24.10.2020/11:25

Czeski minister zdrowia przyłapany w restauracji, która powinna być zamknięta. Nie miał też maseczki

Politycy w czasie pandemii powinni świecić przykładem. Jeśli nakazują noszenie masek - powinni sami je nosić. Jeśli nakazują zamknięcie restauracji - powinni do nich nie chodzić. Jednak czeski minister zdrowia Roman Prymula udowodnił, że tego typu obostrzenia są tylko dla szarych ludzi.

Czeski tabloid "Blesk" przyłapał ministra zdrowia wychodzącego nocą z restauracji w Pradze bez maseczki i zrobił mu zdjęcie, które następnie opublikował. Polityk opuścił lokal o wpół do dwunastej, mimo że w Czechach restauracje mogą działać jedynie do godziny 22.

Jak relacjonuje "Blesk", w lokalu pojawił się także Roman Faltynek, szef klubu parlamentarnego ANO. W restauracji pozostał do 1.30 w nocy, a gdy ją opuścił, także nie miał na twarzy maseczki.

Premier Andrej Babisz po publikacji tabloidu wezwał ministra zdrowia do dymisji. Jednak Pisula oświadczył, że nie zamierza wykonać takiego kroku. Próbował się tłumaczyć, że spotkanie w którym uczestniczył miało charakter prywatny.

 

 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także