokazuje, jak ważne są skuteczne zabezpieczenia w sklepach.

Handel walczy ze stratami

Badanie pokazuje, że aż 92 proc. sklepów systematycznie monitoruje kradzieże dokonywane przez klientów. Odpowiadają one za 69 proc. całkowitej wartości strat.

Najpopularniejszym zabezpieczeniem pozostają bramki antykradzieżowe, które stosuje 31 proc. placówek handlowych. Kolejne 26 proc. sklepów wykorzystuje etykiety i naklejki zabezpieczające. Skuteczność tych rozwiązań wysoko ocenia branża. Aż 84 proc. respondentów potwierdza skuteczność bramek antykradzieżowych, a 73 proc. pozytywnie ocenia działanie etykiet zabezpieczających.

Na tym tle historia z Żyrardowa wyróżnia się szczególnie. O ile sklepy regularnie mierzą się z kradzieżami alkoholu, słodyczy czy odzieży, o tyle zniknięcie 1800 rolek papieru toaletowego pozostawionych na palecie przed marketem należy do zdecydowanie bardziej nietypowych przypadków.

31.08.2026 / 11:00
StoryEditor
Rosjanie zniszczyli 90 proc. zaplecza logistycznego ukraińskiego handlu
Rosja zniszczyła 90 proc. ukraińskiej logistyki spożywczej (fot. Shutterstock, Linkedin)

Rosyjskie ataki coraz mocniej uderzają w zaplecze logistyczne ukraińskiego handlu. Według ministra polityki rolnej i żywnościowej Ukrainy zniszczonych zostało około 90 proc. logistyki produktów spożywczych obsługiwanej przez sieci handlowe. Sklepy nadal działają, ale dostawy są trudniejsze, droższe i mniej przewidywalne. W ostatnich tygodniach ucierpiały m.in. centra dystrybucyjne Fozzy Group oraz należący do grupy hipermarket Fozzy Cash & Carry.

W tym artykule przeczytasz:

  • Sklepy działają, ale dostawy są coraz trudniejsze
  • Cztery centra dystrybucyjne Fozzy Group stanęły w ogniu
  • Kolejne uderzenie w Fozzy Group. Tym razem hipermarket
  • Nie tylko magazyny. Rosjanie niszczą także stacje paliw
  • Kto ponosi koszt zniszczonego towaru?
  • Handel działa mimo zniszczeń

Rosyjska kampania przeciwko infrastrukturze cywilnej coraz wyraźniej dotyka także łańcuchów dostaw żywności. Celem ataków są magazyny, centra dystrybucyjne, sklepy i infrastruktura paliwowa, czyli elementy niezbędne do funkcjonowania handlu.

Jak informuje The Moscow Times, powołując się na ukraińskiego ministra polityki rolnej i żywnościowej Tarasa Wysockiego, około 90 proc. logistyki produktów spożywczych obsługiwanej przez sieci handlowe zostało zniszczone. Minister podkreśla jednak, że nie oznacza to systemowego braku żywności. Sieci i dostawcy przebudowują swoje trasy i sposoby magazynowania.

Sklepy działają, ale dostawy są coraz trudniejsze

Zniszczenie infrastruktury logistycznej nie oznacza automatycznie pustych półek. Ukraiński handel funkcjonuje dzięki szybkiemu przenoszeniu zapasów, zmianom tras transportowych oraz wykorzystywaniu alternatywnych magazynów.

To jednak rozwiązanie awaryjne, które ma swoją cenę. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 80% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

31.08.2026 / 13:24
StoryEditor
Polskie ziemniaki w Lidlu 40 proc. taniej. Sieć rusza z kolejną akcją
Lidl stawia na polskie ziemniaki. Sieć przygotowała specjalną ofertę (fot. Shutterstock)

Lidl Polska ponownie stawia na promocję ziemniaków pochodzących od krajowych producentów. W ramach współpracy z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi sieć zachęca klientów do wyboru polskich warzyw. Od 31 sierpnia w sklepach Lidl będzie można kupić ziemniaki jadalne z Wielkopolski w promocyjnej cenie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ziemniaki z Wielkopolski w promocji Lidla
  • Sieć chce zwiększać znaczenie polskich produktów
  • Lidl przypomina także o niemarnowaniu żywności

Ziemniak od lat pozostaje jednym z podstawowych produktów polskiej kuchni. Lidl Polska chce wykorzystać jego popularność, aby zwrócić uwagę konsumentów na pochodzenie produktów i zachęcić ich do wybierania krajowych warzyw.

Akcja prowadzona wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest kolejną odsłoną działań promujących polskie ziemniaki. Jak podaje sieć, wcześniejsza akcja zorganizowana w maju przez resort miała przyczynić się do zwiększenia zainteresowania konsumentów produktami krajowego pochodzenia.

image

Lidl przyciąga narzędziami, Biedronka tekstyliami. Jak sieci rozwijają ofertę non-food?

Ziemniaki z Wielkopolski w promocji Lidla

Kolejnym elementem kampanii będzie oferta przygotowana przez Lidl Polska. Od poniedziałku 31 sierpnia do środy 2 września polskie ziemniaki jadalne z Wielkopolski będą dostępne w sklepach sieci w cenie 5,99 złotych za opakowanie 2,5 kg, czyli 40 proc. taniej. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 61% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

13. wrzesień 2026 07:55