Amazon zablokował możliwość robienia zakupów na swojej platformie za pośrednictwem Muse – nowego agenta AI firmy Meta. Gigant e-commerce twierdzi, że nie wyraził zgody na dostęp asystenta do Amazon.com, a agent nie identyfikuje się podczas przeglądania serwisu. W tle jest większa walka o przyszłość handlu internetowego: kto będzie kontrolował relację z klientem, gdy zakupy zamiast człowieka zaczną wykonywać autonomiczne agenty AI.
W tym artykule przeczytasz:
- Amazon mówi "nie” dla Muse
- Meta ma inne stanowisko w sprawie danych
- Amazon od dawna próbuje ograniczać zewnętrznych agentów
- Chodzi o coś więcej niż bezpieczeństwo
- Amazon rozwija własnego agenta zakupowego
- Amazon i Meta nadal są partnerami
- Agenci AI mogą zmienić reguły gry w e-commerce
Amazon mówi "nie” dla Muse
Meta uruchomiła Muse 8 września jako osobistego agenta AI, który ma wykonywać wieloetapowe zadania w imieniu użytkownika. W przeciwieństwie do klasycznych chatbotów nie ogranicza się do odpowiadania na pytania. Może m.in. korzystać z poczty elektronicznej, kalendarza, płatności, usług gastronomicznych i zakupów.
Jedną z funkcji jest właśnie wyszukiwanie produktów i dokonywanie zakupów. Meta zaprojektowała Muse tak, aby w przypadku usług bez publicznego API mógł korzystać z nich za pośrednictwem przeglądarki w sposób przypominający działanie użytkownika.
