23.04.2025 / 12:45
StoryEditor

Intermarché konkurencją dla dyskontów? Franczyzowa sieć rusza z nowym formatem sklepów

Sklep sieci Intermarche w Poznaniu

Franczyzowa sieć Intermarché zakończyła testowanie nowego formatu sklepów. Chodzi o supermarkety o powierzchni liczącej około 500 metrów kwadratowych, zlokalizowane w pobliżu miejsca zamieszkania, jak i pracy swoich klientów. Pierwsze placówki w formule "Express" mają zostać otwarte jeszcze w tym roku.

Intermarché - franczyzowa sieć supermarketów rozwijana w Polsce przez Grupę Muszkieterów, konsekwentnie realizuje założenia strategiczne na 2025 roku. Firma poszerza ofertę produktów marek własnych, rozwija program lojalnościowy, a także otwiera nowe placówki handlowe.

- Obecnie wszystkie nasze sklepy są rentowne i uruchomiliśmy proces pozyskiwania kolejnego pokolenia franczyzobiorców - mówił w wywiadzie dla portalu "wiadomościhandlowe.pl", Marc Dherment, dyrektor generalny Grupy Muszkieterów.

Intermarché rozwinie sklepy "Express"

Podcza kongresu Retail Trends 2025, wspomniany przedstawiciel Grupy Muszkieterów zdradził także, że firma zakończyła testy nowego formatu sklepów.

- Dwa lata temu w Intermarché ruszyliśmy z pracami nad projektem Express. Jesteśmy już gotowi, żeby wprowadzić go na rynek. Trwają poszukiwania lokalizacji. Jesteśmy zainteresowani otwieraniem sklepów w wynajmowanych budynkach, ale także wybudowaniem ich od podstaw - wyjaśnił Marc Dherment.

Jak ustalił portal "wiadomoscihandlowe.pl", nowe sklepy nadal będą funkcjonowały w formule supermarketowej. Będzie ona jednak znacznie bardziej kompaktowa. Powierzchnia obiektów będzie mniejsza, niż ma to miejsce w przypadku obecnych punktów należących do sieci. Koncept bazuje bowiem na około 500 metrów kwadratowych powierzchni (standardowe placówki liczą od 1,5 tys. do 2 tys. metrów kwadratowych).

- Chcemy, aby klient zrobił tu kompleksowe zakupy. Nastawiamy się na szeroki wybór m.in. artykułów spożywczych, szczególnie świeżych. Zapewniamy też dokładnie takie same pozycjonowanie cenowe, jak w naszym dotychczasowym formacie supermarketowym - zapewnia Marc Dherment.

Alternatywa dla dyskontów

Dyrektor Marc Dherment określa nowy koncept Intermarche jako proximity - coraz bliżej klienta, jego miejsca zamieszkania lub pracy, czyli taki, w jaki celuje sieć Dino.

- Musimy wejść w mniejszy format z uwagi na wiele zmiennych, z którymi boryka się ostatnio rynek. Mam tu na myśli m.in. ograniczoną ofertę dużych lokali, a także ogromne koszty przy otwieraniu i późniejszym funkcjonowaniu tak dużych sklepów - tłumaczy przedstawiciel firmy.

Jako przykład podaje cenę gruntów pod budowę Intermarché czy Bricomarche, która jest teraz co najmniej 3-krotnie wyższa niż 10 lat temu. Zapewnia przy tym, że Intermarché - wchodząc w mniejszy format - absolutnie nie rezygnuje z rozwoju dotychczasowego wielkopowierzchniowego konceptu.

- Formuła supermarketowa jest bardzo produktywna pod względem wyników. Widzimy w niej bardzo duży potencjał do rozwoju. Jeśli chcemy budować skalę, musimy się opierać na kilku segmentach. Format proximity pozwoli nam zaistnieć w większej liczbie miejsc, które do tej pory były dla nas niedostępne - mówi Marc Dherment.

Dyrektor Generalny Grupy Muszkieterów jest przekonany, że Intermarché Express będzie alternatywą dla dyskontów - zarówno dla klientów, jak i dla producentów, którym sieć zaoferuje chociażby większe możliwości ekspozycyjne.

- Mamy już na oku kilka lokalizacji. Jest realna szansa, że pierwsze 2-3 sklepy Intermarché Express pojawią się na rynku jeszcze przed końcem tego roku - zapowiada Marc Dherment.

08.04.2026 / 10:01
StoryEditor
Chiny reagują na presję UE. Nowe wytyczne dla e-commerce
Chiny pod presją UE. Nowe zasady dla e-commerce

Chiński rząd opublikował nowe wytyczne dla sektora e-commerce, które mają dostosować działalność platform do międzynarodowych standardów regulacyjnych. Decyzja zapadła zaledwie tydzień po wizycie delegacji Unii Europejskiej w Pekinie, podczas której jednym z głównych tematów była rosnąca skala napływu niebezpiecznych i niezgodnych z przepisami produktów do Europy.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dlaczego UE naciska na Chiny?
  • Nowe zasady dla platform e-commerce
  • Otwarcie Chin na import i umiędzynarodowienie rynku
  • UE zaostrza kurs wobec platform
  • Czy platformy dostosują się do przepisów?

Dlaczego UE naciska na Chiny?

Podczas rozmów z przedstawicielami Chin delegacja UE zwróciła uwagę na dwa kluczowe problemy. Pierwszym był wzrost liczby produktów niespełniających norm bezpieczeństwa, trafiających na rynek europejski za pośrednictwem platform e-commerce. Drugim – ograniczony dostęp europejskich firm do chińskiego rynku wewnętrznego

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 83% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

10.04.2026 / 14:44
StoryEditor
Gdzie Warszawa, a gdzie Ryga? Właściciel Stokrotki pokazuje szczegółowe wyniki
Grupa Maxima koncentruje działalność na krajach bałtyckich, w którtch prowadzi sklepy stacjonrane w ramach sieci Maxima oraz e-sklep Barbora (fot. Shutterstock)

Analizujemy wyniki Grupy Maxima za 2025 r. wygenerowane na Litwie, Łotwie i w Estonii, które stają się jej wyłącznym priorytetem oraz zestawiamy je z wynikami w Polsce i Bułgarii. Jak poradziły sobie sieci Stokrotka i T Market w porównaniu z siecią Maxima i e-sklepem Barbora?

Przychody Grupy Maxima w krajach bałtyckich, w których prowadzi ona sklepy stacjonarne w różnych formatach w ramach sieci Maxima, wzrosły o 4 proc. rok do roku, przekraczając w ...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 96% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

19. kwiecień 2026 01:07