Były minister rolnictwa w rządzie PiS, Jan Krzysztof Ardanowski, stanie przed sądem. Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała przeciwko niemu i 18 innym osobom akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości, które doprowadziły do gigantycznych strat w środkach publicznych. Głównym wątkiem w sprawie jest wsparcie dwóch firm, które znajdowały się w fatalnej kondycji.
Śledztwo prowadzone przez warszawską prokuraturę, w którym jednym z 19 oskarżonych jest Jan Krzysztof Ardanowski, dotyczy działalności Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) w latach 2018–2020.
Według śledczych, działania byłego ministra oraz 18 innych osób doprowadziły do wyrządzenia szkody interesowi publicznemu szacowanej na około 130 mln zł poprzez udzielanie gwarancji finansowych firmom znajdującym się w fatalnej kondycji.
Nieuprawnione gwarancje dla firm Eskimos i Bielmlek
Głównym wątkiem sprawy jest wsparcie finansowe dla dwóch podmiotów, które – zdaniem prokuratury – nie miały szans na spłatę zobowiązań. Są to:
