03.03.2017/13:45

Credit Agricole na Kongresie Mięsnym: Odnośnie konsolidacji trzeba uzbroić się w cierpliwość

Temat konsolidacji w polskiej branży mięsnej przewija się od lat i czasami można odnieść wrażenie, że część osób traktuje ją, jako jedyną receptę na sukces sektora mięsnego – zauważył Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole Bank Polska w trakcie panelu dyskusyjnego „Przemysł mięsny – czas nowych wyzwań” na Kongresie Mięsnym 2017.

Ekspert zaznaczył, że oczywiście wiele przemawia za konsolidacją, wiąże się z nią szereg korzyści, wśród których na szczególną uwagę zasługuje osiągany dzięki niej efekt dużej skali, który z założenia powinien przekładać się na wzrost efektywności kosztowej, a co za tym idzie wzrost konkurencyjności cenowej przedsiębiorstwa. - Dodatkowo, większe podmioty mają silniejszą pozycję negocjacyjną, co jest szczególnie ważne w sytuacji, w której mamy do czynienia z wysoką koncentracją podmiotów na poziomie handlu detalicznego – podkreślił Jakub Olipra.

- Niemniej jednak, wydaje mi się, że mamy zbyt duże oczekiwania, co do tempa konsolidacji branży mięsnej. Mimo tego, że Polska ma olbrzymi potencjał w tym segmencie, co potwierdzają dane dotyczące rozwoju eksportu, w tym zwłaszcza drobiu i wołowiny, to patrząc na doświadczenia międzynarodowe, myślę, że powinniśmy trochę zmniejszyć nasze oczekiwania w zakresie dynamiki procesów konsolidacyjnych – przekonywał.

Ekonomista Credit Agricole Bank Polska zwrócił uwagę na to, że w globalnej czołówce firm mięsnych znajdują się producenci z długa historią - tacy jak brazylijskie JBS, które powstało w 1953 roku; Tyson Foods ze Stanów Zjednoczonych założone w 1931 roku; czy np. duńskie Danish Crown, którego korzenie sięgają 1887 roku. - Te firmy przez lata gromadziły kapitał, dzięki czemu teraz są dużymi podmiotami. Uważam, że 28 lat gospodarki rynkowej w Polsce to jeszcze za mało, żebyśmy mogli myśleć o działaniu w podobnej skali – ocenił Olipra.

- Trzeba uzbroić się w cierpliwość, pamiętając o tym, że najpierw jest zawsze wzrost organiczny, mozolne gromadzenie kapitału, a dopiero później nadchodzi czas na przejęcia. Potwierdzeniem tej tezy są dane na temat polskiej branży mięsnej, w której mamy aż 1300 przedsiębiorstw zajmujących się produkcją i przetwórstwem. Tylko cztery firmy mają przychody przekraczające 2 mld zł, a przychody 20 firm przekraczają 400 mln zł. To pokazuje, jak wiele jest w branży mięsnej do zrobienia – dodał.

Ekspert odniósł się też do planowanego połączenia Unimięsu i Peklimaru z firmą Madej Wróbel. – To krok w dobrym kierunku. Myślę, że w nadchodzących latach możemy oczekiwać postępu konsolidacji. Niemniej 2017 rok nie będzie jeszcze przełomowy. Potrzeba więcej czasu – podsumował Jakub Olipra.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.